Artykuł

  • 10.09.2008
  • 01:14 PM
  • Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Radio Maryja w Tygodniku Powszechnym… 5

Sep10

…czyli niby przewrotnie, trochę pusto

Tygodnik Powszechny wziął w ubiegłym tygodniu Radio Maryja na temat numeru. Ks. Boniecki zaczął od przyznania, że o tym „niechętnie piszemy”. Ale w zasadzie dlaczego? Dlatego, że wszystko zostało już powiedziane? Dlatego, że czegokolwiek by się nie powiedziało, to spływa po o. Rydzyku jak woda po gęsi. Dlatego, że – trzymając się wody – wszelkie krytyczne głosy będą i tak wodą na młyn propagandy Radia Maryja? Dlatego, by nie narazić się kościelnym konserwatystom i rzeszom słuchaczy, którzy Tygodnika i tak do ręki nie wezmą? Te pytania pozostają bez odpowiedzi, choć moim zdaniem pismo naraża się raczej tym, którzy czytali je do tej pory.

Przygnębiające są wypowiedzi prowincjała redemptorystów o. Ryszarda Bożyka. Mając w pamięci oczekiwania formułowane wobec niego, gdy niedawno obejmował funkcję, że przyjrzy się radiu i jego dyrektorowi, dziś można doznać rozczarowania. O. Bożyk nie widzi żadnego problemu: „Nie widzę powodów, by podejmować dziś jakąkolwiek decyzję odnośnie o. Tadeusza Rydzyka. Jestem w tej decyzji suwerenny, nikt mnie nie naciska, nikogo się nie obawiam, nie mam nic do ukrycia. Powiem więcej: życzyłbym wszystkim kapłanom, biskupom, ba, sobie samemu takiej wierności, gorliwości kapłańskiej, jaką ma ojciec Tadeusz i osoby zaangażowane w Radio Maryja”. Albo, zapytany o kwestie własnościowe i finansowe Radia Maryja, odwraca kota ogonem: „Jest to skomplikowane, ale pragnę zwrócić uwagę, że w Polsce w ogóle wiele rzeczy jest bardzo skomplikowanych. Długo mieszkałem we Włoszech. Potoczna opinia o tym kraju jest taka, że panuje tam bałagan, ale w porównaniu z Polską wszystko jest proste. […]Nie zajmuję się sprawami finansowymi. Od tego mam ekonoma [uśmiech], on się na tym zna najlepiej”.

Przeprowadzający wywiad okazał o. Bożykowi wielkoduszność. Wystarczyło odwołać się do konkretnych słów, które padają na antenie Radia Maryja, telewizji TRWAM czy na wykładach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, być może wydobyłby z siebie i pokazał czytelnikom jasno swój stosunek do treści promowanych przez o. Rydzyka. Choć nie robiąc tego, także pokazał nam, co myśli.

Tomasz Potkaj, który przeprowadzał wywiad, napisał też artykuł, którego tytuł pyta „Czy ojciec dyrektor jest celebrytą?”. Tekst niezrozumiały, zwieńczony pointą: „na ludziach, którzy naprawdę zetknęli się z Tadeuszem Rydzykiem podczas różnych etapów jego życia, osoba zakonnika pozostawiła niezatarte piętno. Ich opowieści bywają barwne, czasem dziwaczne, przeważnie – fascynujące. Bo taki właśnie jest ojciec Tadeusz. Choć z drugiej strony jest też celebrytem. Nawet, jeśli o tym sam nie wie”. Potkaj tłumaczy, kim jest tzw. celebryta i jak w tym kontekście wygląda o. Rydzyk. Wydaje się jednak, że nie w tym tkwi problem „ojca dyrektora”.

Opisowy artykuł „Wieża z kości” napisali Maciej Müller i Tomasz Ponikło. Przedstawia on fakty podawane już przez prasę. Na początku odwołuje się do nowych tekstów z wrześniowego Znaku: „Niektóre wnioski są zaskakujące. Bo kto się spodziewał, że ludzie skupieni wokół rozgłośni zdołali zbudować tak pożądane w Polsce społeczeństwo obywatelskie?”. Teza rzeczywiście zaskakuje. Zwłaszcza, że u podstaw społeczeństwa obywatelskiego leży autonomiczna, samodzielna i samorealizująca się jednostka zainteresowana sprawami publicznymi, kulturalnymi i innymi, a nie „ludzie starsi, samotni, którzy tylko w nim [Radiu Maryja] potrafią odnaleźć więź społeczną, niezaangażowani w żadne inne struktury” (tak słuchaczy opisuje w TP prof. Mirosława Grabowska, dyrektorka CBOS i socjolog z Instytutu Socjologii UW).

Jest więc temat potraktowany niby przewrotnie, trochę pusty. A „Ojciec dyrektor – jak pisze w swoim felietonie Wojciech Bonowicz – przetrwa wszystkie burze”. Na forum tygodnikowym Goldenline czytelnik pyta: „A kogóż ma zachęcić/zniechęcić do czytania TP bycie w.w. celebrytą czy też nie?”.

