<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: iPod2, JP2 i prywatne więzienia</title>
	<atom:link href="http://www.blogpowszechny.pl/2007/12/03/ipod2-jp2-i-prywatne-wiezienia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogpowszechny.pl/2007/12/03/ipod2-jp2-i-prywatne-wiezienia</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 21:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>By: Kuba</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2007/12/03/ipod2-jp2-i-prywatne-wiezienia/comment-page-1#comment-265</link>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 22:16:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=109#comment-265</guid>
		<description>W tym nazywaniu różnych pokoleń widać niedobrą tendencję socjologów do zajmowania się publicystyką (o czym pisałem raz w jednym poście http://www.blogpowszechny.pl/?p=53 ). Tę tendencję obnaża wywiad z  Pawłem Śpiewakiem, który świadomie - nie wiadomo, dlaczego - porównuje rzeczy, nawet wg niego samego nieistniejące. 

POLSKA wydała mi się niezła właśnie przez wywiad z J.K. Bieleckim; swojego codziennika raczej nie na nią nie zmienię.

Zgadzam się z Andrzejem. Że domaganie się, by premier prowadził biuro poselskie brzmi zabawnie. A argumenty dziennikarek ŻW są podejrzane: warszawiacy nie mogą porozmawiać ze swoim posłem. Czy z Kaczyńskim mogli? W jakim zakresie?

Właśnie - wywiad z J.K.B. mógł trochę ożywić debatę, szkoda, że tak się nie stało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W tym nazywaniu różnych pokoleń widać niedobrą tendencję socjologów do zajmowania się publicystyką (o czym pisałem raz w jednym poście <a href="http://www.blogpowszechny.pl/?p=53" rel="nofollow">http://www.blogpowszechny.pl/?p=53</a> ). Tę tendencję obnaża wywiad z  Pawłem Śpiewakiem, który świadomie &#8211; nie wiadomo, dlaczego &#8211; porównuje rzeczy, nawet wg niego samego nieistniejące. </p>
<p>POLSKA wydała mi się niezła właśnie przez wywiad z J.K. Bieleckim; swojego codziennika raczej nie na nią nie zmienię.</p>
<p>Zgadzam się z Andrzejem. Że domaganie się, by premier prowadził biuro poselskie brzmi zabawnie. A argumenty dziennikarek ŻW są podejrzane: warszawiacy nie mogą porozmawiać ze swoim posłem. Czy z Kaczyńskim mogli? W jakim zakresie?</p>
<p>Właśnie &#8211; wywiad z J.K.B. mógł trochę ożywić debatę, szkoda, że tak się nie stało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej Figas</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2007/12/03/ipod2-jp2-i-prywatne-wiezienia/comment-page-1#comment-263</link>
		<dc:creator>Andrzej Figas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 21:46:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=109#comment-263</guid>
		<description>Biuro poselskie premiera to mimo wszystko, przynajmniej moim zdaniem, zabawna rzecz.

A nazwa &quot;pokolenie iPod2&quot; mnie wnerwia. Tak samo jak nic nieznaczące pokolenie &quot;JP2&quot;, którego wciąż nikt się dopatrzyć nie może.

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Biuro poselskie premiera to mimo wszystko, przynajmniej moim zdaniem, zabawna rzecz.</p>
<p>A nazwa &#8220;pokolenie iPod2&#8243; mnie wnerwia. Tak samo jak nic nieznaczące pokolenie &#8220;JP2&#8243;, którego wciąż nikt się dopatrzyć nie może.</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: intel-e-gent</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2007/12/03/ipod2-jp2-i-prywatne-wiezienia/comment-page-1#comment-260</link>
		<dc:creator>intel-e-gent</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Dec 2007 21:14:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=109#comment-260</guid>
		<description>Witam, 

Nie zgadzam się z tezą, że brak biura poselskiego Donalda Tuska w Warszawie nie jest problemem. 
Nie zgodzę się też z tym, że to temat na pierwszą stronę. 
Niemniej, Donald Tusk postanowił zostać posłem z Warszawy, a nie z Gdańska i tu powinien mieć biuro. Wystarczy przenieść je z Gdańska i finanse się zgodzą. 
Dla mnie, brak biura, pokazuje gdzie Donald Tusk ma swoich wyborców. 

Mnie również miło zaskoczyła POLSKA, bo po tej gazecie spodziewałem się raczej poziomu Nowego Dnia i unikania kontrowersji. Tymczasem wywiad z Bieleckim to ostry materiał, który nie wiedzieć czemu przeszedł bez echa. Przecież pomysł, aby sprywatyzować wszystko jest dla mnie pomysłem rodem ze średniowiecza, kiedy wszystko było prywatne łącznie z sądami. Zresztą, skomentowałem to na swoim blogu 
http://zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl

PS Bieleckiego nazwałbym raczej neoleseferystą, z uwagi na niemal całkowitą negację roli państwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, </p>
<p>Nie zgadzam się z tezą, że brak biura poselskiego Donalda Tuska w Warszawie nie jest problemem.<br />
Nie zgodzę się też z tym, że to temat na pierwszą stronę.<br />
Niemniej, Donald Tusk postanowił zostać posłem z Warszawy, a nie z Gdańska i tu powinien mieć biuro. Wystarczy przenieść je z Gdańska i finanse się zgodzą.<br />
Dla mnie, brak biura, pokazuje gdzie Donald Tusk ma swoich wyborców. </p>
<p>Mnie również miło zaskoczyła POLSKA, bo po tej gazecie spodziewałem się raczej poziomu Nowego Dnia i unikania kontrowersji. Tymczasem wywiad z Bieleckim to ostry materiał, który nie wiedzieć czemu przeszedł bez echa. Przecież pomysł, aby sprywatyzować wszystko jest dla mnie pomysłem rodem ze średniowiecza, kiedy wszystko było prywatne łącznie z sądami. Zresztą, skomentowałem to na swoim blogu<br />
<a href="http://zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl" rel="nofollow">http://zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl</a></p>
<p>PS Bieleckiego nazwałbym raczej neoleseferystą, z uwagi na niemal całkowitą negację roli państwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

