Kategoria Biuletyn Jerozolimski

Groby 0 Autor: Zuzanna Radzik

Nov1

Po raz trzeci nie tam, gdzie powinno sie być tego dnia… Nie tam, gdzie chciałoby się być. Bez zabiegania między cmentarzami w Marysinie, na Brudnie, na Powązkach; bez wizyty na zakwieconym, prawie jak ogród cmentarzu w Otwocku.
Jedyne święto, którego na prawdę nie da się przenieść za morze. Można samemu zrobić bożonarodzeniowe potrawy, zaprosić przyjaciół i zagłuszać w ten sposób brak bliskich wokół. Zadzwonić. Tu jednak niewiele da sie poradzić. Skąd wziać dziesiejszą wieczorną łunę nad Powązkami, zapach liści, rodzinne spacery do grobów zmarłych bliskich, rozmowy i spotkania w ich trakcie, wyprawę w Aleję Zasłużonych, na kwatery powstańców, wreszcie na miejsce straceń, dwie ulice od domu…

Nawiedzamy groby tutaj. Jak zawsze o 14 na katolickim cmentarzu na Górze Syjon, gdzie leżą m.in. żołnierze Andersa. Leżą i tu, i w Ramla i w Gazie. Zatem schodzimy sie pomodlić sie na ich grobach, ale chyba też, aby tak jak w Polsce, być w tym dniu na cmentarzu.

Ciekawe, że tak tego brakuje. Mnie brakuje bardzo.

Ale ide jutro rano, w Dzień Zaduszny, zaszyc sie w jakims cichym kącie Bazyliki Grobu i nacieszyć tym, że grob jest pusty…

To miasto … 7 Autor: Zuzanna Radzik

Mar10

Patrzymy tępo przez moje okno, to przez które widać całe miasto. Trasą tuż obok nas pędzą w stronę miasta ciągle nowe karetki. Siedzimy, czekamy. Bezsilność, smutek i to miasto w dole, w którym nie wiadomo co się dziś jeszcze zdarzy.

Kilka minut wcześniej usłyszałam dzwięk kilku karetek i przemknęło mi przez myśl, że to zamach. Wyjrzałam przez okno, to na pewno większy wypadek; głupia myśl z tym zamachem. Zwłaszcza, że zamachu nie było tu od dawna, choć nie jest tajemnicą, że w zeszłym roku udaremniono dwieście prób ataku na Jerozolimę.

Parę minut później puka Johanna – Słyszałaś, był zamach w Jerozolimie? Tłumaczy za radiem, że zginęło dziesięć osób a czterdzieści jest rannych i że drugi zamachowiec zbiegł ubrany w pas z materiałami wybuchowymi.

Te pierwsze informacje okazały się potem nieprawdziwe, ale zanim je zdementowano patrzyłyśmy na miasto przybite czekając na radiowe wieści o kolejnym zamachu.

Ofiar śmiertelnych było osiem. Najmłodszy 15, najstarszy 26 lat. W niedziele rano na okładce leżącego na wycieraczce Haaretz uśmiechają się beztrosko.

Zamachowiec miał 25 lat.

Oczy otwarte, oczy zamknięte 8 Autor: Zuzanna Radzik

Feb2

Najłatwiej byłoby tu tylko studiować. Studiować i nie myśleć o tym, co dzieje się wokół nas. Wielu studentów zagranicznych przyjmuje taką postawę: studiuję tu Biblię, nie zajmuję się współczesnością. Z drugiej strony udawanie, że konflikt izraelsko-palestyński nas nie dotyczy jest nieuczciwe. Mieszkamy tu, więc słyszymy, widzimy…. Chyba że ktoś bardzo nie chce zobaczyć.

Uczyliśmy się słówka “mur”. Lektorka pyta o przykłady gdzie można zobaczyć mur. “W Chinach”- odpowiada Chińczyk Hu-Ha, “Na Starym Mieście” – dopowiada ktoś inny. “A gdzie jeszcze w Izraelu?” – dopytuje nauczycielka. Mam na końcu języka Betlejem, ale chyba nie o to jej chodzi. Im bardziej dopytuje, tym bardziej myślę, że może jednak, bo gdzie indziej mamy jeszcze mur. Z drugiej strony to pewnie nie mur, bo nazywa się go poprawniej “barierą bezpieczeństwa”… Poprawna odpowiedź brzmiała: mur jest jeszcze w Qesarii (Cezarea Nadmorska) – do końca zajęć usiłuję sobie przypomnieć czy widziałam tam jakiś mur. Wciąż też myślę, że trzeba było zaryzykować z Betlejem, może wtedy Hiba – Palestynka która uczy się z nam hebrajskiego, nie byłaby do końca zajęć taka smutna…

czytaj dalej »

Czy zamkną się uniwersytety? 2 Autor: Zuzanna Radzik

Jan17

(Studenci w proteście blokują wejścia na uniwersytety)

Państwo, rząd, premier, prezydent, minister, strajk – to słówka z zakresu polityki i funkcjonowania kraju, których w pierwszym semestrze nauczyliśmy się na hebrajskim. Strajk. To słowo jest teraz ważne i na ustach wszystkich. Dokładniej mówiąc strajk profesorów, który trwa już 88 dni, czyli od początku roku akademickiego i jest najdłuższym strajkiem uniwersyteckim w historii kraju. Jeśli do jutra nic nowego się nie wydarzy w negocjacjach, w niedziele uczelnie mąją się zamknąć. Prezydenci uniwersytetów poważnie mówią o anulowaniu roku akademickiego jeśli najbliższe dni nie przyniosą rozwiązania kryzysu.

