Artykuł

  • 09.12.2008
  • 06:36 PM
  • Dariusz Kowalczyk SJ

Czy Boże Narodzenie to najważniejsze święta? 6

Dec9

Rok liturgiczny ma dwa zasadnicze okresy: wielkanocny i bożonarodzeniowy, z dwoma centralnymi dniami, wokół których kształtują się te okresy: Wielkanoc i Boże Narodzenie. Mogłoby się zdawać, że rozważania o wyższości jednych świąt na drugimi brzmią dość groteskowo przypominając znany dylemat – co było pierwsze: jajko czy kura? Pytanie jest jednak zasadne, co więcej, stanowi okazję do zwrócenia uwagi na kilka podstawowych elementów wyznawania wiary w Jezusa Chrystusa.

            Warto najpierw zauważyć, że święta i okresy świąteczne, takie jak je znamy dzisiaj, nie istniały od początku chrześcijaństwa, ale kształtowały się i narastały stopniowo. Dla pierwszych chrześcijan w centrum znajdowało się cotygodniowe łamanie chleba, czyli świętowanie niedzieli (począwszy od soboty wieczór) jako Paschy, przejścia Zmartwychwstałego Pana w Jego wspólnocie. To, co dzisiaj nazywamy Wigilią Paschalną, i co stanowi centrum obchodów Świąt Wielkanocnych, początkowo nie różniło od wszystkich pozostałych sobót, a raczej wigilii niedzielnych. Potem obrzędy Nocy Paschalnej zostały wzbogacone o różne elementy jak np. znane nam dzisiaj błogosławieństwo ognia i świecy woskowej (paschału). Inne święta chrześcijańskie powstawały na przestrzeni wieków jako wyraz przeżywania wiary w Chrystusa w konkretnym czasie i kulturze. Treścią świąt i liturgii Kościoła jest Bóg, który dokonał i dokonuje wielkich dzieł dla zbawienia człowieka, ale to nie znaczy, że liturgia jest rzeczywistością raz na zawsze określoną, co do formy. Święto Narodzenia Pańskiego zostało ustanowione w Rzymie z początkiem IV w. Data 25 grudnia nie jest historyczną datą narodzin Jezusa w Betlejem. Została ona wybrana przez Kościół po to, aby zastąpić (“ochrzcić”) pogańskie święto “Narodzin niezwyciężonego słońca”, które obchodzono właśnie w czasie zimowego przesilenia. Nie znaczy to oczywiście, że Boże Narodzenie nie opiera się ostatecznie na historycznym wydarzeniu narodzin Syna Bożego.

            Z tego historyczno-liturgicznego punktu widzenia wynika, że święta Bożego Narodzenia są czymś późniejszym od świętowania Zmartwychwstania Pańskiego. Trzeba tu jednak zauważyć, że w tajemnicy Wielkiej Nocy jest przecież ukryta betlejemska tajemnica Wcielenia, a zatem celebrowanie Wigilii Paschalnej jest również celebrowaniem Bożego Narodzenia. Innymi słowy, chrześcijańskie święta, które dzisiaj przeżywamy, podkreślają różne aspekty naszej wiary, ale znajdują się w ścisłej ze sobą jedności: łączy je jedna, niepodzielna osoba Jezusa Chrystusa.

            Warto też uświadomić sobie dynamikę doświadczenia, które leży u podstaw chrześcijaństwa. Centralnym punktem jest tutaj doświadczenie Ukrzyżowanego jako Zmartwychwstałego, czyli po prostu tego, że Jezus Chrystus wrócił z cmentarza żywy. Kiedy Piotr, po Zesłaniu Ducha Świętego, zaczął głosić Ewangelię, to w swoim pierwszym wystąpieniu głosił, że “tego Męża [...] przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim” (Dz 2,23-24). Ta właśnie nowina jest początkiem i centrum chrześcijańskiego doświadczenia wiary. Dzięki niej przypominano sobie inne wydarzenia z życia Jezusa i zgłębiano ich sens. To w perspektywie zmartwychwstania apostołowie zrozumieli, że narodziny Jezusa były Bożym Narodzeniem. Nie znaczy to, że Wcielenie jest czymś mniej ważnym, bo przecież bez narodzin nie byłoby śmierci i zmartwychwstania. Trzeba jednak podkreślić, że nie wiedzielibyśmy, co naprawdę wydarzyło się w Betlejem, gdyby nie dotarła do nas wieść o Zmartwychwstałym. Dlatego można wyobrazić sobie chrześcijaństwo bez świąt Bożego Narodzenia (tak było w pierwszych trzech wiekach), ale nie można go sobie wyobrazić bez Wigilii Paschalnej i Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. A zatem, choć nie można oddzielić Wielkiej Nocy od Bożego Narodzenia, to z punktu widzenia chrześcijańskiego doświadczenia wiary bardziej fundamentalna jest Wielkanoc.

