<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: III niedziela Wielkiego Postu (15 III): My głosimy Chrystusa</title>
	<atom:link href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/15/iii-niedziela-wielkiego-postu-15-iii-my-glosimy-chrystusa/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/15/iii-niedziela-wielkiego-postu-15-iii-my-glosimy-chrystusa</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 21:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>By: Oszajca</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/15/iii-niedziela-wielkiego-postu-15-iii-my-glosimy-chrystusa/comment-page-1#comment-4900</link>
		<dc:creator>Oszajca</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2009 10:32:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=890#comment-4900</guid>
		<description>Rzeczywiście, usłyszenie tego, co mówi Bóg sprawia trudności, które biorą się stąd, że nie mamy do Boga, i nie tylko do Niego, bezpośredniego dostępu. Przecież nawet z drugim człowiekiem, z kimś, kto mówi do nas wprost, trudno się nam nieraz dogadać. Na przykład to samo słowo – dusza - wcale nie musi znaczyć dla wszystkich to samo. 

Podobnie jest z zawierzeniem i z zaufaniem. Owszem, mogę z czystym sumieniem i pewnością powiedzieć, że wierzę Chrystusowi, wierzę w Chrystusa, ale już z taką samą pewnością nie mogę powiedzieć,  że myślę i postępuję tak jak On. Owszem, staram się,  ale wciąż napotykam trudności. Pomiędzy mną a Bogiem, podobnie jak między mną i każdym innym człowiekiem, jest zawsze jakieś medium, jakiś pośrednik. Nie mając więc bezpośredniego dostępu do siebie nawzajem, jesteśmy skazani na domysł, a więc i na błądzenie. Dlatego chrześcijanina, jak pisze Tomas Halik, wcale nie przerażają wątpliwości i trudności, przeciwnie, sprawiają one, że wzajemne poznanie, a co za tym idzie zaufanie i zakochanie, może się rozwijać. Natomiast największym wrogiem rozwoju tych więzów jest tzw. wiara mocna, niewzruszona, która wie, że wie już wszystko, ale niestety, nic ponad to. Płaczący Piotr i drugi Apostoł, Juda z Iskariotu oddający pieniądze są najlepszymi dowodami na to, że nawet upadek, nie mówię zdrada czy grzech, bo tego nie wiem, służą dobrze wzajemnemu poznaniu i zaufaniu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście, usłyszenie tego, co mówi Bóg sprawia trudności, które biorą się stąd, że nie mamy do Boga, i nie tylko do Niego, bezpośredniego dostępu. Przecież nawet z drugim człowiekiem, z kimś, kto mówi do nas wprost, trudno się nam nieraz dogadać. Na przykład to samo słowo – dusza &#8211; wcale nie musi znaczyć dla wszystkich to samo. </p>
<p>Podobnie jest z zawierzeniem i z zaufaniem. Owszem, mogę z czystym sumieniem i pewnością powiedzieć, że wierzę Chrystusowi, wierzę w Chrystusa, ale już z taką samą pewnością nie mogę powiedzieć,  że myślę i postępuję tak jak On. Owszem, staram się,  ale wciąż napotykam trudności. Pomiędzy mną a Bogiem, podobnie jak między mną i każdym innym człowiekiem, jest zawsze jakieś medium, jakiś pośrednik. Nie mając więc bezpośredniego dostępu do siebie nawzajem, jesteśmy skazani na domysł, a więc i na błądzenie. Dlatego chrześcijanina, jak pisze Tomas Halik, wcale nie przerażają wątpliwości i trudności, przeciwnie, sprawiają one, że wzajemne poznanie, a co za tym idzie zaufanie i zakochanie, może się rozwijać. Natomiast największym wrogiem rozwoju tych więzów jest tzw. wiara mocna, niewzruszona, która wie, że wie już wszystko, ale niestety, nic ponad to. Płaczący Piotr i drugi Apostoł, Juda z Iskariotu oddający pieniądze są najlepszymi dowodami na to, że nawet upadek, nie mówię zdrada czy grzech, bo tego nie wiem, służą dobrze wzajemnemu poznaniu i zaufaniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: b-m</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/15/iii-niedziela-wielkiego-postu-15-iii-my-glosimy-chrystusa/comment-page-1#comment-4882</link>
		<dc:creator>b-m</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 09:28:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=890#comment-4882</guid>
		<description>&quot;...nasze potknięcia, upadki, winy względem Boga biorą się z braku zaufania do Jezusa, z braku zaufania do Jego pomysłu na ludzkie życie&quot;.
Nie tylko chyba. Biorą sie takze z tego, zesmy niedoskonali, niedopelnieni...Chciałabym często(?) zaufac Jezusowi, ale nie umiem...Niemozliwoscia jest zaufac mu calkowicie, w pelni, bo tu na ziemi mozemy wierzyc w Pelnie, dążyc do niej, ale nie osiagac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;&#8230;nasze potknięcia, upadki, winy względem Boga biorą się z braku zaufania do Jezusa, z braku zaufania do Jego pomysłu na ludzkie życie&#8221;.<br />
Nie tylko chyba. Biorą sie takze z tego, zesmy niedoskonali, niedopelnieni&#8230;Chciałabym często(?) zaufac Jezusowi, ale nie umiem&#8230;Niemozliwoscia jest zaufac mu calkowicie, w pelni, bo tu na ziemi mozemy wierzyc w Pelnie, dążyc do niej, ale nie osiagac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Zibik</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/15/iii-niedziela-wielkiego-postu-15-iii-my-glosimy-chrystusa/comment-page-1#comment-4874</link>
		<dc:creator>Zibik</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 20:21:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=890#comment-4874</guid>
		<description>Zmiana (modyfikacja, doskonalenie) poglądów wydaje się rzeczą naturalną. Natomiast brak konsekwencji, prawdziwości i odpowiedzialności w myśleniu, oraz w działalności (służbie) publicznej trudno tolerować, a tym bardziej pochwalać i akceptować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zmiana (modyfikacja, doskonalenie) poglądów wydaje się rzeczą naturalną. Natomiast brak konsekwencji, prawdziwości i odpowiedzialności w myśleniu, oraz w działalności (służbie) publicznej trudno tolerować, a tym bardziej pochwalać i akceptować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

