<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Powszechny &#187; Agata Słyk</title>
	<atom:link href="http://www.blogpowszechny.pl/author/as/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogpowszechny.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jan 2012 22:32:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Wracając do Abrahama</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 19:33:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[O ufności]]></category>
		<category><![CDATA[Teologia]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<category><![CDATA[Abraham]]></category>
		<category><![CDATA[Izaak]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=1210</guid>
		<description><![CDATA[Wątek ofiary z Izaaka, którą na wezwanie Boga gotów jest złożyć pełen wiary Praojciec, pojawia się od czasu do czasu w wierzących lub choćby wątpiących tylko umysłach. Pojawił się też na blogu. Postanowiłam do niego wrócić. Interpretacja tego epizodu na przestrzeni wieków podlegała zmianie. Inną funkcję pełni w ST; w NT poddany jest reinterpretacji. Możliwe, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wątek ofiary z Izaaka, którą na wezwanie Boga gotów jest złożyć pełen wiary Praojciec, pojawia się od czasu do czasu w wierzących lub choćby wątpiących tylko umysłach. Pojawił się też na blogu. Postanowiłam do niego wrócić.<br />
Interpretacja tego epizodu na przestrzeni wieków podlegała zmianie. Inną funkcję pełni w ST; w NT poddany jest reinterpretacji. Możliwe, że niepokoił odwiecznie, odkąd przestały być regułą ofiary z dzieci. Nawet jeśli naoczny tego dowód mamy dopiero w ostatnich dziesiątkach lat, choćby w postaci pism Kierkegaarda.<br />
<span id="more-1210"></span>W czasach, kiedy tworzyła się historia praojców, praktyką niemal zwyczajną było poświęcanie życia swych dzieci, często pierworodnych, w celu przebłagania bogów wyżyn, Baalów, Kemosza&#8230; I w ST znajdujemy tego rodzaju przykłady. Bóg Jahwe w Prawie wyraźnie zakazuje składania ofiar z ludzi. Bibliści twierdzą, że w tekst o Abrahamie włączone jest stare opowiadanie o zastąpieniu ofiar z ludzi przez ofiary ze zwierząt. Jednocześnie ukazana jest pełna zaufania wiara Praojca, którą Bóg wystawia na próbę. Judaizm rabiniczny podkreśla znaczenie samo-poświęcenia i uzyskania wyższej samoświadomości, a tym samym wywyższenia Abrahama przez Jahwe.<br />
W świetle Nowego Testamentu, historia ofiary z Izaaka staje się zapowiedzią ofiary z Syna, której dokonuje sam Bóg. Abraham zostaje odczytany jako figura Ojca, który  dla zbawienia ludzi wydaje swego Umiłowanego Syna. Ten, który do tej pory przyjmował ofiary nakazane Prawem, wychodzi z inicjatywą i sam w ręce ludzi wkłada żertwę doskonałą. Izaak, przez posłuszeństwo ojca poświęcony w ofierze i przez to odzyskany, jest figurą Chrystusa, który umiera i zmartwychwstaje. Bóg nie cofa się i nie zatrzymuje, jak zatrzymał rękę Abrahama. Odtąd nie żąda już niczyjej śmierci, już żadnej krwawej ofiary.<br />
A dziś, dla nas, kiedy wciąż nas niepokoi postać Abrahama ofiarującego swego Izaaka, spełnienie swoich nadziei, jakie jeszcze znaczenie może mieć ten fragment? Bo, może, będzie sprawdzianem tego, jaki obraz dobrego Boga Ojca nosimy w sercu? Dobrego? Żądającego gotowości do złożenia całkowitej ofiary z tego, co najcenniejsze, upragnione, z ukochanych bliskich? Jeśli taki jest nasz obraz Boga, to może czas się z nim rozstać..? Bóg nie chce kreować sobie niewolników. Nie potrzebuje sobie niczego udowadniać. Nie potrzebuje naszych ofiar, wyrzeczeń, obietnic&#8230;<br />
Bóg chce byśmy byli wolni. W wolności rodzi się miłość. I dopiero miłość uzdalnia nas do takiej ofiary, którą może przyjąć Bóg. Niemal co krok &#8211; miłość to gotowość do ofiarności. Ale nie wymóg, nie oczekiwanie, nie żądanie. To wolność.     </p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2010/02/23/wracajac-do-abrahama/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wystawa &#8220;Oblicza Ikony&#8221;</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 10:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=1175</guid>
		<description><![CDATA[Od najbliższej niedzieli 29.11 do 31.01.2010 w Muzeum Kresów w Lubaczowie prezentowana będzie wystawa &#8221;Oblicza Ikony&#8221; .  Wystawa stanowi połączenie tradycji i historii ze współczesnym, ale opierającym się na kanonie, spojrzeniem na ikonę. Historyczna część ekspozycji pochodzi ze zbiorów Muzeum. Autorami ikon współczesnych są uczestnicy grupy Droga Ikony.   Serdecznie zapraszam w imieniu wystawiających, więc również własnym. Pragniemy podzielić się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od najbliższej niedzieli 29.11 do 31.01.2010 w Muzeum Kresów w Lubaczowie prezentowana będzie <a href="http://www.jezuici.pl/drogaikony/propozycje.htm">wystawa &#8221;Oblicza Ikony&#8221;</a> .  Wystawa stanowi połączenie tradycji i historii ze współczesnym, ale opierającym się na kanonie, spojrzeniem na ikonę. Historyczna część ekspozycji pochodzi ze zbiorów Muzeum. Autorami ikon współczesnych są uczestnicy grupy <a href="http://www.drogaikony.jezuici.pl/">Droga Ikony</a>.  </p>