Komentarze przez RSS

6 komentarzy(e) dla tego wpisu

  1. Marcin Ł. Makowski says:

    Cala sprawa zwiazana z wyzszoscia swiat Bozego Narodzenia nad swietami Wielkiej Nocy wraca co roku z precyzja dobrze naoliwionego zagarka. Faktycznie, obserwujac to co sie dzieje od kilkunastu lat, mozna odniesc nieodparte wrazenie, ze nastapilo jakies przewartosciowanie. Chcac nie chcac, zdecydowana wiekszosc ludzi nie poszukuje litrugicznej genezy swieta, ale odnosci sie do terazniejszej jego percepcji, ktora czesto w sposob zasadniczy wypacza idee pierwotne.

  2. maria chodyko says:

    Może warto dodać, że najstarszym świętem chrześcijańskim nie jest ani Wielkanoc, ani Boże Narodzenie, tylko zmarginalizowane dziś Objawienie Pańskie, czyli to, co w wersji ludowej obchodzi się na Zachodzie 6 stycznia pod nazwą Trzech Króli, a w o wiele bogatszej formie zarówno teologicznej jak i liturgicznej, zachowało się w Kościołach wschodnich.

  3. Wojtek_himself says:

    Patrząc na to co sie wyprawia ze Świetem Bożego Narodzenia ktore staje się pomału świętem supermarketow i galerii handlowych, gdzie nikt nie pamieta o tym jakie wydarzenie leży u jego źródeł dochodzę do wniosku że stało sie zadośc sprawidliwości i jak kiedyś “ukradliśmy” to święto poganom tak teraz neopoganie ukradli nam to świeto. Może nie warto więc w każde święto państwowe czy niereligijne od razu wrzucać naszą wiarę: może warto zostawić 1 maja dla socjalistów a nie robić od razu Józefa robotnika na siłę bo to się kiedys zemści.

  4. Dariusz Kowalczyk SJ says:

    Bardzo podoba mi sie to zdanie, ze kiedys ukradlismy poganom swieto, a teraz neopoganie kradna je nam. Dodam, iz czasem bywa tak, ze neopoganin, ktory w nas jest, kradnie swieta chrzescijaninowi, ktory tez w nas jest. Ergo, sami siebie okradamy.

