Archiwum November 2007

KPP, czyli Tusk na pasku biskupów 5 Autor: Dariusz Kowalczyk SJ

Nov24

Premier Tusk zapowiedział, że podpisze Traktat Reformujący, ale bez Karty Praw Podstawowych, czyli podąży za stanowiskiem wypracowanym przez poprzednią ekipę rządową. Został za to skrytykowany przez LiD oraz inne grupy, które zarzuciły mu m.in., że przestraszył się PIS-u, prezydenta i biskupów. Mnie akurat stanowisko Tuska bardzo ucieszyło, nawet jeśli – jak sam stwierdził – było ono poniekąd wymuszone, a mówiąc inaczej, podjęte w celu uwzględnienia formułowanych przez różne środowiska obaw, których on sam w pełni nie podziela.

By wyjaśnić dlaczego ucieszył mnie ten właśnie element exposé premiera, odwołam się do artykułu prof. Andrzeja Zolla, opublikowanego w „Wokół Współczesności” 2(16)2003, s. 64-71 (patrz: tutaj). Czytamy w nim m.in.: „Nie można przejść do porządku dziennego nad określeniem prawa do małżeństwa oraz założenia rodziny (art. 9). Karta stanowi, że prawo do małżeństwa oraz prawo do założenia rodziny powinny być gwarantowane zgodnie przepisami prawa krajowego. Wydawałoby się, że rozwiązanie takie jest do zaakceptowania. Problem powstaje, gdy zwróci się uwagę na różnicę tego sformułowania z uregulowaniem zawartym w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (art. 12). Konwencja przyznaje prawo do zawarcia małżeństwa i mężczyźnie, i kobiecie. To rozróżnienie płci zostało w Karcie pominięte. Wydaje mi się konieczne zarezerwowanie instytucji małżeństwa i praw związanych z małżeństwem do związku między kobietą i mężczyzną”

Co do słynnego art. 21, w którym jest mowa o zakazie wszelkiej dyskryminacji, w tym dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, prof. Zoll stwierdza: „Nie mam zastrzeżeń do samego sformułowania tej normy Karty. Chodzi mi o konieczne ograniczenia ze względu na dobro i prawa drugiego człowieka. Można zadać pytanie, czy jest dyskryminacją ze względu na orientację seksualną odmówienie kobiecie żyjącej w związku z inną kobietą sztucznego zapłodnienia. Uważam, że taka odmowa nie stanowi dyskryminacji, jeżeli spojrzy się na ten problem od strony praw mającego się narodzić dziecka. Każde dziecko ma prawo do wychowania się w środowisku, w którym kontaktuje się z rodzicami, a więc z ojcem i matką”.

Karta wzbudza zatem poważne wątpliwości. I dobrze, że premier Tusk wziął je pod uwagę. Twierdzenie, że nie ma sprawy, bo Karta w niczym nie zmieniałaby ustawodawstwa krajowego, jest dość naiwne. Gdyby rzeczywiście nie miała żadnego wpływu na prawo krajowe, to po co byłoby taki pusty papier podpisywać?

Redagujemy Metro! 2 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Nov23

metroblox

Blog Powszechny odpowiada za drugą kolumnę specjalnego – pisanego i redagowanego przez blogerów – dodatku do bezpłatnego dziennika „Metro”!

To prawdopodobnie pierwsza taka inicjatywa na świecie. Dodatek ukaże się już 5 grudnia. Proponowany zarys „naszej” strony obejmuje: komentarze, opinie, „zdarzyło się wczoraj”, zapowiedzi wydarzeń kulturalnych, dowcipy.

Pomysłodawcy dodatku chcą „zapoznać z blogosferą ludzi, którzy nie mają o niej zielonego pojęcia. Chcemy edukować tych, którym słowo blog kojarzy się ciągle bardziej z naiwnym pamiętnikiem nastolatki, niż z poważnym internetowym medium. Chcemy pokazać jakość i unikalność treści pojawiających się na blogach, pokazać polską blogosferę jako medium opiniotwórcze, ciekawe, wiarygodne”.

Więcej o przygotowaniach do wydania dodatku na blogu Metroblox.

Jeśli ktoś z naszych Czytelników ma pomysł na tekst, który mógłby się znaleźć na „dwójce” dodatku, czekamy na zgłoszenie – redakcja@blogpowszechny.pl

Pamiętanie Peerelu 0 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Nov23

jhppamietanieprl.gif

Właśnie ruszyła warta polecenia strona projektu „Pamiętanie Peerelu” Fundacji Ośrodka KARTA – www.pamietaniepeerelu.pl.

Magdalena Czoch, moja przyjaciółka, która zaangażowała się w projekt, tak go tłumaczy: „Czasem w całej historii najciekawszy jest jakiś szczegół, a nie ma kogo o niego dopytać. Między źródłem historycznym a publicystyką jest coś pośredniego – świadectwo. Historia Peerelu to nie tylko bohaterowie i oprawcy, ale też ci, którzy swoją wrażliwością, a czasem dystansem, tworzyli własny świat opozycji wobec władzy. Często ciekawszy, bo nijak się mający do parafialnej wykładni dziejów narodowych, do której jesteśmy czasami przyzwyczajani”.