<p>Serdecznie zapraszam w imieniu wystawiających, więc również własnym. Pragniemy podzielić się naszym doświadczeniem ikony, owocami naszych rąk, modlitwy, kontemplacji.</p>
<p>Uroczyste otwarcie Wystawy odbędzie się o godzinie 11, 29 listopada w Muzeum Kresów w Lubaczowie, przy ul. Sobieskiego 4.</p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/27/wystawa-oblicza-ikony/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieci i&#8230; abortowani głosu nie mają</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Nov 2009 22:35:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[aborcja]]></category>
		<category><![CDATA[prawo do życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=1161</guid>
		<description><![CDATA[Bynajmniej nie chcę wywołać kolejnej jałowej dyskusji. Kiedy jednak podesłano mi link do tego nagrania, pomyślałam, że oto można usłyszeć głos &#8220;drugiej strony&#8221; w ogólnoświatowej debacie nad aborcją. Argumenty mówiące o prawie kobiet do decydowania o życiu lub śmierci ich dzieci bazują na emocjach; odwołują się do wolności, do prawa o samodecydowaniu o sobie. To [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bynajmniej nie chcę wywołać kolejnej jałowej dyskusji. Kiedy jednak podesłano mi link do tego nagrania, pomyślałam, że oto można usłyszeć głos &#8220;drugiej strony&#8221; w ogólnoświatowej debacie nad aborcją. Argumenty mówiące o prawie kobiet do decydowania o życiu lub śmierci ich dzieci bazują na emocjach; odwołują się do wolności, do prawa o samodecydowaniu o sobie.<br />
To wideo jest również bardzo emocjonalne i również odwołuje się do podstawowych praw człowieka: do zdrowia, do godności, wolności wyboru. I do życia&#8230; (hmm..! ale to przecież takie oczywiste!)</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NpOFcqrqBa0&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/NpOFcqrqBa0&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1qa8EwCU38w&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1qa8EwCU38w&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/11/25/dzieci-i-abortowani-glosu-nie-maja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ptaki w Dwójce</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2009 06:08:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[dwójka]]></category>
		<category><![CDATA[polskie radio]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=1045</guid>
		<description><![CDATA[Włączyłam moje ulubione radio. Nadają śpiewające ptaki a nie, jak zwykle o tej porze, klasyków wiedeńskich. Głosy ptaków też są piękne. Pada deszcz. Dobrze się komponuje, czuję się jak na mazurach. Okazuje się, że to akcja protestacyjna Zespołu Programu 2 Polskiego Radia. Przeciwko pogarszającej się sytuacji finansowej radia i możliwości zamilknięcia Radia, które, jako jedno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Włączyłam moje ulubione radio. Nadają śpiewające ptaki a nie, jak zwykle o tej porze, klasyków wiedeńskich. Głosy ptaków też są piękne. Pada deszcz. Dobrze się komponuje, czuję się jak na mazurach.<br />
Okazuje się, że to akcja protestacyjna Zespołu Programu 2 Polskiego Radia. Przeciwko pogarszającej się sytuacji finansowej radia i możliwości zamilknięcia Radia, które, jako jedno z nielicznych, promuje kulturę, i to na najwyższym poziomie. <a href="http://www.polskieradio.pl/dwojka/muzykaklasyczna/artykul104983.html">Tu można przeczytać, co mają do powiedzenia.</a><br />
Nie chcę żeby moja ulubiona Dwójka przestała nadawać.</p>
<p>Chciałam od ręki zapłacić abonament. Jednak to nie jest takie proste, skoro nie mam spersonalizowanej książeczki opłat&#8230; Na szczęście, można to załatwić przez internet. <a href="http://www.polskieradio.pl/mediapubliczne/faq/">O tym tutaj.</a></p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/07/08/ptaki-w-dwojce/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Boże Ciało obecne &#8211; bez transsubstancjacji?</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 10:56:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teologia]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<category><![CDATA[boże ciało]]></category>
		<category><![CDATA[przeistoczenie]]></category>
		<category><![CDATA[transsubstancjacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=1018</guid>
		<description><![CDATA[W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, różni teologowie, katoliccy i protestanccy, pojedynczo ale i we współpracy, na zjazdach i konferencjach, próbowali opracowywać nowe, przystające do myśli współczesnej formuły, wyrażające rzeczywistość przemiany, jaka zachodzi podczas wypowiadania sakramentalnych słów konsekracji. Próby takie podejmowane były także podczas trwania Soboru Watykańskiego II. Niestety, nie dopracowano się systematycznego i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, różni teologowie, katoliccy i protestanccy, pojedynczo ale i we współpracy, na zjazdach i konferencjach, próbowali opracowywać nowe, przystające do myśli współczesnej formuły, wyrażające rzeczywistość przemiany, jaka zachodzi podczas wypowiadania sakramentalnych słów konsekracji. Próby takie podejmowane były także podczas trwania Soboru Watykańskiego II. Niestety, nie dopracowano się systematycznego i satysfakcjonującego wykładu. Jakby w odpowiedzi, a nawet na przekór nie przynoszącym konkretnych owoców spekulacjom, Papież Paweł VI ogłosił Encyklikę Mysterium Fidei (czyli Tajemnica Wiary), w której przedstawiał to, w co Kościół wierzy na temat rzeczywistej obecności Chrystusa w sakramencie Eucharystii.<br />
