Artykuł

Kazania nieksięży (11): Wśród takich samych… 1

Oct23

Autorka: Agata Gębicka. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Wśród takich samych…

Wiara może być luksusem, może. Może też być, a często wręcz jest, nieustanną walką ze swoimi słabościami, ułomnościami, z pokusami i opanowaniem instynktu przez wole rozumu.

„Świat zaś dlatego nie zna nas, że nie poznał Jego”, stwierdzenie to z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła znajduje swoje miejsce w tak nostalgicznym dniu jakim jest dzień Wszystkich Świętych” Błogosławieni, którzy…

Iwan Karamazow w „Zbrodni i karze” Dostojewskiego mówi: „Nie to byłoby zdumiewające, że Bóg istnieje, ale że taka myśl …mogła strzelić do łba takiemu dzikiemu, okrutnemu bydlęciu, jak człowiek.” Mamy obraz Boga, Boga niepojętego, ale przede wszystkim dobrego, miłosiernego, stworzyciela i zbawcę, Który dał nam dodatkowo wspaniały „list miłosny”, jakim jest Biblia. Człowiek to istota złożona z szalenie różnych elementów, niekiedy bardzo karykaturalnych, groteskowych i skrajnych. Świat nas nie zna, dlatego, że nie poznał Jego, czy dlatego, że wcale nie chce nas poznać, a może poznaje to co chce, odkrywa i analizuje tak jak mu wygodnie. Znany polski teolog, słynący z wielu świetnych publikacji Tadeusz Bartoś uważa, że aby poznać Boga potrzeba nam metody, jaką jest zaprzeczanie. Człowiekowi potrzebna jest apofatyczność myślenia. Mówiąc o Bogu w trzech Osobach wiemy o czym mówimy, ale nasza wiedza nie jest do końca prawdziwa, wyraża ona to co znamy, a w tym przypadku mamy do czynienia z „ Kimś” całkiem obcym. Wiemy, że są trzy Osoby Boskie, ale co to tak naprawdę oznacza? Bóg jest niepojęty, co ma dla nas znaczenie trwania w jakiejś nieprawdzie, a ściślej czegoś nieznanego, niepojętego. Bóg jest poza wszelkie stworzenie, nie należy do prawideł tego świata, nie może być wiec też prawdą ludzką. Nie ważne jest, co myśli o trzech Osobach Boskich człowiek, bo postać Boga trój osobowego, w zamyśle człowieka to nikła prawda.

Powstaje mnóstwo pytań, a to jedno z nich, z którymi teologia musi sobie poradzić, ale przede wszystkim ma prowadzić ku następnym pytaniom.

Czym może być interpretacja cytatu z Dostojewskiego jak tylko i wyłącznie uproszczeniem? Człowiek często bywa podły, nie ma tu podziału na chrześcijan i niechrześcijan. Naturą człowieka jest zarówno dobro jak i zło. Adam i Ewa po zjedzeniu jabłka z zakazanego drzewa dokonali i poczuli zło, ale równocześnie zaczęli myśleć, myślenie też bywa grzeszne. Czy przypadkiem nie za pomocą myśli bardzo różnych doszukujemy się tego czy owego w drugim człowieku? A jak możemy poznać Jego, jeśli w bliźnim częstokroć widzimy nicponia, grzesznika, głupka czy innego nienormalnego. Czy możemy wyobrazić sobie takiego Jezusa? Możemy, nasza wyobraźnia nie ma w tym zakresie granic, ale czy odkrywamy prawdę? Nie, tworzymy iluzje dostosowaną do własnych potrzeb, wyimaginowany obrazek, który nie istnieje. Zaczynamy się wtedy denerwować, nie możemy Mu przecież nic udowodnić. Narastamy w złości i znajdujemy, gdy to Jezus przegonił ludzi z świątyni. Tak, ale czytamy dalej i mamy wyjaśnienie dlaczego tak postąpił, znów nas trafia. Bo On jest czysty, bez zarzutu, bez grzechu, a my codziennie stykamy się z grzechem, niejednokrotnie uginając się pod jego brzemieniem. Każdy z nas, a nasz bliźni nawet bardziej.

„Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”. Ci, których dzisiaj wspominamy być może już cieszą się tą nagroda, ale my wciąż mamy szanse, mamy ją cały czas. O drugim człowieku wiemy tyle co podpowiada nam daleko idąca idealizacja, bądź to, co nagięliśmy do swych powierzchownym potrzeb. Nie wiemy, czy tą nagrodą jest poznanie Jego, co nie usprawiedliwia naszego lenistwa w „walce” o nią. Kto jest prawdą, która nas wyzwoli? Prawdą, która wymaga odkrywania, codziennie i od święta. Zawsze i wszędzie. Sukcesywnie, poprzez ciągłe pytanie i szukanie odpowiedzi.

Poznanie odbywa się na różnych poziomach, ale nigdy nie odkryjemy prawdy, jeśli nie zaczniemy od poznania i uporządkowania własnego wnętrza, a czynić to należy z Nim, z Tym, Który jest zawsze, także i najbardziej wtedy, kiedy tego pragniemy. A więc pragnijmy, codziennie, od nowa. Cieszmy się z każdego dzisiaj i przychodzącego jutro, bo to kolejne szanse na zgłębianie prawdy, prawdy być może nieuchwytnej, ale tego do końca nie wiemy. I nigdy się nie przekonamy, jeśli nie będziemy próbować. Próbujmy więc!

Agata Gębicka

Komentarze przez RSS

Jest jeden komentarz dla tego wpisu

  1. Łukasz says:

    Iwan Karamazow nie jest bohaterem “Zbrodni i Kary” tylko “Braci Karamazow”!!!

Proszę, zostaw swój komentarz

* Pola wymagane

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com