Inspiracje III 1
Dzisiaj inpiracje przeróżne. Trochę dające do myślenia, trochę zabawne, trochę sentymentalne. Na początek takie, co dają do myślenia.
W Republice Południowej Afryki w czasach Apartheidu żyło ponad 20 milionów ludzi, z czego uprzywilejowana, biała populacja (w liczebności ponad 4 milionów) posiadała na własność 87 proc. całej powierzchni państwa. Reszta, osiemnaście milionów, miała się zadowolić trzynastoma procentami. Ale to sucha statystyka. Projektanci związani z Apartheid Museum postawili sobie za zadanie uzmysłowić, jakie skutki ze sobą niosła ta oczywista niesprawiedliwość (click!).
Teraz coś z gatunku “zmieńmy świat”. Niedawno na łamach Gazety Wyborczej rozpoczęła się dyskusja na temat energetyki atomowej w Polsce. I tu problem, ekologiczne, czy nieekologiczne. Bezpieczne, czy niebezpieczne. Mówi się, że źródła odnawialne nie są w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa energetycznego. A gdyby tak ustawić wielkie kolektory słoneczne na Saharze? W odpowiedniej skali zapewniłyby energię elektryczną dla całej Unii Europejskiej, a kraje Afryki Północnej zdobyłyby pieniądze na rozwój dzięki utrzymywaniu ich na własnym terytorium. Głupie? Brown i Sarkozy już przyklasnęli projektowi. Wciąż biegniemy za Europą. Kiedy w UE budowało się elektrownie jądrowe, u nas w grę wchodził wyłącznie węgiel. Kiedy kraje starej Unii odchodzą od energetyki jądrowej Polska dopiero rozpoczyna swoją dyskusję. Polska musi biec w tym samym peletonie co Wielka Brytania, Francja, czy Niemcy.
Na poważnie już było, zatem teraz na wesoło, bez specjalnego opisu. Hymn Radia Maryja, ole! :)
Kontynuując tematy rozrywkowe, zahaczamy jednocześnie o materię bliską każdemu obywatelowi Najjaśniejszej Rzeczpospolitej przebywającemu na terenach miejskich: psią kupę. Psia kupa nie jest sprzątana przez właścicieli z miliona różnych wyimaginowanych powodów, co dla mnie i wszystkich przechodniów w Warszawie robiących slalom pomiędzy psimi kupami na chodniku, jest bolesnym problemem. Może te przecudowne torebki zmienią ten stan rzeczy. Stworzone przez berlińskie studio JungeSchachtel, podpatrzone na serwisie The Dieline.

Odpoczęliśmy umysłowo od poważnych tematów, to czas do nich wrócić. Przemoc wśród nastolatków to problem. Ostatnie tragedie w Londynie dały do myślenia Brytyjczykom. Nam też powinny. Ten i poprzedni film znaleziony na 2up.
Końcówka, jak obiecałem, sentymentalna. Mamy 64. rocznicę Powstania Warszawskiego, więc w tematyce Warszawskiej, piosenka o mojej Warszawie:





Andrzej, niezły research! To, co napisałeś o segregacji, przypomniało mi sytuację z naszego podwórka: mianowicie, że 5 proc. rolników posiada ponad połowę ziemi. A wśród nich są osoby, które korzystając najbardziej z dotacji unijnych, żerowali na społecznych uprzedzeniach i zbijali polityczny kapitał. Jak się cieszę, że Samoobrony już nie słychać…