Paweł VI użył w encyklice pojęcia transsubstancjacji, chociaż Sobór Watykański II nie chciał posługiwać się tym pojęciem. Sobór jednak nie zajmował się Eucharystią od strony dogmatycznej. Nie miał na celu opisu jej rzeczywistości. Przypuszczalnie z tego powodu Paweł VI sięgnął po wyrażenie transsubstancjacja: dlatego, że było jedynym potwierdzonym przez poprzedni Sobór Trydencki (1545 &#8211; 1563). Z kolei ów Sobór głosił rzeczywistą, prawdziwą i substancjalną obecność (całego) Chrystusa w Eucharystii w reakcji na głoszenie przez niektóre nurty protestanckie jedynie symbolicznego znaczenia Ciała i Krwi Pańskiej.<br />
Można prowadzić dyskusję, czy Paweł VI miał intencję utrzymania pojęcia transsubstancjacja dla opisu tajemnicy eucharystycznej przemiany. Za tym świadczyłoby stwierdzenie, iż nie można zmieniać, pomijać czy reinterpretować raz już wyłożonej dokładnie doktryny oraz poszczególnych słów (10, 23). Nie można również mówić o tajemnicy przeistoczenia bez wspomnienia, iż cała substancja chleba ulega cudownej przemianie w substancję Ciała, zaś cała substancja wina przemienia się w Krew Chrystusa (11). Z drugiej strony, w następnych akapitach czytamy: <em>(…) przecież te formuły jak również i inne, których Kościół używa dla określenia dogmatów wiary wyrażają pojęcia, które nie są związane z żadnym określonym typem kultury, ani z żadnym etapem rozwoju nauki ani z tą czy inną szkołą teologiczną (…)</em> (24). I dalej: <em>Można je wprawdzie jaśniej i bardziej przystępnie wyłożyć &#8211; co jest z wielką korzyścią &#8211; zawsze jednak tylko w tym znaczeniu w jakim zostały użyte, żeby w miarę rozwoju zrozumienia, wiary, sama prawda wiary pozostała niezmieniona</em> (25). Jest więc tu zachęta do pogłębiania rozumienia i wyjaśniania wiary, przy zachowaniu jej tożsamości.</p>
<p><span id="more-1018"></span><br />
Mówiąc o rzeczywistej obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii, jako pierwsze należy podkreślić, iż jest to wielka Tajemnica. A więc wymaga uległości rozumu i zawierzenia Bożemu Słowu, które mówi <em>To jest Ciało moje</em> [Łk 22, 19]. Nie kierujemy się tym, co przedstawiają nam zmysły: widok, zapach, smak chleba, ale wyznajemy prawdziwą obecność Chrystusa w sakramencie, prawdziwego Ciała i Jego Krwi. Przyjęcie tego od początku wydawało się trudne, a niektórym nawet niemożliwe.<br />
Postawa uległości w przyjmowaniu nauki Kościoła wymaga wiary w rzeczywistość przemienienia chleba i wina. Nie wymaga zaś skupienia na formie opisu tej przemiany. Gdyż to, jak się ona odbywa jest tajemnicą, podobnie jak tajemnicą jest, że Ciało jest Ciałem, Krew jest Krwią, a jednocześnie w każdej postaci jest cały i wszystek Chrystus, Bóg-człowiek. Co więcej, żadne słowo, transsubstancjacja czy transfinalizacja, czy transsignifikacja, nie wyjaśnia tajemnicy, ani nawet nie opisuje jej w sposób adekwatny.  <br />
Pewną wskazówką dla intelektualnego ujmowania Przemiany może być pojęcie realnego symbolu, którym posługiwali się Ojcowie wschodni w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, a które nie było rozumiane już wówczas na zachodzie ani też później, w średniowieczu, nawet jeśli studiowano pisma Ojców. Pojęcie to związane jest z wpływami idei platońskich i myśleniem hierarchicznym w nauce o zbawieniu i odkupieniu. Wyraża stosunek między odbiciem oraz pierwowzorem. Istotą obrazu jest wskazywać na pierwowzór. Jedna rzeczywistość jest symbolem innej, wyższego rzędu i to w tym sensie, że rzeczywistość wyższego stopnia wyraża samą siebie w rzeczywistości niższego rzędu, uobecnia się w niej i przez nią działa, chociaż w sposób osłabiony. Ojcowie greccy posługiwali się teologią rzeczywistości obrazów do przedstawienia Eucharystii i dostrzegali w niej rzeczywistą, choć ukrytą obecność Chrystusa<br />
Również Tomasz z Akwinu nie posługiwał się pojęciem transsubstancjacji dla opisu obecności eucharystycznej (za R. Laurentin&#8217;em). Wg niego obecność eucharystyczna jest możliwa dzięki nowej, misteryjnej relacji chleba i wina do Ciała i Krwi Chrystusa. Stają się one urzeczywistniającym znakiem osobowej obecności. Eucharystia czyni Chrystusa obecnym bez rozmnażania Go, przemieszczania, zmieniania. Postacie chleba i wina, chociaż nie ulegają żadnej zmianie zaczynają istnieć z inną celowością, na innej zasadzie (stąd mówi się o transfinalizacji). Chleb i wino są wyrwane z ziemskiego używania i istnienia i sprawiają jako znaki, że stajemy w obecności Ciała i Krwi Chrystusowej (transsignifikacja). Przez Słowo Boże są włączane w nową, transcendentną relację o wymiarze wertykalnym. Komunikowanie duchowe, komunikowanie z Bogiem jest transcendentne w stosunku do naszej czasoprzestrzeni. On jest obecny tam, gdzie konsekrowana hostia, ponieważ z Jego woli, stała się znakiem Jego rzeczywistej, osobowej obecności. <br />
