Artykuł

  • 13.01.2009
  • 07:30 PM
  • Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Instruction Manual for Life 7

Jan13

A może… Podesłał Alan.


Komentarze przez RSS

7 komentarzy(e) dla tego wpisu

  1. Marcin Ł. Makowski says:

    Wszystko ładnie, pięknie, ale cały film wygląda jak postmodernizm z felietonów pism kobiecych.

  2. Andrzej says:

    @Marcin

    O rany, wiem, że nie jest to rozbudowany wywód teologiczny, ale film porusza kilka kwestii, które wiele ludzi czuje “przez kości” i są niebywale interesujące.

  3. Marcin Ł. Makowski says:

    @Andrzej

    Oczywiście, że film jest interesujący, ale jest również trochę naiwny. Porusza kwestię istotną, mianowicie pluralizm światopoglądowy, i czyni to w duchu: “zobaczcie, świat jest piękny i bardzo rożny – kochajmy się wszyscy”. Mam wrażenie, że gdzieś między wierszami słyszę także: “religia jako taka to źródło niebezpiecznego zabobonu, powinniśmy myśleć i szukać- każdy swojej drogi, która jest jednakowo fajna i kolorowa”.
    Pytam się trochę przewrotnie, gdzie, jako katolicy widzicie w takim razie potrzebę głoszenia Ewangelii? Gdzie znajduje się prawda słów głoszonych przez Chrystusa, wobec równorzędności prawdy każdego innego poglądu?
    Nie jesteśmy miarą wszechrzeczy.

  4. kuba says:

    Zgadzam się z Wami oboma

  5. Rafal says:

    Jeden poszedł w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi ;)

  6. Anonimek says:

    Jest też tłumaczenie dla zainteresowanych. :)
    http://youtube.com/watch?v=mCRwczVHBW8

  7. agata says:

    To filmik o tym, że religia jest dla ludzi ograniczonych. A człowiek poszukujący prawdy odkrywa, że nie daje wartościowych rozwiązań. Więc jakakolwiek biblia jest niewiele wartym popularnym poradnikiem.

    Dla mnie to smutne. Bo owszem, akceptuje wszelki pluralizm, ale nie religijność.

Proszę, zostaw swój komentarz

* Pola wymagane

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com