<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Świat Sztuki. Asymetria. Sztuka Wilhelma Sasnala</title>
	<atom:link href="http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 21:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>By: Krzysztof Żyngiel</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-8030</link>
		<dc:creator>Krzysztof Żyngiel</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 13:57:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-8030</guid>
		<description>Krzysztof Żyngiel w Warszawie. Już we wrześniu będziemy mogli podziwiać najnowsze prace malarza Krzysztofa Żyngiel. Wernisaż odbędzie się w Klubie Integracji Europejskiej. Więcej info na stronie www.krzysztofzyngiel.com</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krzysztof Żyngiel w Warszawie. Już we wrześniu będziemy mogli podziwiać najnowsze prace malarza Krzysztofa Żyngiel. Wernisaż odbędzie się w Klubie Integracji Europejskiej. Więcej info na stronie <a href="http://www.krzysztofzyngiel.com" rel="nofollow">http://www.krzysztofzyngiel.com</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: artur filip</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1725</link>
		<dc:creator>artur filip</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 08:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1725</guid>
		<description>Malgorzato,
chcialbym znac odpowiedzi na pytania, ktore stawiasz. Niestety takze borykam sie z tymi problemami, choc oczywiscie warto szukac odpowiedzi, aby moc dyskutowac i miec jakis wplyw na te zachodzace obok nas procesy.
zainteresowala mnie ksiazka, ktora polecasz, chetnie do niej zajrze
tekst o pieknie chcialbym, zeby powstal i pewnie powstanie, jak mawiaja indianie, &#039;gdy czas dojrzeje&#039;

tym czasem zapraszam Cie do przeczytania nowego, krotkiego tekstu o sztuce
mam nadzieje, ze Cie zainteresuje</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Malgorzato,<br />
chcialbym znac odpowiedzi na pytania, ktore stawiasz. Niestety takze borykam sie z tymi problemami, choc oczywiscie warto szukac odpowiedzi, aby moc dyskutowac i miec jakis wplyw na te zachodzace obok nas procesy.<br />
zainteresowala mnie ksiazka, ktora polecasz, chetnie do niej zajrze<br />
tekst o pieknie chcialbym, zeby powstal i pewnie powstanie, jak mawiaja indianie, &#8216;gdy czas dojrzeje&#8217;</p>
<p>tym czasem zapraszam Cie do przeczytania nowego, krotkiego tekstu o sztuce<br />
mam nadzieje, ze Cie zainteresuje</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: O wartościach, pieniądzach i niekonsekwencji w Sztuce. Wilhelm Sasnal &#124; Blog Powszechny</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1711</link>
		<dc:creator>O wartościach, pieniądzach i niekonsekwencji w Sztuce. Wilhelm Sasnal &#124; Blog Powszechny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 10:05:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1711</guid>
		<description>[...] + więcej: Świat sztuki. Asymetria. Sztuka Wilhelma Sasnala [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] + więcej: Świat sztuki. Asymetria. Sztuka Wilhelma Sasnala [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Małgorzata</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1695</link>
		<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Mar 2008 06:06:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1695</guid>
		<description>Prawdę mówiąc nie znam sztuki Sasnala. Ucieszyłabym się, gdyby przeciwstawiał sę tym tendencjom,które budzą mój sprzeciw, ukazany w poprzednim komentarzu. To, o czym mówię, to na przykład zajęcia z estetyki na wydz. filozofii UW, na których prowadząca z  aprobującym zamyśleniem opowiadała o artyście amerykańskim, który eksploruje temat ataku z 11 września na World Trade Center, twierdząc, że było to piękne. To niestety przekracza moją tolerancję. Gdy zaprotestowałam mówiąc, że nie można rozrywać trójcy   piękno-dobro-prawda, dowiedziałam się, że jestem zacofana, spętana tradycją i nie znam się na sztuce. Powiem krótko: nie chcę się znać na takiej sztuce. To dla mnie robienie ludziom bełtu w mózgu i profanacja tego, co dla człowieka święte - życia.
O tego typu manipulacji gustami odbiorcy i ich przyczynach szeroko pisze kognitywista amerykański Steven Pinker w &quot;Tabula Rasa. Spory o naturę ludzką&quot; głównie na str. 570-599.