Teologia dogmatyczna chcąc opisać tajemnicę obecności Chrystusa w Eucharystii w sposób czytelny i zrozumiały dla chrześcijan dziś, rzetelny, nie naiwny i nie opierający się o uprzywilejowane w scholastyce wyrażenia, napotyka wiele trudności. Szczególnym zagrożeniem wydaje się możliwość redukcji Obecności do symbolu &#8211; znaku. Nie zrozumienie tego, co teologia wschodu chce wyrazić mówiąc o znaku uobecniającym, prowadzić może do stwierdzenia, że Chrystus obecny jest tylko w niebie, a Ciało i Krew stanowią znaki wspólnoty z Nim wierzącego człowieka / Kościoła. A takie pojmowanie Eucharystii nie jest katolickie i dlatego, jak sądzę, Paweł VI usilnie zabiegał pół wieku temu o przypomnienie transsubstancjacji jako najbardziej adekwatnie, jego zdaniem, opisującej tajemnicę obecności Chrystusa pośród nas w Eucharystii.</p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/11/boze-cialo-obecne-bez-transsubstancjacji/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko &#8211; nie ważyć lekce</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 00:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czyta się]]></category>
		<category><![CDATA[Socjologia]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[korczak]]></category>
		<category><![CDATA[nie biję]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=999</guid>
		<description><![CDATA[Czego potrzeba by dorośli szanowali dzieci, żeby je traktowali poważnie? Aby zważali na ich &#8211; jakże inny i rozległy &#8211; świat uczuć, aby starali się je rozumieć? Przy wielkim postępie nauk psychologicznych i antropologicznych, medycyny i techniki, można twierdzić, że dziś dzieci traktowane są zupełnie inaczej niż sto lat czy wieki temu. Dziś bieda mniejsza, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="TEXT-ALIGN: justify">Czego potrzeba by dorośli szanowali dzieci, żeby je traktowali poważnie? Aby zważali na ich &#8211; jakże inny i rozległy &#8211; świat uczuć, aby starali się je rozumieć?<br />
Przy wielkim postępie nauk psychologicznych i antropologicznych, medycyny i techniki, można twierdzić, że dziś dzieci traktowane są zupełnie inaczej niż sto lat czy wieki temu. Dziś bieda mniejsza, rozwinięty system pomocy społecznej, szkoły i podwórka nowoczesne, mieszkania jasne i wygodne. Dzieci mniej, w rodzinach mają więcej opieki, uwagi swoich rodziców. Oczywiście, wygląda to inaczej w Warszawie, inaczej na Śląsku czy na wschodzie, w mieście inaczej niż na wsi. Dziś o dziecko trudniej, trzeba się starać; dziecka się pragnie i o dziecko się dba. Już się pewnie nie słyszy samousprawiedliwiającego  &#8220;Bóg dał, Bóg zabrał&#8230;&#8221;<br />
Dzieci mają &#8211; bo są ludźmi &#8211; prawo do godności. Różnica z dorosłymi polega na tym, że dzieci nie umieją się bronić, kiedy to ich prawo łamane jest przez dorosłych właśnie. Dzieci są całkowicie zależne od dorosłych. Nie tylko materialnie. Od ich troski, opieki, uwagi. Od ich obecności, także emocjonalnej. Dzieci postrzegają dorosłych jako <em>półbogów, którzy wszystko wiedzą i mogą</em> *.<br />
Poruszający jest stosunek do dzieci Starego Doktora, jak nazywał siebie Janusz Korczak. Poruszające, że został celibatariuszem po to, by być dla dzieci. I to, że pozostał im wierny do śmierci w komorze gazowej w Treblince. Jednak najwięcej mnie porusza kształt życia Doktora, odbity w jego twórczości, które miało miejsce między tymi dwoma wydarzeniami. To ponad 30 lat, połowa tego życia.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify"><span id="more-999"></span><br />
Janusz Korczak szanował dzieci, ich indywidualizm, ich pragnienia, myśli. Szanował ich uczucia. Twierdził, że nie tyle dzieci muszą dorównać dorosłym i wejść na ich poziom, by było porozumienie, ale dorośli nie dorastają do świata uczuciowego dzieci. Mały <em>dziecinnie cieszy się i smuci, kocha i gniewa, obraża i wstydzi, obawia się i ufa</em>. Dzieci przeżywają świat uczuciowo. Przez to są autentyczne, nie kłamią. Z czasem dopiero uczą się używać kłamstwa &#8211; od dorosłych. Czasem Korczak zwierzał się, że nie umie rozmawiać z dorosłymi. Z dziećmi po prostu był.</p>
<address>Gdy jestem z dziećmi &#8211; towarzyszę im; one mi towarzyszą. Rozmawiamy albo nie. (&#8230;) Moja i jego godzina na zegarze, gdy jesteśmy razem; nasza wspólna, dobra godzina życia &#8211; moja i ich. Nie wróci&#8230;</address>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">Dawał dzieciom prawo do popełniania błędów, do uczenia się na błędach. Ufał w dobre intencje. Chociaż również dostrzegał u niektórych dzieci, skazę, skłonność do bezinteresownego zła. Nie rozumiał jej. takie dzieci chciał izolować, by nie zarażały innych. Przejawy występności traktował jako chorobę, którą trzeba leczyć, zabezpieczać przed rozprzestrzenianiem. Naturalna u dzieci jest skłonność do rozwoju, wzrastania, tak fizycznie, jak mentalnie i duchowo. W porzucaniu wiary przez dorastające dzieci widział pomyłkę zarozumiałego poszukiwacza wiedzy. To jak zgubienie dobrej drogi w lesie albo zarzucenie przez nieuwagę cennej rzeczy. Był dobrej myśli, że kiedy młody dojrzeje, zdąży znaleźć wiarę.<br />
