Archiwum August 2009

Rozmawialiśmy o blogach 2 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Aug29

Jeszcze przed poranną kawą z chałwą, o 7 byliśmy z Magdą Bigaj i Alanem Iwanowskim-Pineiro w Polskim Radiu Euro, rozmawialiśmy o blogach. Ciekawe, że nadal ogólna opinia o nich jest taka, że piszą głównie ludzie, którzy mają kłopoty w nawiązywaniu relacji międzyludzkich, dzielą się problemami, których nie potrafią rozwiązać inaczej niż uzewnętrzniając się w internecie. Staraliśmy się pokazać, że jest inaczej. Mam nadzieję, że wyszło.

Obecnie internautów jest 1,5 mld. Blogów – około 150 mln. 2 mln wpisów dziennie. Daje to ogromną różnorodność. W całej tej masie widziałem zaledwie kilka, które można by nazwać pamiętnikami. Choć też specjalnie ich nie szukałem. Bo i po co?

Ostatnio interesującą myśl o internautach przekazał prof. Manuel Castells, który wiosną przyjechał z wizytą do Polski. Zaprzeczył obiegowej tezie, według której „internauci izoluja się od społeczeństwa. Wszystkie badania pokazują, że im więcej ktoś używa internetu, tym bardziej jest uspołeczniony”. Internet nie jest więc zamiennikiem społecznej aktywności, ale jej składnikiem. Ostatnio często łapię się na tym, że chętniej biorę udział w wydarzeniach, o których dowiaduję się z facebooka niż z gazety. Dzienniki są pisane dla wszystkich, a internet staje się coraz bardziej spersonalizowany. Na facebooku dochodzą do mnie wiadomości, których w gruncie rzeczy oczekuję – od znajomych i od znajomych znajomych. W ten sposób trafiam na debaty o inteligencji w III RP czy relacji wewnątrzeuropejskich. Powstaje pytanie, czy należy się obawiać zupełnej personifikacji internetu, który będzie podawał informacje zgodne z naszymi zainteresowaniami, a pomijał te, które uzna za niezgodne z naszym profilem. Wówczas uporządkowanie naszej wirtualnej aktywności stanie się ograniczeniem.

Cyfrowa zabawka – polemika (“PP” 7-8, 2009) 2 Autor: Andrzej Figas

Aug26

Jako blogowy “spec” od spraw technicznych czuję się niejako zobligowany do napisania komentarza do artykułu Jana Kłossowicza z wakacyjnego numeru “Przeglądu Powszechnego”. Pozwolę sobie przywołać fragment tekstu a następnie go skomentować. Zatem od początku:

Projektanci [telewizorów – przyp. AF] nie byliby jednak sobą, gdyby nie popełnili jakiegoś głupstwa. I dlatego największe telewizory (ekrany) rzeważnie mają fatalne proporcje. Po prostu niewłaściwy jest w nich stosunek wysokości do szerokości. Są bardzo szerokie i niskie.

Ten fragment bardziej się odnosi do gustów i jedynym powodem, dla którego go tutaj umieszczam, jest urocza pewność z jaką Autor deklaruje, że te proporcje są “po prostu niewłaściwe”.

czytaj dalej »

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com