Nie znam zupełnie sprawy, więc dla mnie to kazanie nie jest zrozumiałe. Mi się osobiście nie podoba, jeżeli ktoś chce przedstawić swoje felietony prasowe chyba nie powinien tego robić z ambony.
a co wspólnego ze Środą Popielcową ma to wszystko, co mówi ks. biskup…byłbym ciekaw osobistych refleksji na temat oczekiwania na Paschę przez ks. arcybiskupa.
Nie znam całości kazania. Bardzo szanuję Arcybiskupa Życińskiego. Ale w całej tej sprawie przeczuwam jakieś absurdalne, postępujące przekraczanie miary.
Najpierw Michał Cichy powiedział dużo za dużo Cezaremu Michalskiemu (nie wydaje mi się, żeby wywiad miał charakter antysemicki, choć mądry też nie był). Potem Jarosław Kurski napisał co najmniej o jedno zdanie za dużo w odpowiedzi na łamach GW (upublicznianie kwestii zdrowia Michała Cichego nie jest w dobrym guście, nawet jeśli sformułowano ją oględnie). Na to Michalski zareagował, znów z naddatkiem (wpisując Kurskiego w swój histeryczny ogląd GW jako bestii, bezlitośnie niszczącej swoich przeciwników). Niestety w moich oczach Arcybiskup też przesadził (co mówię z ciężkim sercem), nie mówiąc już o przywołanej przezeń reakcji Agnieszki Holland. A dziś Terlikowski w swoim blogu przekroczył kolejną granicę, wyrażając się o Arcybiskupie obelżywie (co do mnie, nawet najbardziej przeze mnie nielubianych hierarchów nie ośmieliłbym się publicznie nazwać w ten sposób). Może by wykorzystać Wielki Post na wyciszenie emocji?…
“Nie możemy w sposób wiarygodny mówić (pisać) o sprawach i rzeczach nadprzyrodzonych, skoro nie wiemy wszystkiego na temat życia doczesnego” – Konfucjusz
Homilia Abp. Życińskiego to fragment życia współczesnego i doczesnego – pogłębione i refleksyjne odniesienie do : “Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”, oraz “Nawracajcie się i (zamiast w gazetę) wierzcie w Ewangelię”.
Miesięcznik powięcony sprawom religijnym, kulturalnym i społecznym założony w roku 1884. Inicjator Bloga Powszechnego, jego mentor i źródło dobrych wzorców.
list z Krakowa
Zaprzyjaźniony z Blogiem Powszechnym, wydawany w Krakowie magazyn katolicki List, który w każdym swoim numerze starannie objaśnia jeden wybrany temat teologiczny lub społeczny.
Nie znam zupełnie sprawy, więc dla mnie to kazanie nie jest zrozumiałe. Mi się osobiście nie podoba, jeżeli ktoś chce przedstawić swoje felietony prasowe chyba nie powinien tego robić z ambony.
Jednak BP to moja niewyczerpalna Oda do radości.
a co wspólnego ze Środą Popielcową ma to wszystko, co mówi ks. biskup…byłbym ciekaw osobistych refleksji na temat oczekiwania na Paschę przez ks. arcybiskupa.
Nie znam całości kazania. Bardzo szanuję Arcybiskupa Życińskiego. Ale w całej tej sprawie przeczuwam jakieś absurdalne, postępujące przekraczanie miary.
Najpierw Michał Cichy powiedział dużo za dużo Cezaremu Michalskiemu (nie wydaje mi się, żeby wywiad miał charakter antysemicki, choć mądry też nie był). Potem Jarosław Kurski napisał co najmniej o jedno zdanie za dużo w odpowiedzi na łamach GW (upublicznianie kwestii zdrowia Michała Cichego nie jest w dobrym guście, nawet jeśli sformułowano ją oględnie). Na to Michalski zareagował, znów z naddatkiem (wpisując Kurskiego w swój histeryczny ogląd GW jako bestii, bezlitośnie niszczącej swoich przeciwników). Niestety w moich oczach Arcybiskup też przesadził (co mówię z ciężkim sercem), nie mówiąc już o przywołanej przezeń reakcji Agnieszki Holland. A dziś Terlikowski w swoim blogu przekroczył kolejną granicę, wyrażając się o Arcybiskupie obelżywie (co do mnie, nawet najbardziej przeze mnie nielubianych hierarchów nie ośmieliłbym się publicznie nazwać w ten sposób). Może by wykorzystać Wielki Post na wyciszenie emocji?…
“Nie możemy w sposób wiarygodny mówić (pisać) o sprawach i rzeczach nadprzyrodzonych, skoro nie wiemy wszystkiego na temat życia doczesnego” – Konfucjusz
Homilia Abp. Życińskiego to fragment życia współczesnego i doczesnego – pogłębione i refleksyjne odniesienie do : “Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”, oraz “Nawracajcie się i (zamiast w gazetę) wierzcie w Ewangelię”.