To, czego Doktor wymagał od wychowawcy to umiejętność przebaczania. Każdemu, w każdym przypadku i całkowicie.</p>
<address>Wszystko rozumieć &#8211; to wszystko wybaczać. Wychowawca zmuszony burczeć, zrzędzić, krzyczeć, besztać, grozić, karać &#8211; musi w sobie i dla siebie pobłażliwie sądzić każde wykroczenie, uchybienie, winę. Zawiniło, bo nie wiedziało; bo się nie zastanowiło; bo uległo pokusie, namowie; bo probowało; bo nie mogło inaczej. Nawet tam, gdzie działa złośliwa zła wola, odpowiedzialność ponoszą ci, którzy tę złą wolę wzbudzili.</address>
<p style="TEXT-ALIGN: justify"> To co najistotniejsze, to dostrzegać i współodczuwać. Działanie z tego wypływające, ze zrozumienia sytuacji małego drugiego, nie może być działaniem krzywdzącym czy uwłaczającym. Nalegał, by nie działać w gniewie, w silnym wzburzeniu. Takie działanie na pewno nie będzie najlepszym z możliwych. Dostrzegał też, że sam gniew, zasmucenie rodzica jest dużą dla wrażliwego winowajcy karą.<br />
Więc wiemy &#8211; dzieci trzeba szanować i nie można krzywdzić. Czy bywają krzywdzone przez najbliższych? O tym, że owszem, zdaje się przekonywać obecność akcji społecznej KOCHAM &#8211; NIE BIJĘ. Korczak był zagorzałym przeciwnikiem stosowania kar cielesnych u dzieci. W praktyce nie widział w nich żadnego pożytku. A przecież miał doskonały materiał badawczy w postaci często trudnych, „występnych” dzieci. W tekście <em>Dwa razy dwa &#8211; cztery</em> tak bronił ich nietykalności cielesnej:</p>
<address>Ciekawe byłoby obliczenie, za co najczęściej dziecko bywa bite. Czy za to, co może groźnie zaważyć na jego przyszłości, będzie plamą i krzywizną ducha? Nie &#8211; poszturchuje się, bije i chłoszcze najczęściej wtedy, gdy jest zły humor, gdy dziecko szkodę pieniężną przyniosło. Porównaj własną wielką, twardą rękę z małą rączką dziecka, porównaj zgrubiałą skórę z jego gładką i cienką. Przyjrzyj mu się małemu i tak beznadziejnie zależnemu od ciebie. Ani sił się bronić, ani prawa. Nie znajduję porównania w życiu dorosłego człowieka. Już nie najsilniejsze w pasji wyrżnięcie, ale każde uderzenie przypomina katowanego w więzieniu skazańca. (&#8230;) Pamiętać należy, że to niesilne uderzenie jest również karą brutalną &#8211; bijemy bezbronnego. Bijemy, żeby się bało. Dziecko zawsze się boi &#8211; jedno, bo ojciec pas zdejmie, drugie, że je wykrzyczą, trzecie żeby nie zasmucić. Nieusłuchany ten zawsze będzie, od którego zbyt wiele żądamy, który zrozpaczony, do żywego dotknięty lub zbuntowany, beznadziejnie stwierdza, że się poprawić nie może.</address>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">Pragnę dorosłym życzyć aby chcieli i umieli być przyjaciółmi dzieci. By widzieli w dziecku <em>małego brata &#8211; człowieka</em>.<br />
I jeszcze tego, by wobec Boga stawali się dziećmi. A to znaczy uznać swoją całkowitą niewystarczalność i zależność od Dobrego, godnego zaufania Ojca.  </p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br />
*Wszystkie cytaty pochodzą z książki: J. Korczak, Pisma Wybrane, II, Warszawa 1984.</p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/06/01/dziecko-nie-wazyc-lekce/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa Jola: &#8230;Do kochania</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2009 06:18:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Różności]]></category>
		<category><![CDATA[jola nova]]></category>
		<category><![CDATA[poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[poezja miłosna]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=938</guid>
		<description><![CDATA[Chciałabym przedstawić bliską mi osobę. Bliską, bo jest dla mnie dzielącą się swym bogactwem życiowym dojrzałą kobietą, ciepłą i obiektywną powierniczką. To, że jest bliska, ułatwia mi odczytywanie i interpretację jej twórczości w pewnym kluczu. Każdy jednak, w tym przypadku, korzystał będzie z własnego klucza. Przedstawiam poetkę: Jola Nova. Jej twórczość została zaprezentowana czytelnikom w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="TEXT-ALIGN: justify">Chciałabym przedstawić bliską mi osobę. Bliską, bo jest dla mnie dzielącą się swym bogactwem życiowym dojrzałą kobietą, ciepłą i obiektywną powierniczką. To, że jest bliska, ułatwia mi odczytywanie i interpretację jej twórczości w pewnym kluczu. Każdy jednak, w tym przypadku, korzystał będzie z własnego klucza. Przedstawiam poetkę: Jola Nova.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">Jej twórczość została zaprezentowana czytelnikom w pięciu zbiorkach poezji (&#8220;Erotica&#8221;, &#8220;Unisex&#8221;, &#8220;Tylko miłość&#8221;, &#8220;Psyche i eros&#8221;). Ostatni z nich &#8220;&#8230;Do kochania&#8221; miał swoją premierę w lutym tego roku. Jola Nova w swoich wierszach zawsze dawała wyraz przekonaniu, że miłość jest najważniejsza. Również dziś, za o. Krąpcem głosi: <em>Człowiek urodził się jako produkt miłości i istnieje w miłości i do miłości</em>. Oto jej wczesny, bodaj sztandarowy wiersz:</p>
<address>Miłość moja<br />
krucha i silna<br />
soczysta i pachnąca<br />
jak róża<br />