Ciekawa byłabym Twojego tekstu o pięknie. Czy powstanie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prawdę mówiąc nie znam sztuki Sasnala. Ucieszyłabym się, gdyby przeciwstawiał sę tym tendencjom,które budzą mój sprzeciw, ukazany w poprzednim komentarzu. To, o czym mówię, to na przykład zajęcia z estetyki na wydz. filozofii UW, na których prowadząca z  aprobującym zamyśleniem opowiadała o artyście amerykańskim, który eksploruje temat ataku z 11 września na World Trade Center, twierdząc, że było to piękne. To niestety przekracza moją tolerancję. Gdy zaprotestowałam mówiąc, że nie można rozrywać trójcy   piękno-dobro-prawda, dowiedziałam się, że jestem zacofana, spętana tradycją i nie znam się na sztuce. Powiem krótko: nie chcę się znać na takiej sztuce. To dla mnie robienie ludziom bełtu w mózgu i profanacja tego, co dla człowieka święte &#8211; życia.<br />
O tego typu manipulacji gustami odbiorcy i ich przyczynach szeroko pisze kognitywista amerykański Steven Pinker w &#8220;Tabula Rasa. Spory o naturę ludzką&#8221; głównie na str. 570-599.<br />
Ciekawa byłabym Twojego tekstu o pięknie. Czy powstanie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: artur filip</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1512</link>
		<dc:creator>artur filip</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 23:22:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1512</guid>
		<description>odpowiem w kolejności na oba posty:

1. Malgorzata
Dziękuję Ci za tak przyjazny wobec mnie komentarz. 
Ja sam jednak jestem szczerze zauroczony pracami Sasnala i nie miałbym zamiaru odbierać mu ani trochę zasłużonych, moim skromnym zdaniem, honorów. O wartości tego malarstwa przydałby się zapewne osobny tekst.
Zasadniczym problemem jest jednak tytułowa Asymetria. A za to zepchnięcie kościoła do kąta ponosi w dużej mierze winę, niestety, on sam. 
Poruszasz bardzo wiele wątków w swojej wypowiedzi, nie sposób się do nich tutaj odnieść. Ale kłopot jest chyba w wielu z nich podobny. Piszesz na przykład o pięknie... Nie mam zamiaru stawiać Ci kłopotliwych pytań w stylu: „czym jest piękno?” – Sokrates nauczył mnie, że taka strategia niesie ze sobą smak cykuty. Ale może jednak problem tkwi w rozumieniu słów? Nie miejsce tu, żeby to wyjaśniać, jeśli będzie okazja to może napiszę o tym osobny tekst, ale moim zdaniem obrazy Sasnala są Piękne, niosą w sobie Piękno i obrazują Piękno w najbardziej jak to tylko możliwe klasycznym rozumieniu tego słowa. To taka mała deklaracja.

2. Afro
Sądzę, że pokusić się powinniśmy o oddzielenie POSTAWY twórczej artysty od jego POGLĄDÓW na wybiórcze sprawy społeczno-polityczne. Tak to przedstwiłem w esseju. W takim ujęciu, to właśnie postawę twórczą Sasnala oceniamy jako analogiczną do lewicowej. A to co Afro ocenia słowami: „jego prace sa do bolu poprawne polityczne i wpisuja sie ciasno w ramy ideologii lewicowej” dotyczy mniej ideologii, a bardziej konkretnych poglądów dotyczących wybiórczych problemów. I te poglądy bywają oczywiście czytelne (choć tylko w niektórych pracach!). 
Dodatkowo sprawę komplikuje niejasne pojęcie lewicy. Gdy rozmawiamy o postawie lewicowej, proponuję dawną definicję Leszka Kołakowskiego: „Lewica jest postawą permanentnego rewizjonizmu wobec rzeczywistości (...)”. W tym sensie doprawdy trudno wyobrazić sobie sferę rozwoju myśli (nauka, filozofia, sztuka...) jako nie-lewicową. I takie rozumienie łączymy z problemem POSTAWY. Natomiast potocznie z lewicą wiązane tematy to antykościelność, tolerancja bez granic... (takie rozumienie przydzielimy POGLĄDOM). No i cóż, takie chyba poglądy ma opisywany Sasnal.
