Do przyjaciół frondystów 2
Ponieważ od dłuższego czasu na Waszym forum pojawiają się komentarze wskazujące na szczególny rodzaj miłości bliźniego, którą darzycie zarówno Przegląd Powszechny, Blog Powszechny, jak i naszych autorów, pragnę tylko podziękować, że mamy szansę na propagowanie naszych idei w tak zaszczytnym środowisku jak Wasze.
Pozdrawiam






Miło poczytać, że Fronda docenia Przegląd :). Nie rusza natomiast Bloga, i nie wiem, czy ma być mi smutno, że został zignorowany, czy też się z tego powodu cieszyć ;-). Pozdrowienia dla wszystkich sympatyków Frondy!
Rozbawił mnie fragment:
“Bo to coś, co się obecnie za jezuitów podaje, to nawet nie ziejąca próżnia (nie byłoby jeszcze tak źle), ale złośliwy nowotwór, zatruwający swoimi toksynami organizm Kościoła. Kościół na pewno w końcu z nim sobie poradzi. Jednak dobrze by było, żeby do tego czasu minimalizować zgubny wpływ tego guza.
Bo tu chodzi o ni mniej, ni więcej, tylko o zbawienie dusz nieśmiertelnych.”
Myślę, że obejdzie się bez komentarza.