tysiącem<br />
zakamarków bogata<br />
nieodgadniona<br />
nienasycona<br />
niezgłębiona<br />
tajemnica &#8211; miłość </address>
<p><span id="more-938"></span></p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify"><img class="size-full wp-image-939 alignleft" src="http://www.blogpowszechny.pl/wp-content/uploads/2009/04/dokochania.jpg" alt="dokochania" width="147" height="212" />Autorka jawi się jako kobieta czerpiąca i udzielająca ze swojej seksualności. Pełna namiętności i pasji w smakowaniu życia i odkrywaniu jego tajemnic. Choć te tajemnice często okazują się mroczne i skrywają wiele bólu. To &#8211; kiedy coś się kończy, kiedy ktoś odchodzi&#8230;</p>
<p style="padding-left: 180px; text-: left;"><em>Tu i tam</em></p>
<p style="padding-left: 180px; text-align: left;"><em>Tam w Niebie<br />
Było nam<br />
Gorąco<br />
To nieprawda, że gorąco jest w piekle<br />
Byłam<br />
Tam i tu<br />
Tu w piekle jest zimno</em></p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">Jola Nova odkrywa tajemnice serca kobiety, które pragnie, tęskni, cierpi, oszukuje, zapomina, pragnie zapomnieć. Kocha. Czyli wszystko znajome każdemu sercu, tyle, że niewypowiadane. A ona ubiera wszystko to w słowa i czyni intymną rzeczywistość serca: intersubiektywną.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: left"><em>Ja nie płaczę, oddycham&#8230; tuż po&#8230;</em></p>
<p style="TEXT-ALIGN: left"><em>Ja nie płaczę<br />
ani nie szlocham<br />
ja tylko tak<br />
głęboko oddycham</em></p>
<p><em></em></p>
<p><em>tuż po twoim odejściu</em></p>
<p><em>Głęboko oddycham,<br />
właśnie po to<br />
żeby nie płakać</em></p>
<p><em>tuż po twoim odejściu</em></p>
<p><em>Żeby usłyszeć,<br />
że nie<br />
umarłam&#8230;</em></p>
<p><em>Tuż po twoim odejściu</em></p>
<p><em>Oddycham głęboko,<br />
żeby wypuścić z siebie<br />
stare przyzwyczajenie</em></p>
<p><em>Tuż<br />
po twoim&#8230;<br />
odejściu.</em></p>
<p> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">I kiedyś następuje większa niż zazwyczaj zmiana. Odpowiednia różnica. Przemiana serca. Wyciszenie. Pragnienie miłości odnajduje swój sens w Bogu Jedynym.</p>
<p style="padding-left: 180px; text-align: left;"><em>Jeżeli Pan<br />
Musnął cię chociaż raz<br />
I zwróciłeś na to uwagę<br />
Nie pociąga cię mrok<br />
Nie smakuje ci grzech<br />
Jak dawniej&#8230;</em></p>
<p style="padding-left: 180px; text-align: left;"><em>&#8230;a jeśli Pan<br />
jeszcze raz cię dotknął<br />
I poczułeś to mocno<br />
Nie ogarnie cię mrok<br />
Nie pociągnie cię grzech&#8230;<br />
&#8230; bo nie może smakować śmierć</em></p>
<p style="padding-left: 180px; text-align: left;"><em>temu,<br />
kto wybrał Życie.</em></p>
<p style="TEXT-ALIGN: justify">To okres twórczości z końca 2005 roku. Nowy okres. Fascynacji absolutem i Bogiem bliskim. Rośnie zażyłość w tej międzyosobowej relacji. Także ufność i pokora ze strony Człowieka. Tych najnowszych wierszy jest w tomiku bardzo niewiele. Jest &#8220;&#8230;Do kochania&#8221; rozliczeniem z własną historią, spina przeszłość klamrą, pozwala ją zobaczyć z punktu &#8220;dziś&#8221;. A jakie jest dziś? Oto świeżutki i niepublikowany wiersz, za pozwoleniem Autorki:</p>
<address>Adoro Te I</address>
<address> </address>
<address>Każdym swoim nerwem<br />
Wielbię Cię<br />
W każdej kropli krwi<br />
Zapisana jest<br />
Pamięć o Tobie<br />
A moje<br />
Krwinki białe<br />
Krwinki czerwone<br />
Krwinki zielone<br />
Krwinki niebieskie<br />
Różowe i błękitne<br />
Radośnie tańczą<br />
Z miłości<br />
Twojej do mnie</address>
<address>Żyję</address>
<address><img class="alignright size-full wp-image-940" style="border: black 1px solid;" src="http://www.blogpowszechny.pl/wp-content/uploads/2009/04/jolanova.jpg" alt="jolanova" width="188" height="252" /></address>
<p>Ponieważ w kwestii duchowości jestem zwolenniczką integracji ducha i ciała, spodziewam się wielkiej syntezy. A póki co, serdecznie zapraszam do zapoznania się bliżej z twórczością (mojej bliskiej) Joli Novej.</p>
<address></address>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/25/nowa-jola-do-kochania/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lepiej mieć niż być</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2009 10:38:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wartości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=929</guid>
		<description><![CDATA[Zasłyszałam wczoraj w tramwaju taką oto rozmowę młodych ludzi: -Dlaczego autobusy jeżdżą z flagami? -Prezydent ustanowił trzy dni żałoby narodowej w związku z pożarem. Dziewczę młode &#8211; Ta żałoba nie jest dlatego, że zginęli ci ludzie, ale dlatego, że teraz bardzo dużo ludzi nie ma gdzie mieszkać&#8230; Chłopak &#8211; Nie, no nie&#8230; - Ależ tak, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zasłyszałam wczoraj w tramwaju taką oto rozmowę młodych ludzi:<br />
-Dlaczego autobusy jeżdżą z flagami?<br />
-Prezydent ustanowił trzy dni żałoby narodowej w związku z pożarem.<br />
Dziewczę młode &#8211; Ta żałoba nie jest dlatego, że zginęli ci ludzie, ale dlatego, że teraz bardzo dużo ludzi nie ma gdzie mieszkać&#8230;<br />
