<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Czy dorastający chłopak musi odejść z Kościoła?</title>
	<atom:link href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/02/10/czy-dorastajacy-chlopak-musi-odejsc-z-kosciola/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/02/10/czy-dorastajacy-chlopak-musi-odejsc-z-kosciola</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 21:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>By: gościówa</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/02/10/czy-dorastajacy-chlopak-musi-odejsc-z-kosciola/comment-page-1#comment-4623</link>
		<dc:creator>gościówa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 14:45:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=820#comment-4623</guid>
		<description>Dobrze powiedziane.
Dodam, że ja w tych &quot;duchowościach mężczyzny&quot;, &quot;duchowościach kobiety&quot; widzę coś jeszcze. Autorzy próbują propagować za pomocą tych idei kruszącą się i coraz bardziej archaiczną koncepcje podziału zachowań na męskie i kobiece. 

Mają prawo do przekonania, że tradycyjnie pojmowana męskość i kobiecość jest lepsza. Ale nieuczciwe jest mieszanie tego z duchowością. Bo takie książki, jak np. dziełka Eldredge&#039;a sugerują między wierszami, że nie można być człowiekiem duchowym, jeśli się nie zachowuje &quot;po męsku&quot;, &quot;po kobiecemu&quot; tak, jak życzy sobie tego autor.

Czemu to ma służyć? Ja zauważam, że tam, gdzie w duszpasterstwie i poradnictwie duchowym mieszane są zagadnienia z półki kultura z zagadnieniami z półki duchowość - tam prędzej czy później wyłazi sankcja grzechu. Zachowuj się wg naszego modelu kulturowego, bo inaczej to grzech, a co najmniej brak duchowości, brak realizacji &quot;swojego&quot; powołania. Czyli nielojalność wobec &quot;Boga&quot; i jego &quot;zamysłów&quot; (celowo piszę w cudzysłowiu).

Jest to nieuczciwe, bo w ten sposób duszpasterze, doradcy duchowi narzucają ludziom sprawy drugorzędne jako takie, na których Panu Bogu strasznie zależy i które są obwarowane sankcjami.

Ale po co to? Nie znajduję innego wytłumaczenia, jak rodzaj poczucia władzy. Choć nie wiem po co ona komu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze powiedziane.<br />
Dodam, że ja w tych &#8220;duchowościach mężczyzny&#8221;, &#8220;duchowościach kobiety&#8221; widzę coś jeszcze. Autorzy próbują propagować za pomocą tych idei kruszącą się i coraz bardziej archaiczną koncepcje podziału zachowań na męskie i kobiece. </p>
<p>Mają prawo do przekonania, że tradycyjnie pojmowana męskość i kobiecość jest lepsza. Ale nieuczciwe jest mieszanie tego z duchowością. Bo takie książki, jak np. dziełka Eldredge&#8217;a sugerują między wierszami, że nie można być człowiekiem duchowym, jeśli się nie zachowuje &#8220;po męsku&#8221;, &#8220;po kobiecemu&#8221; tak, jak życzy sobie tego autor.</p>
<p>Czemu to ma służyć? Ja zauważam, że tam, gdzie w duszpasterstwie i poradnictwie duchowym mieszane są zagadnienia z półki kultura z zagadnieniami z półki duchowość &#8211; tam prędzej czy później wyłazi sankcja grzechu. Zachowuj się wg naszego modelu kulturowego, bo inaczej to grzech, a co najmniej brak duchowości, brak realizacji &#8220;swojego&#8221; powołania. Czyli nielojalność wobec &#8220;Boga&#8221; i jego &#8220;zamysłów&#8221; (celowo piszę w cudzysłowiu).</p>
<p>Jest to nieuczciwe, bo w ten sposób duszpasterze, doradcy duchowi narzucają ludziom sprawy drugorzędne jako takie, na których Panu Bogu strasznie zależy i które są obwarowane sankcjami.</p>
<p>Ale po co to? Nie znajduję innego wytłumaczenia, jak rodzaj poczucia władzy. Choć nie wiem po co ona komu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

