WSFiT 6
Warszawskie Studium Filozofii i Teologii. Pierwsza tego typu placówka – niezależna od Kościoła – w Polsce. Miejsce wydaje się interesujące. Byliście tam, macie zdanie na jego temat? W Arce Noego pisała o szkole Katarzyna Wiśniewska: “Poszukiwania po czterdziestce”. Raczej zachęcająco.





ja bylem uczestnikiem jak sie jeszcze nazywalo dsft, wtedy bardzo sobie je cenilem
Coraz bardziej mnie zastanawiacie, a raczej oburzacie?
Pomijam wpisy szefa calej “polnocnej zony” polskich jezuitow…ktory zdaje sie nie wie w jakim kraju zycje albo udaje…
Teraz ta reklama niejakiej Wisniewskiej z Gazety Wyborczej…?
szok!!!
szok – bo promujecie dziennikarza szkalujacego kosciol katolicki
…gratulowac?
=============================
wszak piszemy o pani K.Wisniewskiej “specjalistyki od religii” w GW, autorki tekstow o znamienitych tytulach:
Kogo frustruje in vitro?
Papież biurka – trzy lata pontyfikatu Benedykta
Po co Kościołowi awans Głódzia?
Karłowacenie katolicyzmu
Kościołowi zabrakło odwagi
Wojujący Watykan Benedykta XVI
Kościół zapomniał o społeczeństwie
Bajka o demonie in vitro
Dzieci z próbówki, dzieci z miłości
Nagonka na Alicję Tysiąc
Odważnie o homoseksualizmie
Radio Maryja – sprawa poważna i niezamknięta
zajrzalam do polecanego artykuly pani Kasi W…
aaaaaaa!!!!!!!!!!!!
gdzie ja jestem?
na blogu jezuitow???!!
co w rzeczonym artykule brzmi zachecajaco?
promocja “placowki naukowej pana Bartosia”???
jeszcze zapoznalam sie z strona glowna Warszawskiego Studium…
i oto wiem ze mam okazje po zaplaceniu 500 zl czesnego zostac sluchaczka cyklu wykladow pana Bartosia , wybitnego specjalisty w kwestii mistyki…a dokladnie “rozmydlania zagadnien mistyki”
” (…)Dr hab. Tadeusz Bartoś z Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora analizować będzie problem doświadczenia mistycznego w różnorodnych systemach filozoficznych i religijnych. (…)”
SUPER
przepraszam ze pominelam drugi filar tej niezaleznej Akademii
- prof.T.Weclawskiego , wybitnego penetratora stref przygranicznych
wyklada tam rowniez ksiadz Dzidek czy ks. Rys, w tym roku nie chodzilem, ale wyklady sa bardzo ciekawe
ale rzeczywiscie czytajac artykul w wyborczej , przeszkadzalo mi to ze wydzwiek jest taki (mimo nie stwierdzenie tego wprost), ze sececja Bartosia jest czyms dobrym dla studium
a blog nie jest chyba jezuitow tylko powszechny