Chłopak &#8211; Nie, no nie&#8230;<br />
- Ależ tak, przecież słyszałam, że na drogach codziennie ginie 20 osób&#8230; To normalne&#8230; W ogóle, lepiej jest umrzeć niż stracić wszystko&#8230;<br />
- No jak to?!<br />
- Tak! Wyobrażasz sobie, że tracisz wszystko co masz?! Pieniądze, ubrania, sprzęty&#8230; Nie masz nic! Nic nie możesz dać swoim bliskim, dzieciom&#8230; Lepiej jest umrzeć.</p>
<p style="text-align: justify;">I jakoś tak echem odzywa się we mnie wypowiedź tej dziewczyny. Jak dochodzi do utworzenia takiego światopoglądu? Jak to świadczy o naszym społeczeństwie? Czy takie postawy są popularne? A jeśli się popularyzują, co czeka społeczność, naród, dla którego przedstawicieli życie przestaje być wartością najwyższą i, jako taką, nienaruszalną?<br />
Jaki jest proces dochodzenia do takiego wniosku?</p>
<p style="text-align: justify;">Rozumiem sens rozważań: dlaczego raczej coś niż nic; dlaczego życie ma sens, skoro jest nacechowane frustracją i cierpieniem, itp. Ale to są rozważania o życiu i istnieniu, w których ujmuje się je jako wartości bezwzględne. Nie przyszłoby mi do głowy relatywizować wartość życia względem posiadania. Nie przypuszczałam, że można tak otwarcie i, zdaje się, świadomie stawiać mieć nad być.</p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/15/lepiej-miec-niz-byc/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bóg &#8211; winny czy niewinny?</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 21:14:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[O ufności]]></category>
		<category><![CDATA[Teologia]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<category><![CDATA[bóg oskarżony]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=914</guid>
		<description><![CDATA[Postawmy Boga w stan oskarżenia. Już czas najwyższy, już jest ta godzina &#8211; w nabożeństwach pasyjnych, w Drodze Krzyżowej spotykamy się z tym wydarzeniem &#8211; Chrystus pod sąd postawiony. Uaktualnijmy je. O co dziś pytają ludzie oskarżający Boga? Boże, czy przyznajesz się do tego, że kazałeś Abrahamowi wziąć jego umiłowanego syna, którego mu dałeś, i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Postawmy Boga w stan oskarżenia. Już czas najwyższy, już jest ta godzina &#8211; w nabożeństwach pasyjnych, w Drodze Krzyżowej spotykamy się z tym wydarzeniem &#8211; Chrystus pod sąd postawiony. Uaktualnijmy je.<br />
O co dziś pytają ludzie oskarżający Boga?<br />
Boże, czy przyznajesz się do tego, że kazałeś Abrahamowi wziąć jego umiłowanego syna, którego mu dałeś, i złożyć go Tobie w ofierze? &#8211; Czy wymagasz od ludzi by gotowi byli Tobie oddawać, co w ich życiu najcenniejsze?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy przyznajesz się, że zabiłeś wszystkich pierworodnych synów egipskich? &#8211; Dlaczego pozwalasz na cierpienie i śmierć niewinnego dziecka? Na niezawinione cierpienie i śmierć? Jakiekolwiek cierpienie i śmierć..?</p>
<p style="text-align: justify;">Dlaczego potrzebowałeś krwi tysięcy baranów, kozłów, cielców; ofiar całopalnych, dziękczynnych, pochwalnych, przebłagalnych..? Codziennych, szabatnich, sezonowych, dorocznych, paschalnych..? Czy jesteś Bogiem żądnym krwi? &#8211; Dlaczego sprawiedliwość Twa żąda ofiary, zadośćuczynienia, odbycia kary? </p>
<p style="text-align: justify;">Kto będzie mówił jako obrońca Boga? Czy znajdzie się ktoś, kto zechce bronić Jego &#8211; Dobry &#8211; imienia?<br />
Chcemy by mógł się wypowiedzieć, chcemy, by zapadł sprawiedliwy wyrok.<br />
Czy w procesie będą brać udział świadkowie? Czy ława przysięgłych zechce podać wyrok?</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-914"></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;">Filozofia nowożytna i współczesna zdaje się rozprawiać doskonale z wizją &#8216;boga&#8217;, którego ludzie tworzą na swój własny obraz i użytek. Mistrzowie podejrzeń dostarczyli studiów na temat uwarunkowań psychologiczno-społecznych człowieka, których wynikiem jest jego religijność i skłonność do wyjaśniania wielu zjawisk za pomocą mitów i odwołania do transcendencji. Ateistyczni filozofowie przekonują, że wiara w &#8220;Boga do zapychania dziur&#8221; jest absurdalna. I dobrze&#8230; Jeśli wykorzystamy to do oczyszczania wiary i posiadanej idei Boga. (Filozofowie owi negując istnienie Boga, o jakim mieli pojęcie, zanegowali Jego istnienie w ogóle…)</p>
<p style="text-align: justify;">Próby oskarżania Boga o &#8211; krótko mówiąc &#8211; zło, wpisują się w takie na ludzki sposób Jego pojmowanie: antropomorfizację. Przejmujące jest, kiedy Kierkegaard czyni szczegółową analizę historii Abrahama mającego złożyć umiłowanego Izaaka w ofierze na polecenie Boga. Kierkegaard walczy z tą sytuacją, tworzy wszelkie możliwe scenariusze, porównania, analizy. Mam wrażenie, że po to, by nie tylko ocalić Abrahama ale &#8230; Boga. Gdyby filozof żył dziś, dowiedziałby się, że historycznego Abrahama nie było, w Pismo został wciągnięty fragment popularnego mitu o ofierze z dziecka, i to w tym właśnie celu, by takich praktyk zakazać&#8230;  Na podstawie tego, czym jest ta perykopa w Biblii, nie można tworzyć pytań: co czuł w tym czasie Izaak?</p>
