Kogo obchodzi Europa Wschodnia? 0
Ostatnio wprawdzie nasza uwaga się na niej koncentruje w kontekście konfliktu w Gruzji, ale czy zainteresowanie nie jest chwilowe? Powiedziano już o nowej zimnej wojnie, o możliwościach rozszerzenia NATO, prezydent Kaczyński „podjął walkę”. I na tym właściwie się kończy.
W takim kontekście na rynku prasowym pojawił się nowy dwumiesięcznik „Nowa Europa Wschodnia”. „W polu zainteresowania pisma będzie zarówno polityka, historia, kultura, jak i życie codzienne – by pokazać możliwie najpełniejszy obraz regionu. Niemal wszystkie ważne wydarzenia, które miały i mają miejsce na wschód od Polski, w jakimś stopniu wpływają także na nasz kraj”, piszą Bogumiła Berdychowska – przewodnicząca Rady Redakcyjnej, Andrzej Brzeziecki – redaktor naczelny, Jan Andrzej Dąbrowski – prezes Kolegium Europy Wschodniej i Adolf Juzwenko – przewodniczący Rady Kolegium Europy Wschodniej. „Zmiany zachodzące na wschodzie Europy stanowią dla Polski wyzwanie, ale też ogromną szansę” – piszą.
Wyzwaniem dla czytelnika będzie przeczytanie całej zawartości numeru. Nie będzie to czas stracony. Pierwsze dwadzieścia stron uświadamia nam, jak mało wiadomości z Europy Wschodniej i Azji Centralnej przenika do naszych mediów; znajdziemy tu kronikę i komentarze: Azja Centralna, Białoruś, Kaukaz, Rosja, Ukraina. Dalej działy Publicystyka i Analizy; Historia; Rozmowa; Reportaż; Prezentacje; Recenzje.
Andrzej Brzeziecki, naczelny, wcześniej w „Tygodniku Powszechnym”, zebrał do pierwszego numeru ciekawe nazwiska. O „obcej i niezrozumiałej historii Europy Wschodniej” pisze Timothy Snyder.
O współczuciu dla Rosjan mówi w wywiadzie Barbara Skarga: „Jeśli i my mamy sowieckie nawyki, które dają o sobie znać na każdym kroku, to co mówić o Rosjanach? Ta mentalność jest jak zaraza, która gdzieś się zakorzenia i potem jest nie do wyleczenia. Trzeba mieć wyrozumiałość wobec ludzi, którzy przez tyle lat cierpieli, i szukać porozumienia z nimi”.
Niektóre teksty można już przeczytać na stronie internetowej.