  5. Ja says:

    Marcin Ł. Makowski December 11th, 2008 4:34 pm

  6. Maciej Sz. says:

    Panie Dariuszu! Cieszę się, że są jeszcze osoby, które otwarcie przyznają iż Boże Narodzenie ma korzenie pogańskie. Biblia wskazuje, że gdy wczesną wiosną 33 roku n.e. podczas żydowskiej Paschy Jezus umarł miał 33 i pół roku. Wystarczy policzyć wstecz, a okaże się, iż przyszedł na świat wczesną jesienią. W pogańskim Rzymie jakieś trzy miesiące póżniej obchodzono Saturnalia, narodziny słońca niezwyciężonego. Jak to stało, że urodziny Jezusa przeniesiono aż na 25 grudnia i blużnierczo utożsamiono z pogańskim świętem ku czci narodzin słońca? Coraz krótsze dni grudniowe wywoływały wśród czcicieli słońca zabobonny lęk, że ich bóg umiera. W nadziei ożywienia konającego bóstwa palono wtedy świece i rozniecano ogniska. Wydawało się, że to odnosi skutek. Po przesileniu zimowym, przypadającym mniej więcej na 21 grudnia, dni stawały się coraz dłuższe, wyglądało więc na to, że bóg-słońce odzyskuje siły. ” Grudzień był najważniejszym miesiącem świąt pogańskich, a 25 grudnia- punktem kulminacyjnym zimowych hulanek”- wyjaśnia gazeta Church Christmas Tab. “Zdaniem niektórych biskup Rzymu wybrał 25 grudnia na datę narodzin Chrystusa, by ‘uświęcić’ pogańskie obrzędy. W rezultacie powstał dziwny zlepek uroczystości pogańskich i chrześcijańskich, określany teraz przez świat mianem Bożego Narodzenia”. W artykule przyznano:” Nazwa ‘Boże Narodzenie’ nie występuje w Biblii. Pismo Święte nie podaje żadnego uzasadnienia obchodów narodzin Jezusa”. Nic dziwnego, że teolog Tertulian ubolewał:” Dla nas, którym obce są sabaty, nowie księżyca i inne święta uznawane niegdyś przez Boga, Saturnalia [oraz pozostałe święta pogańskie] stały się czymś naturalnym, wszędzie wymienia się podarki (…) i z wielką pompą urządza zawody sportowe i uczty”. Tę niechlubną tradycję kontynuował papież Grzegorz I. Według czasopisma Natural History ” Zamiast dążyć do wyrugowania pogańskich wierzeń i obrządków, papież zalecił je wyzyskać. Jeżeli jakaś grupa ludzi otaczała czcią drzewo, to nie należało go ścinać, lecz poświęcić Chrystusowi i pozwolić w dalszym ciągu oddawać mu cześć”. Czy owa taktyka kompromisu ma uznanie Boże? Proszę zwrócić uwagę, jakiej przestrogi Bóg udzielił swemu ludowi oczekującemu na wejście do pogańskiego Kanaanu:”Strzeż się(…)byś nie szukał ich bogów, mówiąc:”Jak to narody służyły swym bogom, tak też i ja będę postępował”. Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi się Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili” (Powt. Pr. 12:30,31 BT). Podobne ostrzeżenie powtórzono w Chrześcijańskich Pismach Greckich(Nowy Testament):” Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym?” (2 Kor. 6:14,15). Cóż tak odrażającego Bóg widzi w kulcie fałszywych bożków? Saturn był rzymskim bogiem słońca czczonym w czasie Saturnaliów. Czy zasługiwał na to, by oddawać mu cześć? Simon Schama, profesor historii na Uniwersytecie Harvarda, nazywa go “rozpasanym bóstwem obżarstwa, opilstwa i innych nieprzyzwoitości”. A samo święto określono w czasopiśmie Lear’s mianem “najsławniejszej orgii pijackiej w starożytnym świecie”. W Azji panował kult innego boga-słońca-Mitry. Zdaniem antropologa G. Seabrooka był to “wojowniczy bożek, który na polu walki godził swych nieprzyjaciół śmiertelnymi strzałami i chorobami”. Kult słońca przybrał szczególnie krwawą formę wśród Azteków. Miesięcznik Natural History wyjaśnia, że “jeśli nie złożono by bóstwom solarnym ofiar z ludzi, zginęłyby wszelkie żywe istoty, również bogowie”. Panie Dariuszu, a teraz garść informacji o symbolach bożonarodzeniowych. Choinka “ma wyjątkowo niewiele wspólnego ze świętem chrześcijańskim, ale za to mnóstwo z obrzędami pogańskimi, które związane były z zimowym światłem i odrodzeniem i przetrwały całe tysiąclecia” (The Boston Herald). “Od wieków podczas uroczystości pogańskich obwieszano