Co Kościół ma do Karty Praw Podstawowych 5 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Nov21

W dyskusji o Karcie Praw Podstawowych nie pojawiają się mocne argumenty. Wszystkie inne państwa (wyjątek Wielkiej Brytanii nie jest tu znaczącym wyznacznikiem) Kartę przyjmują. Dokument nie podważa roli państwa w kwestii małżeństw; straszenie złowrogim postmodernizmem (Kościół) lub zagrożeniem 30 proc. kraju przez Niemców (Fotyga) nie rozwija dyskusji, ale ją zubaża.

W czwartek 22 listopada odbędzie się w Częstochowie zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski, poświęcone m.in. dyskusji nad Kartą Praw Podstawowych. Bp Stanisław Budzik, sekretarz generalny KEP tłumaczył: – Wobec ważnej narodowej debaty na temat tej Karty głos biskupów jest potrzebny i ważny.

Sekretarz episkopatu przypomniał, że stanowisko Kościoła wobec tego dokumentu, jest w pewien sposób krytyczne, bo zdaniem hierarchów, pozostawia on zbyt wiele spraw otwartych; ich interpretacja może być niekorzystna, dla tych wartości, które są ważne dla naszej ojczyzny i Kościoła w Polsce. Bp Budzik uważa, że istnieje duże niebezpieczeństwo ingerencji organów zewnętrznych, centralnych europejskich, w sprawy, które dotąd były pozostawione kompetencji poszczególnych narodów.

Warto zwrócić uwagę na kilka kwestii…

czytaj dalej »

Jarosław Iwaszkiewicz: kolaborant czy pozytywista 1 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Nov21

jhpgwiwaszkiewicz.jpg
(na zdjęciu: Marek Radziwon, Tomasz Łubieński i Adam Michnik)

Odpocznijmy na chwilę od tematów kościelnych, by zająć się Jarosławem Iwaszkiewiczem. O jego wydanych właśnie „Dziennikach” (obejmujących lata 1911-1955) rozmawiali dziś – 20 listopada – w „Gazecie Wyborczej” Tomasz Łubieński, Adam Michnik i Marek Radziwon.

„Kolaborant czy pozytywista?” – pytali organizatorzy. Oportunista, „pisarz dworski” – jak tłumaczył Ryszard Matuszewski? „Pieszczoch nie radzący sobie z rzeczywistością” (Jerzy Pilch); „robiący sobie samemu brainwashing, bezradny wobec komunizmu, patriota PRL” (Michnik)?

Czy biografie autorów należy oddzielać od ich dzieł? Czy konformiści są potrzebni? Czy kolaboracja może ratować wartości wyższe i czy Iwaszkiewicz, jak tłumaczył w dyskusji z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim Konstanty Jeleński, to Pétain polskiej literatury?

czytaj dalej »

O betankach prawdziwych 20 Autor: Dariusz Kowalczyk SJ

Nov20

Kilka dni temu miałem okazję spotkać się ze wspólnotą betanek. Tych prawdziwych! Podczas rozmowy nie sposób było nie dotknąć wciąż bolesnej sprawy zbuntowanych ex-sióstr z Kazimierza. Bardzo się ucieszyłem, kiedy usłyszałem z ust betanek pochwałę. Za to, że komentując w TVN24 wydarzenie eksmisji grupy Jadwigi Ligockiej, zwróciłem uwagę na cierpienie betanek wiernych Kościołowi. Niewątpliwie, jeśli można, to pomagać trzeba wszystkim, ale mnie – w przeciwieństwie do wielu komentatorów – bardziej obchodzą kobiety, które zostały w zgromadzeniu, niż te, które poszły za chorymi wizjami Ligockiej. Ucieszyłem się z pochwały tym bardziej, że miałem wątpliwości, czy w ogóle warto dołączać się do medialnego zgiełku w sprawie betanek.

Rozmowa z betankami nie ograniczyła się do buntu w Kazimierzu. Siostry opowiedziały mi o Betańskiej Misji Wspierania Kapłanów. Istnieje ona od 1999 roku. Jej celem jest formacja ludzi świeckich do poznania i ukochania kapłaństwa oraz roztoczenia jak najszerszego kręgu modlitewnego nad duchowieństwem. Osoby przystępujące do Betańskiej Misji zobowiązują się do codziennej modlitwy w intencji duchowieństwa i powierzonego im imiennie kapłana.

Ciekawe, że jedną z pierwszych zmian w ówczesnej matce Ligockiej była niechęć do misji modlitwy za kapłanów. Czyżby Zły nie mógł znieść takiej modlitewnej osłony dla księży? Jestem głęboko przekonany, że modlitwa, a także ofiarowanie cierpienia za kapłanów, to bardzo ważna misja w Kościele. Wiele kościelnych kryzysów zaczyna się od kapłanów. Na przykład słynny kryzys spowiedzi na Zachodzie. To ogarnięci dziwnymi ideami albo po prostu leniwi kapłani przekonywali wiernych, że z tą spowiedzią nie trzeba przesadzać.