Więcej w BP:

Portret zbiorowy słuchaczy Radia Maryja

Palikot i Rydzyk, czyli jak nie ocalać Kościoła

ŚP “TYGODNIK POWSZECHNY”?

Wygodny czy powszechny

Komentarze przez RSS

5 komentarzy(e) dla tego wpisu

  1. Almanzor says:

    Witam, Laudetur Jesus Christus!!
    dawno nie miałem w rękach TP. Przypadkiem wpadł mi w ręce numer o RM. Skłonił mnie on do posłuchania tego radia przez kilka dni, aby wyrobić swój sąd u źródeł.

    I co? Mam istotne pytanie do TP: dlaczego rzucacie w swoim opracowaniu niebezpiecznie groźne teraz oskarżenie, że RM jest radiem antysemickim? Dlaczego oskarżacie o to lekko nie dokumentując wiarygodnie tej tezy? Będę wdzięczny za pogłębioną, i oddaloną od rasizmu odpowiedź.
    Pozdrawiam.
    A od siebie o RM dodam tyle, że po kilku dniach słuchania, z Waszej zresztą inspiracji, zaskoczyło mnie ono pozytywnie. Nie czuję się odpowiednim aby wypowiadać na temat wątków religijnych w RM, natomiast cała reszta wydaje mi się w naszej ponurej rzeczywistości przebłyskiem nadziei, że są jeszcze w Polsce Ludzie(!), którym na czymś zależy, i którzy nie poprzestają na rzucaniu słowami. “Po owocach poznacie ich”

  2. kuba says:

    Almanzor,
    ponieważ napisałeś, że skłonił Cię do posłuchania Radia Maryja Tygodnik Powszechny, a potem, że słuchałeś go z naszej inspiracji, tylko sprostuję, że Blog Powszechny jest związany z redakcją Przeglądu Powszechnego, a nie Tygodnika:)
    Jeśli zaś chodzi o sedno. Zamiast polemiki, podawania przykładów, powiem tak: Radio Maryja mogłoby podać każdego, kto zarzuca mu antysemityzm, do sądu. Nie jest jednak w stanie tego zrobić, bo powszechnie wiadomo, że antysemickie jest. Czy prasa nie podała wystarczającej liczby przykładów obrazujących tę tezę?

  3. Almanzor says:

    Sorry kuba rzeczywiście pomyliłem Was z Tygodnikiem.

    Pozwolę sobie zauważyć, że wypowiadasz się jak totalniak.

    1. piszesz: “bo powszechnie wiadomo, że antysemickie jest”.
    Ponieważ ja tego nie wiem – twierdzenie to jest fałszywe. Przypominam, napisałem wyżej: “Dlaczego oskarżacie o to lekko nie dokumentując wiarygodnie tej tezy (zarzutu antysemityzmu)? Będę wdzięczny za pogłębioną, i oddaloną od rasizmu odpowiedź.”
    Bardzo proszę odpisz konkretnie zgodnie z moja prośbą, a jak nie masz w tej sprawie do powiedzenia, to poczekaj – może ktoś to wie i napisze. Temat uważam za ważny, bo są teraz ludzie, którzy traktują zarzut antysemityzmu podobnie jak Jaruzelski w Stanie Wojennym zarzut o “działalność antysocjalistyczną” czy “godzenie w sojusze”.

    2. piszesz: “Radio Maryja mogłoby podać każdego, kto zarzuca mu antysemityzm, do sądu.”
    odpowiem: a po co? To raczej filosemici powinni taki zarzut postawić do sądu przeciwko RM i tam go udowodnić a nie chrzanić farmazony bez pokrycia, jak to ktoś robił we wspomnianym TP.

  4. Almanzor says:

    No, i nie doczekałem się żadnego przykładu przypadku “antysemityzmu” Radia Maryja. Dobrze byłoby, żeby o tym TP poinformował otwarcie na swoich łamach, bo według mnie nie wypada, żeby tak poważny tytuł bazował na plotkach dziennikarskiego pospólstwa.

  5. kuba says:

    Almanzor, to, że nikt Ci nie odpisał, nie oznacza jeszcze, że masz rację.

    “1. piszesz: “bo powszechnie wiadomo, że antysemickie jest”.
    Ponieważ ja tego nie wiem – twierdzenie to jest fałszywe.”

    Nie filozofuj. Jeśli czegoś nie widzisz, to nie znaczy, że tego nie ma. Chcesz przykład, to posłuchaj np. którejś z audycji Stanisława Michalkiewicza o “Judajczykach” i “przedsiębiorstwie Holocaust”. Osobiście nie chce mi się rozmawiać na ten temat, bo już widzę, jak toś zaczyna się zastanawiać, czy to a to jest albo nie jest antysemityzmem. Po co? Wyczucie nie wystarcza?

Proszę, zostaw swój komentarz

* Pola wymagane

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com