drzewa świecidełkami” (Church Christmas Tab). Ostrokrzew, popularny wśród Celtów, służył do “obłaskiwania chochlików domowych w czasie przesilenia zimowego. (…) Pobobno odwracał zło, ułatwiał wróżenie ze snów, chronił dom przed piorunem” (Beautiful British Columbia). Jemioła “została zaczerpnięta z dziwacznych form kultu sił demonicznych i okultystycznych, uprawianego w Anglii przez druidów” (Church Christmas Tab). Wymiana upominków była charakterystyczna dla Saturnaliów. “Podczas tego święta należało wręczyć prezent każdemu z przyjaciół” (Ancient Italy and Modern Religion). Gwiazda, “zawieszona na szczycie drzewka, była czczona na Wschodzie jako symbol czystości, dobroci, pokoju już 5000 lat przed narodzinami Chrystusa” (United Church Herald). Czy tak wygląda rok liturgiczny opisany w Biblii? A może panie Dariuszu taki scenariusz. Uroczystości świąteczne rozpoczynają się wczesnym rankiem. Dzieci są wystrojone w najlepsze ubranka,przygotowano już koszyki z pisankami, zajączkami i barankami z masła. Zapewne chodzi tu o Wielkanoc. Czy rzeczywiście? Wiosna była świętym okresem dla Fenicjan, uprawiających kult płci. Jajko i zając stanowiły symbole bogini Asztarte, inaczej Isztar(grecka Afrodyta). Pałała ona nienasyconą lubieżnością i żądzą krwi. Posągi przedstawiały ją w różny sposób, na przykład z wulgarnie wyolbrzymionymi narządami płciowymi albo z jajkiem w ręku oraz zającem u boku. Kult Asztarte obejmował prostytucję świątynną. Kananejczycy boginię płodności utożsamiali z żoną Baala. Oddawano jej cześć podczas orgii pijackich, gdyż wierzono, że stosunki płciowe przebudzą Baala i jego małżonkę i zachęcą ich do obcowania ze sobą. Według książki Recent Discoveries in Biblie Lands “w żadnym innym kraju nie znaleziono tak wielu, czasem wyjątkowo nieprzyzwoitych posążków nagiej bogini płodności”. W Kartaginie pod pomnikami Asztarte odnaleziono kolorowe urny ze zwęglonymi kośćmi małych dzieci. Ich rodzice- a byli to zwykle utytułowani ludzie z najwyższych warstw społecznych- pragnęli uzyskać błogosławieństwo bogów dla swych bogactw i wpływów. Nawet nazwa Wielkanocy w niektórych językach(angielskie Easter) niewiele się różni od imienia pogańskiej bogini. I znów,czy możemy porównywać,które ze świąt jest ważniejsze gdy:”Wielkanoc była pierwotnie świętem wiosny na cześć teutońskiej bogini światła i wiosny, znanej w języku Anglosasów jako Eastre” (The Westminster Dictionary of the Bible). “W Nowym Testamencie nie ma żadnej wzmianki na temat obchodów Wielkanocy” (Encyclopedia Britannica). Królik “towarzyszył germańskiej bogini imieniem Ostara” (Funk&Wagnaiis Standard Dictionary of Folklore,Mythology and Legend). Czy w taki właśnie sposób mamy oddawać cześć Synowi Bożemu? Wielu w tym miejscu powie:” To jak mam uczcić Syna Bożego? Prawdziwym chrześcijanom polecono obchodzić Pamiątkę śmierci Chrystusa. Uroczystość ta została nazwana Wieczerzą Pańską (1 Kor.11:20). Co jest w niej szczególnego i kiedy należy ją obchodzić? Jezus ustanowił to święto w wieczór żydowskiej Paschy 33 roku n.e. Pascha przypada raz do roku- 14 Nisan. Aby ustalić jej datę Żydzi czekali przypuszczalnie do równonocy wiosennej. dzień i noc mają wtedy po 12 godzin. Gdy ukazywał się nów najbliższy równonocy, oznaczało to początek miesiąca Nisan. Pascha następowała 14 dni póżniej, po zachodzie słońca.Jezus obchodził Paschę wraz z apostołami, po czym odprawił Judasza i wprowadził Wieczerzę Pańską. Skoro zastąpiła ona żydowską Paschę, powinna być świętowana tylko raz w roku. Ewangelia według Mateusza donosi:”Jezus wziął chleb i pobłogosławiwszy, połamał go, a dając uczniom, rzekł ‘Bierzcie, jedzcie. To oznacza moje ciało’. Wziął także kielich i złożywszy podziękowania, dał im go, mówiąc:’Pijcie z niego, wy wszyscy; bo to oznacza moją “krew przymierza”, która ma być wylana za wielu dla przebaczenia grzechów” (Mat. 26:26-28). Niektórzy uważają, że Jezus