Dokonując takiego rozdzielenia pytanie Afro traci sens. Ale nie sądzę, aby takie radykalne rozdzielenie było możliwe. Pozostaje zapewne pewne rozmazanie granicy, które czyni to pytanie w jakimś stopniu podstawnym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>odpowiem w kolejności na oba posty:</p>
<p>1. Malgorzata<br />
Dziękuję Ci za tak przyjazny wobec mnie komentarz.<br />
Ja sam jednak jestem szczerze zauroczony pracami Sasnala i nie miałbym zamiaru odbierać mu ani trochę zasłużonych, moim skromnym zdaniem, honorów. O wartości tego malarstwa przydałby się zapewne osobny tekst.<br />
Zasadniczym problemem jest jednak tytułowa Asymetria. A za to zepchnięcie kościoła do kąta ponosi w dużej mierze winę, niestety, on sam.<br />
Poruszasz bardzo wiele wątków w swojej wypowiedzi, nie sposób się do nich tutaj odnieść. Ale kłopot jest chyba w wielu z nich podobny. Piszesz na przykład o pięknie&#8230; Nie mam zamiaru stawiać Ci kłopotliwych pytań w stylu: „czym jest piękno?” – Sokrates nauczył mnie, że taka strategia niesie ze sobą smak cykuty. Ale może jednak problem tkwi w rozumieniu słów? Nie miejsce tu, żeby to wyjaśniać, jeśli będzie okazja to może napiszę o tym osobny tekst, ale moim zdaniem obrazy Sasnala są Piękne, niosą w sobie Piękno i obrazują Piękno w najbardziej jak to tylko możliwe klasycznym rozumieniu tego słowa. To taka mała deklaracja.</p>
<p>2. Afro<br />
Sądzę, że pokusić się powinniśmy o oddzielenie POSTAWY twórczej artysty od jego POGLĄDÓW na wybiórcze sprawy społeczno-polityczne. Tak to przedstwiłem w esseju. W takim ujęciu, to właśnie postawę twórczą Sasnala oceniamy jako analogiczną do lewicowej. A to co Afro ocenia słowami: „jego prace sa do bolu poprawne polityczne i wpisuja sie ciasno w ramy ideologii lewicowej” dotyczy mniej ideologii, a bardziej konkretnych poglądów dotyczących wybiórczych problemów. I te poglądy bywają oczywiście czytelne (choć tylko w niektórych pracach!).<br />
Dodatkowo sprawę komplikuje niejasne pojęcie lewicy. Gdy rozmawiamy o postawie lewicowej, proponuję dawną definicję Leszka Kołakowskiego: „Lewica jest postawą permanentnego rewizjonizmu wobec rzeczywistości (&#8230;)”. W tym sensie doprawdy trudno wyobrazić sobie sferę rozwoju myśli (nauka, filozofia, sztuka&#8230;) jako nie-lewicową. I takie rozumienie łączymy z problemem POSTAWY. Natomiast potocznie z lewicą wiązane tematy to antykościelność, tolerancja bez granic&#8230; (takie rozumienie przydzielimy POGLĄDOM). No i cóż, takie chyba poglądy ma opisywany Sasnal.<br />
Dokonując takiego rozdzielenia pytanie Afro traci sens. Ale nie sądzę, aby takie radykalne rozdzielenie było możliwe. Pozostaje zapewne pewne rozmazanie granicy, które czyni to pytanie w jakimś stopniu podstawnym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Małgorzata</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1497</link>
		<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 06:44:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1497</guid>
		<description>Jaki wspaniały tekst! Wielkie dzięki i proszę o więcej.

 Autor słusznie zwraca uwagę na wstydliwe wycofywanie się chrześcijańskiego punktu widzenia jako na jedyną niemal alternatywę dla totalnego oporu chrześcijaństwa wobec nowej Sztuki. Tym samym nie korzysta się z możliwości rozmowy. A rozmowa jest niesłychanie potrzebna, gdyż mamy do czynienia z gigantyczną mistyfikacją. Dlatego ten świetnie napisany tekst jest tak ważny.
 Artystów nie interesuje świat, są programowo nastawieni na niepokazywanie piękna. Zewnętrzność służy im tylko do przeglądania się w niej jak w zwierciadle. Artyści są zainteresowani pokazywaniem swego wnętrza. Ale, podczas, gdy w przeszłości, jeśli sie tak zdarzało, miało to na celu komunikację z innymi ludźmi, niesienie jakiegoś uniwersalnego przekazu za pomocą medium, jakim jest osoba artysty, obecnie pokazywanie swego wnętrza służy jedynie pokazywaniu. Zadowala skłonności ekshibicjonistyczne i narcystyczne. Nigdzie się nie ruszamy bez lusterka, bo tylko w lusterku dzieją się ciekawe rzeczy.