<p style="text-align: justify;">Bóg nie żąda, nie jest hegemonem, satrapą, nie życzy nam cierpienia i śmierci i nimi nie karze. Tylko dlaczego ludzkość Go o to właśnie stale oskarża? W ostatnich latach historia sądownictwa odnotowała przypadki pozywania Boga obarczanego winą za zło świata&#8230; Ponieważ Bóg jest używany do zapychania dziur &#8211; jako taki podlega krytyce. Bo nie dość dobrze spełnia swoją rolę. Nie wyzwala od cierpienia, nie gwarantuje szczęśliwego życia, nie wysłuchuje  najgorętszych nieraz modlitw. Dlatego postrzega się go jako milczącego, gniewnego, zazdrosnego, karzącego. Ale to nie jest Bóg. W buddyzmie funkcjonuje powiedzenie: jeśli spotkasz na swej drodze Buddę &#8211; zabij go. W tym wyraża się prawda, że nie da się zamknąć absolutu w ciasnym ludzkim umyśle. Kiedykolwiek oskarżasz Boga o zło – rozmijasz się z Nim. </p>
<p style="text-align: justify;">Niezręcznie jest wchodzić w rolę adwokata Boga. W poczuciu własnej niewiedzy i świadomości jakże małego rozumienia. To też jakby przyjmować, że On tej obrony potrzebuje, czyli ujawnia swoją  słabość, zależność, niesamowystarczalność. Nie wiem, czy posiadam licencję na przemawianie w imieniu Boga. Nie wiem też, czy ma sens rozprawianie się z poszczególnymi wobec Niego zarzutami. O tym jest już mnóstwo tekstów. Można korzystać z najnowszych badań nad biblią, osiągnięć teologii, egzegezy, archeologii. Ale czy to rozwieje ludzkie wątpliwości, że Bóg jest dobry i nie chce śmierci grzesznika? Gdyż, sądzę, te właśnie wątpliwości nie pozwalają nam (którzy się do tego przyznają, ale i tym, którzy wcale o tym nie myślą) w pełni zaufać Bogu. I to jest sedno problemu.</p>
<p style="text-align: justify;">A sam Bóg? W każdej Mszy świętej aktualizuje się ofiara Chrystusa. W tym tygodniu przeżywamy to szczególnie. Bóg wydaje się na nasze oskarżenia. Miłość wcielona przychodzi, pozwala się obarczyć winą i odrzucić. Pozwala się umęczyć i zabić. W Jezusie  Bóg daje ostateczny dowód, że kocha bezgranicznie. Wychodzi z inicjatywą odkupienia. Przynosi obietnicę pełni życia.<br />
Więc kiedy my dziś oskarżamy Boga, stajemy razem z Nim na początku Drogi Krzyżowej. Pójdźmy byle do końca, zobaczyć i przyjąć, że Zbawiciel umiera dla każdego z nas na krzyżu.</p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/04/08/914/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koncert &#8220;Anioły są wśród nas&#8221;</title>
		<link>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas</link>
		<comments>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 21:29:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Słyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogpowszechny.pl/?p=885</guid>
		<description><![CDATA[W dniu 15 marca w Kościele św. Anny, niedługo po Mszy Św. o godz. 15, odbędzie się koncert, który ma na celu przybliżenie idei wolontariatu &#8211; pomocy osobom niepełnosprawnym. Organizatorzy koncertu pragną promować działania oparte na zasadzie wolontariatu. Ich celem jest też zwrócenie uwagi odbiorców na powszechnie panującą obojętność wobec osób potrzebujących pomocy. Zapraszamy&#8230; :) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniu 15 marca w Kościele św. Anny, niedługo po Mszy Św. o godz. 15, odbędzie się koncert, który ma na celu przybliżenie idei wolontariatu &#8211; pomocy osobom niepełnosprawnym.<br />
Organizatorzy koncertu pragną promować działania oparte na zasadzie wolontariatu. Ich celem jest też zwrócenie uwagi odbiorców na powszechnie panującą obojętność wobec osób potrzebujących pomocy.</p>
<p>Zapraszamy&#8230; :)<br />
<img class="aligncenter size-full wp-image-884" src="http://www.blogpowszechny.pl/wp-content/uploads/2009/03/plakat_plk01f.jpg" alt="plakat_plk01f" width="470" height="693" /></p>
<div class="simple_likebuttons_container_small">
      <div class="simple_likebuttons_googleplus">
        <g:plusone size="medium" count="false" href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas"></g:plusone>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_twitter simple_likebuttons_twitter_s">
        <a href="https://twitter.com/share" class="twitter-share-button" data-count="none" data-url="http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas" data-lang="en">Tweet</a>
      </div>
    
      <div class="simple_likebuttons_facebook">
        <div id="fb-root"></div>
        <script>(function(d, s, id) {
          var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
          if (d.getElementById(id)) {return;}
          js = d.createElement(s); js.id = id;
          js.src = "//connect.facebook.net/en_US/all.js#xfbml=1";
          fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
        }(document, "script", "facebook-jssdk"));</script>
        <div class="fb-like" data-href="http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas" data-send="false" data-layout="button_count" data-show-faces="false" data-width="90"></div>
      </div>
    </div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blogpowszechny.pl/2009/03/12/koncert-anioly-sa-wsrod-nas/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

