Oct21
Redakcja “Przeglądu Powszechnego” ogłasza konkurs na hasło promocyjne miesięcznika. Termin nadsyłania propozycji upływa 15 grudnia 2009 roku. Prosimy nadsyłać swoje pomysły listownie na adres “Przeglądu Powszechnego”. Nagroda Główna to 1000 złotych oraz niespodzianka. Roztrzegnięcie konkursu nastąpi w drugiej połowie grudnia 2009 roku.
Oct21
W tym roku obchodzimy 25 rocznicę męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. To jeden z tych odważnych ludzi, który nie bał się nazywać po imieniu nadużyć władzy komunistycznej i jej zbrodni wobec narodu. Dzięki ofierze takich niezrozumianych i osamotnionych proroków możemy cieszyć się dzisiaj pełną wolnością. Ksiądz Prymas powiedział kiedyś, że bardzo potrzebny jest Polsce nowy Ksiądz Popiełuszko i to może nie jeden i może nie koniecznie duchowny, ponieważ te wartości, za które oddał życie potrzebują dzisiaj obrony, już nie przed systetem totalitarnym, ale przed filozofią łatwego życia, która wmawia nam, że przyszłość należy jedynie do przebojowych i skutecznych ludzi, nierzadko sprytnych i bezwzględnych. Potrzebny jest nam nowy ksiądz Popiełuszko, który pokazałby jak pielęgnować wolność, aby oznaczała: “chcieć i umieć wybierać to, co dobre”. Potrzebny jest nam nowy Ksiądz Popiełuszko, który przypominałby o stałej potrzebie przemiany chorych struktur życia publicznego, aby leczyć je z korpcji, upartyjnienia i ciemnych układów. Potrzebny jest nam nowy Ksiądz Popiełuszko, a może nawet wielu, aby postawił wysokie poprzeczki politykom, którzy z chrześcijańskimi hasłami na ustach opluwają swoich przeciwników z innych partii. Czy narodził się już nowy Popiełuszko? Oby jak najszybciej. Bardzo go potrzebujemy!
Oct20
Od poniedziałku, tj. od dzisiaj, do środy na Uniwersytecie Warszawskim odbywa się ciekawa konferencja “Europejski kanon literacki. Edycje XXI wieku”. Referenci, wśród których znalazło się sporo postaci (niekoniecznie uczonych uniwersyteckich) o znanych nazwiskach, przedstawiają swoje poglądy na to, czym jest w naszych czasach kanon literacki, kto go ustanawia, czy rzeczywiście jest komuś potrzebny. Już pierwszy dzień dowiódł znacznych różnic w postrzeganiu literatury kanonicznej. Na szczęście nikt nie bronił kanonu jako “listy lektur obowiązujących każdego kulturalnego człowieka”, co zresztą zrozumiałe.
Ktoś może powie, że najlepiej byłoby, gdyby kanon tworzył się samoistnie, w przestrzeni rozmów o literaturze, i wtedy spełniałby swoje funkcje społeczne i kulturalne. Ale jak tu zaprzeczyć, że wiele ważnych dzieł pozostaje niedocenionych, ledwo zauważonych, mimo że nie są gorsze od utworów usankcjonowanych przez autorytet uczonych, autorytet tradycji?
Jutro w Sali Senatu Pałacu Kazimierzowskiego przy Krakowskim Przedmieściu odbędzie m.in. sesja “Kanon kulturowy a kształtowanie wspólnej świadomości europejskiej”. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie www.kanon-uw.pl.
Oct8
Dzisiaj czyli w czwartek, 8 października o godzinie 18.00 w dolnym kościele przy ulicy Rakowieckiej 61 w Warszawie odbędzie się dyskusja panelowa pt. “Wolność u Karola Wojtyły”. Jest to spotkanie związane z obchodzonym po raz dziewiąty w tym roku “Dniem papieskim”. Organizatorami tej dyskusji są: Klub Inteligencji Katolickiej oraz redakcja “Przeglądu Powszechnego”. Tematem tegorocznego “Dnia papieskiego” są słowa: “Papież wolności”. W temacie dyskusji nie chodzi tylko i wyłącznie o filozoficzne pojęcie wolności, ale przede wszystkim o to, jak Jan Paweł II tworzył przestrzeń wolności i wprowadzał powiew wolności w życie ludzi zarówno w wymiarze osobistym, jak i społecznym. Udział w dyskusji wezmą: Barbara Fedyszak-Radziejowska, Jacek Moskwa, Zbigniew Nosowski i Marek Skwarnicki. Dyskusję poprowadzi Marek Zając.
Oct1
Redakcja “Przeglądu Powszechnego” serdecznie zaprasza na debatę pod hasłem: “Państwo – wróg czy przyjaciel rodziny?” Debata odbędzie się w poniedziałek, 5 października o godzinie 18.00 w auli wielkiej Papieskiego Wydziału Teologicznego sekcja “Bobolanum” w Warszawie, ul. Rakowiecka 61 (wejście od ul. Świętego Andrzeja Boboli).
Udział wezmą: Joanna Fabisiak, poseł RP, Olga Krzyżanowska, była wicemarszałek Sejmu, Dariusz Cupiał, pomysłodawca i organizator programu Tato.net oraz profesor Ryszard Szarfenberg z Instytutu Spraw Społecznych UW. Debatę poprowadzi Krzysztof Ołdakowski SJ.
Oct1
Wczytując się w tekst Marka Magierowskiego opublikowany w czwartkowej Rzeczpospolitej w dnia 1 października moim spontanicznym odruchem było przyklaśnięcie autorowi trafności analogii pomiędzy wybitnym reżyserem a mitycznym księdzem. Przecież podobne oceny moralne za takie same czyny powinny być stosowane wobec wszystkich ludzi, bez względu na status społeczny czy dorobek artystyczny. Trzeba odrzucić wszelką solidarność klanową, pobłażliwą dla swoich, a surową dla obcych, tych z poza “branży”. Nie można przymykać oczu na naganne zachowania i przykrywać ich osiągnięciami z innej dziedziny życia. Tym bardziej nie należy wybielać popełnionych w przeszłości przestępstw zarzucając ofiarę oskarżeniami i pomówieniami bez pokrycia. Tutaj jednak analogie pomiędzy bohaterami się kończą.
Nigdy nie byłem zwolennikiem ostrego potępiania kogokolwiek. Sam mam różne grzechy na koncie i chociaż nie są one prawnie karalne nie uważam się za lepszego od innych ludzi. Casus reżysera jest trochę odmienny od wyimaginowanego księdza Polansky’ego, dlatego, że pierwszy chociaż uciekał przed wymiarem sprawiedliwości zapewne nigdy nie pretendował do tego, aby być wzorem moralności. Tak, jak z resztą wielu z tych, którzy domagają się jego uwolnienia. Trochę inny jest zatem stopień sprzeniewierzenia się głoszonym przez siebie zasadom. Nie wszystko jest przykładem takiego samego faryzeizmu. Różnicę też można upatrywać w innych nieco poprzeczkach etycznych, które stawia się wobec różnych ludzi. Trzeba liczyć się z tym, że zawsze oczekiwania wobec przewodników duchowych będą większe, a przez to także rany zadane przez nich mogą stać się bardziej dotkliwe. Pokazują to konkretne przykłady z życia wzięte.
Oba przypadki uczą jednak, że odrzucając zło i naprawiając krzywdy, trzeba troszczyć się o zachowanie dobrego imienia tego, które je popełnił. Bez względu na to, czy jest artystą, czy księdzem.