przemienił wówczas chleb w swoje ciało, a wino- w krew- transsubstancjacja(dogmat ten głoszą duchowni nominalnego chrześcijaństwa). Ale gdy podawał chleb, jego ciało było przecież całe, nienaruszone. Czy apostołowie rzeczywiście mogli spożywać jego ciało i krew? Oczywiście, że nie! Przecież nie byli kanibalami i nie chcieliby złamać w dodatku prawo Boże (Rodz. 9:3,4;Kapł. 17:10). Jak czytamy jeszcze:”Ten kielich oznacza nowe przymierze na mocy mojej krwi, która ma być za was wylana” (Łuk.22:20). Czy kielich stał się nowym przymierzem? Oczywiście, że nie, bo przymierze to umowa, nie coś materialnego. A zatem chleb i wino to jedynie symbole. Chleb symbolizuje doskonałe ciało Chrystusa. Jezus użył chleba, który został po wieczerzy paschalnej. Był to chleb przaśny, pieczony bez zakwasu(Wyj. 12:8). W Biblii zakwas oznacza grzech i zepsucie. Dlatego tamten przaśny chleb wyobrażał doskonałe ciało Jezusa, które miał złożyć na ofiarę. Było ono wolne od grzechu (Mat.16:11,12; 1 Kor.5:6,7; 1 Piotra 2:22; 1 Jana 2:1,2).Czerwone wino symbolizuje krew Jezusa.Nadała ona moc prawną nowemu przymierzu.Jezus powiedział, że została wylana “dla przebaczenia grzechów”. Dzięki temu ludzie mogą stać się czyści w oczach Boga i wejść z Nim w nowe przymierze (Hebrajczyków 9:14; 10:16,17). Przymierze to umożliwia 144000 wiernych chrześcijan pójście do nieba. Będą tam usługiwać jako królowie i kapłani dla dobra całej ludzkości ( Rodz.22:18;Jer.31:31-33;1 Piotra 2:9; Obj.5:9;14:1-3).Kto może spożywać chleb i wino na uroczystości Pamiątki? Logicznie nasuwa się wniosek, że jedynie ci, którzy są objęci nowym przymierzem czyli ci, którzy spodziewają się żyć w niebie. O tym, że zostali wybrani na niebiańskich królów, upewnia ich duch święty (Rzym.8:16). Ponadto łączy ich przymierze z Jezusem- przymierze co do Królestwa (Łuk.22:29). A co z osobami, które mają nadzieję żyć wiecznie w raju na ziemi? Zgodnie z poleceniem Jezusa one również przychodzą z szacunkiem na Wieczerzę Pańską, lecz nie spożywają chleba i wina. Wieczerza Pańska ma wielkie znaczenie dla prawdziwych chrześcijan. To wspaniała sposobność, by rozmyślać nad ogromem miłości Boga i Jezusa (Jana 3:16). Proszę przemyśleć panie Dariuszu! Prawdziwi chrześcijanie upamiętniają tylko śmierć Jezusa Chrystusa. Nie zwodzą natomiast ludzi tradycjami jak to robią przywódcy religijny. Przed nimi już dawno temu przestrzegał Jezus:”Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami:” Na katedrze[ na miejscu] Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielki i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ich ludzie nazywali Rabbi. Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz,Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami,bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludzmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą” (Mat. 23:1-13). To właśnie oni nawołują do podtrzymywania tradycji bożonarodzeniowych[czyli pogańskich]. Apostoł Paweł też ostrzegał przed takimi ludzmi:”Baczcie, aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie”. Czy nie widzi pan tego, że tak jest wokoło nas? Wszystkie dogmaty, święta obchodzone przez niby-chrześcijan oparte są na tradycji, a nie mają zupełnie oparcia w Słowie Bożym. A przecież “Wszelkie Pismo od Boga[cała Biblia] natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości- aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu” (2 Tym. 3:16,17). Życzę wielu błogosławieństw od Boga, który został pozbawiony imienia przez tego, który codziennie (chyba) modli się:” Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię[Jehowa,Jahwe] Twoje!” (Mat.6:9). ten dostojnik także w swoich Bibliach ma to imię co najmniej w Księdze Wyjścia 6:3 i Psalmie 83:19. Chłopina teraz chyba spali swoje egzemplarze Biblii.

Proszę, zostaw swój komentarz

* Pola wymagane

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com