Mam nadzieję, że betanki wyjdą z kryzysu wzmocnione. Ufam, że Bóg da im nowe powołania. I że betańska misja modlitwy za kapłanów będzie się rozwijać.

Kazanie 9 Autor: Tomasz Jędrzejewski

Nov18

Jest w Warszawie taki kościół, w którym kazanie wygłasza ksiądz mądry i wykształcony. Nie znaczy to, że we wszystkich pozostałych nie ma wymownych, światłych kapłanów. Są, ale chyba są – w mniejszości.

Przypuszczam, że wielu z nas słuchało już kapłanów malkontentów, kapłanów znudzonych, kapłanów, którzy nie odrobili pracy domowej. Kto z nas nie pamięta homilii sprowadzonych do złorzeczenia judaszom, do opłakiwania materialnej marności, do odpierania ataków ateistów, relatywistów, nihilistów? Trudno wymagać fajerwerków czy szokujących tez, ale chyba można upomnieć się o garść ciekawych uwag moralnych, o parę przestróg, o próbę wyjaśniania znaczeń biblijnych.

Domyślam się, że nie brakuje księży, którzy mają sporą wiedzę i wrażliwość społeczną, pragnących nauczać, pomagać, umacniać w wierze. A jednak pojawia się bariera między nimi a słuchaczami (a przynajmniej ich częścią); przeszkoda trudna do ominięcia, więc pozostaje się tylko przyzwyczaić. Tą przeszkodą jest nieopanowanie sztuki porozumiewania się, nieumiejętność zjednoczenia w słowie i myśli.

Ksiądz mądry i wykształcony nie jest jedynym księdzem mądrym i wykształconym. Może każdy z nas zna takiego, którego można by uhonorować tymi samymi przymiotnikami. Chodzi mi o przykład. Otóż dziś sprawdziłem, z jakiej krynicy wiedzy napił się ów duszpasterz. Studiował mianowicie homiletykę i retorykę, które to nauki okazują się dziś dla kapłana szczególnie ważne.

Kościół Zachodu z Kościołem Wschodu? 5 Autor: Emil Górecki

Nov17

A może raczej jeden Kościół Wschodu i Zachodu? Chciałem krótko. Wczorajsza Rzeczpospolita opublikowała tekst o wspólnym dokumencie katolickich i prawosławnych hierarchów, który ma zbliżyć stanowiska obydwu Kościołów. Rewolucji nie będzie – tak uważają duchowni zarówno watykańscy, jak i prawosławni. I to chyba dobrze. Ale co się potem zmieni? To ma być początek dalekiej drogi do pojednania. Nasuwają się mi różne pytania, na które nie znajduję odpowiedzi. Czy sposób celebry jest taki ważny, że dzieli nas do dziś? Do czego papieżowi władza absolutna? (św. Piotr takiej przecież nie miał) I ilu z nas wierzy, że modlimy się do tego samego Boga? I czy Bogu robi różnicę, czy czcimy Go przy dźwiękach organów czy raczej chóru?

Wybory Amerykanów – Hillary vs Rudy 0 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Nov16

jhphvsr-1.jpg

– My, Amerykanie lubimy być we wszystkim pierwsi, dlatego prezydentem powinna zostać czarna kobieta! – mówi podekscytowany John, kowboj z północnej Kalifornii. – Condoleezza Rice jest na to za mądra – twierdzi natomiast emerytowany inżynier, Grant.

Jemu najbardziej podobałby się John Edwards, który w prawyborach na kandydata Partii Demokratycznej w 2004 r. zajął drugie miejsce po Johnie Kerrym, a następnie wystartował wraz z nim jako kandydat na wiceprezydenta. Teraz także startuje, ale do grona głównych kandydatów Partii Demokratycznej zaliczają się Hillary Clinton i Barack Obama. Zaś Rudolph Giuliani, Fred Thompson czy Mitt Romney i John McCain to pierwsze nazwiska Partii Republikańskiej.

czytaj dalej »

Przede wszystkim komunikacja 1 Autor: Robert M. Rynkowski

Nov15

W pierwszym wpisie (“Po co nam poprawność językowa?”) chciałem pokazać, że niektórym osobom w pewnych sytuacjach po prostu nie wypada mówić czy pisać niepoprawnie. Dotyczy to dziennikarzy, nauczycieli, urzędników, polityków itd. Ale godzi się też, by specjalista od wizerunku, który za swoją pracę bierze ciężkie pieniądze, nie prezentował materiałów, w których znajdują się takie błędy, jak opisane przeze mnie, przez co materiały te sprawiają wrażenie, jakby były pisane na kolanie tuż przed szkoleniem. W tym wpisie chciałbym powiedzieć o innej funkcji zasad poprawności językowej. czytaj dalej »

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com