Artykuł

  • 13.12.2007
  • 02:39 AM
  • Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

A co to był stan wojenny 8

Dec13

Dziś w różnych miejscach Warszawy pojawią się samochody bojowe, a przy koksownikach będą ogrzewali się członkowie tzw. grup rekonstrukcyjnych przebrani za milicjantów i żołnierzy. Mają przypominać o czym?

Siostra (druga klasa liceum) zapytała mnie wczoraj, kto to był Jaruzelski i co to stan wojenny. Kolega (właśnie skończył religioznawstwo na UJ) – co to była SB i komunizm. Uczniowie szkół średnich z powodu braku czasu nieraz nie dochodzą z materiałem z historii do drugiej połowy XX w. Potem, jeśli nie trafią do szkoły wyższej na kierunek jakoś z historią związany, mogą mieć poważny problem z rozumieniem najnowszych dziejów kraju.

Tymczasem, w telewizji znów pojawi się generał wygłaszający znane przemówienie, na ulicach staną koksowniki, przed domem Wojciecha Jaruzelskiego zbierze się grupa osób coś krzyczących; rutyna weźmie górę nad refleksją. Tylko – w jakim właściwie celu? Dlaczego organizujemy te happeningi, do kogo mają one przemawiać i jakie nieść przesłanie; przecież nawet nie ma rzeczowej debaty na temat wydarzeń 13 grudnia.

Komentarze przez RSS

8 komentarzy(e) dla tego wpisu

  1. lavinka says:

    Trochę mnie już nudzi to odtwarzanie wszelkich możliwych rocznic. Czy ciągle będziemy patrzeć wstecz zamiast do przodu?

  2. e_mgie says:

    Przecież można świętować przeszłość w sposób nowoczesny! Trzeba przecież przypominać o tym, z czego wyrosneliśmy. To co zwykle sie dzieje w czasie uroczystości rocznicowych jest strasznie męczące

  3. Kuba says:

    Święta są bardzo ważne, tego nie kwestionuję. Warto by zastanowić się, w nawiązaniu do obecnej polityki historycznej, np. nad ich hierarchią ważności, walorami edukacyjnymi, rodzajem wspólnoty, jaką chcemy budować podkreślając bardziej to a nie inne święto itd.

    Ale 13 grudnia kojarzy mi się tylko z nudnym schematyzmem. Gen. Jaruzelskiego pokazuje się na takiej samej zasadzie, jak wypowiada magiczne “zima znowu zaskoczyła drogowców”, gdy spadnie pierwszy większy śnieg.

  4. Rafał says:

    Najlepsze w 13 grudnia jest to, że ci dwaj debile: Kurski i Pospieszalski znowu polecieli się wydzierać pod domem Jaruzelskiego :D, co najmniej jakby za materac robili i wszystko o tamtych czasach wiedzieli. Kochani! Bieżcie sobie fajne kobietki za żony, bo inaczej to się robi takie bzdury, żeby z domu wyjść :D.

  5. harry122 says:

    Kuba nie obraź się, ale to świadczy o dość niskim poziomie Twoich znajomych skoro zadają takie pytania. To nie szkoła (a przynajmniej nie tylko ona) kreuje wiedzę o Polsce wśród młodzieży. To brak zainteresowania ze strony młodzieży, tumiwisizm rodziców buduje wiedzę o historii. Dziś połowa badanej młodzieży nie wie kiedy była bitwa pod Grunwaldem, że o bitwie pod Monte Casino nie wspomnę. Nidługo Polacy będą się głęboko zastanwaić co jest stolicą Hiszpanii i czy wogóle istnieje państwo Burina Faso. To nasza rzeczywistość, którą sami sobie kreujemy. Moje dzieci wiedzą co to stan wojenny, co to bylo internowanie, kim był Jaruzelski, mimo iż ich dziadek był teoretycznie po drugiej stronie barykady. To, jak kształtujemy swoje dzieci, taki owocują one w przyszłości.

  6. harry122 says:

    Trochę błędów się wkradło :) ale to tak jest jak się szybko pisze. Oczywiście chodziło mi o Burkina Faso.

  7. Kuba says:

    Warto zadać pytanie: co należy wiedzieć?

    Jakie treści z historii, literatury, fizyki, matematyki i tylu innych dziedzin należy przyswoić, aby radzić sobie w społeczeństwie? To pewnie zależy od naszych celów, wizji społeczeństwa i swojej w nim roli. Od tego, jakich mamy przyjaciół, gdzie pracujemy, z kim rozmawiamy.

    Temat tego wątku – stan wojenny – raczej do tego kanonu należy. Ale… może nie wszystkim ta wiedza jest potrzebna? Chcielibyśmy, aby tak było, ale może to nierealne?

    Z drugiej strony, jeśli pojawiają się pytania, można ich nie zbywać i pogadać. To znaczy, że nie jest tak źle. Mam natomiast za złe mediom, że traktują sprawę rytualnie, w związku z czym dowiedzieć się czegokolwiek nie sposób.

  8. Any users of professional fame service ReputationUP.com? Amerigroup? 1 know they only cost fortynine dollars which is not much, nevertheless… Ive like 2 point out other local users of it 4 my organization. #:-)

Proszę, zostaw swój komentarz

* Pola wymagane

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com