Chodzi oczywiście o pięniądze, o waloryzację pensji które nie rosły od 1997. Poza tym o niedofinansowanie uczelni, obcinanie budżetów bibliotek. Słowem o uniemożliwianie ucznelni spełnienia swoich zadań.

czytaj dalej »

A my do Betlehem, do Betlehem… 3 Autor: Zuzanna Radzik

Dec30

Poszliśmy piechotą. Bo pasterka co prawda z patriarchą i z Mahmudem Abbasem, ale za to w tłumie i na stojąco. Alternatywnie: kameralna pasterka o 22.00 w St. Etienne przy Bramie Damasceńskiej, potem końcówka liturgii luterańskiej w Redeemer Church i z nimi w drogę. Po niecałych dwóch godzinach przekraczaliśmy checkpoint, potem wzdłuż muru, przez rozświetlone świątecznymi światełkami miasto. Świąteczne dekoracje cieszą tu bardziej niż zwykle, bo prawie ich nie ma.

czytaj dalej »

Ziemia się trzęsie 0 Autor: Zuzanna Radzik

Dec5

Ziemia zatrzęsła się już cztery razy w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Po ostatnim, najsilniejszym trzęsieniu izraelski minister infrastruktury powiedział, że jeśli to jest to na co czekaliśmy, to byliśmy świadkami cudu. A na co czekaliśmy?

Tu większe trzęsienia ziemi zdażają się raz na osiemdziesięt lub sto lat. Dwaj izraelscy sejsmolodzy, Shmuel Marko i Oded Katz, opublikowali niedawno raport ze swoich badań w którym piszą: “Powiedzieć, że Izrael dotknie duże trzęsienie ziemi to jak stwierdzić, że wzejdzie jutro słońce. Ono jest w drodze, nie wiemy tylko gdzie dokładnie uderzy.”

czytaj dalej »

Na swoim miejscu 4 Autor: Zuzanna Radzik

Nov30

Przypomniało mi się zdjęcie Joanny Rajkowskiej leżącej na chodniku w Mea Shearim, tak żeby ortodoksi choć omijając musieli ją w końcu zauważyć. Siedziałam w taksówce spiesząc się bardzo, ale żaden z przechodniów nie chciał rozmawiać z kierowcą, ktory wiózł młodą, „źle ubraną” dziewczynę. Ten z kolei krzyczał, że to moja wina jeśli nie znajdziemy drogi – moja wyprawa do dzielnicy ortodoksów. Tak jak leżąca na ulicy Rajkowska też chciałam przestać być przezroczysta.

Rajkowska na ulicy Mea Shearim

czytaj dalej »

Sześć dni będziesz pracował, a siódmego… 3 Autor: Zuzanna Radzik

Nov11

zr-meheneh.jpg

Tamtego wieczora wracałam z szabatowej kolacji u Tzipi wyludnionymi ulicami Jerozolimy delektując się atmosferą świętowania. Wracałyśmy spacerem żeby uniknąć szabatowej ceny taksówki; autobusy rzecz jasna nie jeździły. Pierwszy szabat w Jerozlimie zupełnie mnie oczarował. Zatem można wszystko zamknąć, a świat trwa nadal? To nie ma być zachęta do ustawowego zakazu handlu. Raczej zatrzymanie się nad smutną prawdą o człowieku, któremu trzeba przykazać, żeby raz w tygodniu odpoczął, a on i tak nie może sie z tym pogodzić.

czytaj dalej »

Widok na Jerozolimę 1 Autor: Zuzanna Radzik

Nov6

(Widok z mojego ona. Dokładniej rzecz biorąc, to widać, gdy się z okna spojrzy w lewo, bo na wprost widać nowe miasto)

Z okna pokoju widzę Jerozolimę, z przeszklonej klatki schodowej wydziału Pustynię Judzką w oddali (Johanna mówi, że przy dobrej widać nawet góry Jordanii). Mieszkam na 8 piętrze, stąd tak dobry widok, no i dużo w tym szczęścia, bo mogłyśmy mieć okna na podwórze naszego studenckiego blokowiska. Na blokowisko też nie ma co narzekać, podobno to najlepszy akademik w mieście. A my mamy stąd 15 minut marszem na kampus.

Mieszkam z trzema Izraelkami i Niemką. Z moich Izraelek tylko jedna tu się urodziła. Bella jest z Rosji, gdzieś z Kaukazu, ale przyjechała, jak miała roczek wiec w sumie jest tu od dziecka, ma osiemnaście lat, zaczęła studia jeszcze przed armią. Diana zrobiła aliję z mamaą z Bułgarii jak miała 16 lat. To dlatego, choć jej matka mieszka pod Tel Avivem, wolała zacząć studia w Jerozolimie – tu przynajmniej zdarza się śnieg, a ona tęskni za śniegiem i za okresem świątecznym w Bułgarii.

czytaj dalej »

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com