Co za bzdura z tą niepowtarzalnością, która jest deklarowanym celem Sasnala! A ja pytam, co z oddychaniem? Czyż to nie jest upokarzające, że tak przez całe życie, monotonnie powtarzamy wdech i wydech, wdech i wydech? Można przestać powtarzać tylko jeśli przestanie się żyć. Czy pan Sasnal tego nie widzi?  
Pan Sasnal i inni drodzy artyści nie mogą znieść faktu, że na nich świat się nie kończy, że jest coś na zewnątrz ich ślicznego ego, że nie mogą uciec od zależności, że zostali stworzeni. To jest dla nich frustrujące, bo przecież twierdzą, że są wolni i autonomiczni, a tu taka niespodzianka: umierają, chociaż nie chcą. I tę frustrację przelewają na płótno czy co tam jeszcze trafi sie pod ręką i każą nam podziwiać, bo jak nie, to okazujemy się niewykształconymi profanami, którzy nie rozumieją Sztuki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki wspaniały tekst! Wielkie dzięki i proszę o więcej.</p>
<p> Autor słusznie zwraca uwagę na wstydliwe wycofywanie się chrześcijańskiego punktu widzenia jako na jedyną niemal alternatywę dla totalnego oporu chrześcijaństwa wobec nowej Sztuki. Tym samym nie korzysta się z możliwości rozmowy. A rozmowa jest niesłychanie potrzebna, gdyż mamy do czynienia z gigantyczną mistyfikacją. Dlatego ten świetnie napisany tekst jest tak ważny.<br />
 Artystów nie interesuje świat, są programowo nastawieni na niepokazywanie piękna. Zewnętrzność służy im tylko do przeglądania się w niej jak w zwierciadle. Artyści są zainteresowani pokazywaniem swego wnętrza. Ale, podczas, gdy w przeszłości, jeśli sie tak zdarzało, miało to na celu komunikację z innymi ludźmi, niesienie jakiegoś uniwersalnego przekazu za pomocą medium, jakim jest osoba artysty, obecnie pokazywanie swego wnętrza służy jedynie pokazywaniu. Zadowala skłonności ekshibicjonistyczne i narcystyczne. Nigdzie się nie ruszamy bez lusterka, bo tylko w lusterku dzieją się ciekawe rzeczy.<br />
Co za bzdura z tą niepowtarzalnością, która jest deklarowanym celem Sasnala! A ja pytam, co z oddychaniem? Czyż to nie jest upokarzające, że tak przez całe życie, monotonnie powtarzamy wdech i wydech, wdech i wydech? Można przestać powtarzać tylko jeśli przestanie się żyć. Czy pan Sasnal tego nie widzi?<br />
Pan Sasnal i inni drodzy artyści nie mogą znieść faktu, że na nich świat się nie kończy, że jest coś na zewnątrz ich ślicznego ego, że nie mogą uciec od zależności, że zostali stworzeni. To jest dla nich frustrujące, bo przecież twierdzą, że są wolni i autonomiczni, a tu taka niespodzianka: umierają, chociaż nie chcą. I tę frustrację przelewają na płótno czy co tam jeszcze trafi sie pod ręką i każą nam podziwiać, bo jak nie, to okazujemy się niewykształconymi profanami, którzy nie rozumieją Sztuki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Afro</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala/comment-page-1#comment-1494</link>
		<dc:creator>Afro</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 22:15:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/2008/03/12/swiat-sztuki-asymetria-sztuka-wilhelma-sasnala#comment-1494</guid>
		<description>“(…) artysta nic nie musi. Sztuka jest dziedziną, która pozwala na absolutną anarchię, na absolutną dowolność. Nie wierzę w żadne reguły.”

Jego twórczość jest bez wątpienia odbiciem jego postawy: “Boję się powtarzać. (…) Zawsze jak gdzieś idę, staram się wracać inną drogą.”  Ale na czym polega anarchia i oryginalnosc pogladow Sasnala, skoro jego prace sa do bolu poprawne polityczne i wpisuja sie ciasno w ramy ideologii lewicowej ?!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>“(…) artysta nic nie musi. Sztuka jest dziedziną, która pozwala na absolutną anarchię, na absolutną dowolność. Nie wierzę w żadne reguły.”</p>
<p>Jego twórczość jest bez wątpienia odbiciem jego postawy: “Boję się powtarzać. (…) Zawsze jak gdzieś idę, staram się wracać inną drogą.”  Ale na czym polega anarchia i oryginalnosc pogladow Sasnala, skoro jego prace sa do bolu poprawne polityczne i wpisuja sie ciasno w ramy ideologii lewicowej ?!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

