
Do promocji naszego kraju i kochanego m. st. Warszawy włodarze wciąż podchodzą jak pies do jeża. Na szczęście posiadamy w tym kraju jeszcze tych, którym się chce. W dzisiejszym odcinku Inspiracji, o promocji właśnie.
Pierwszy opisywany projekt to Commonwealth, czyli w luźnym tłumaczeniu “Rzeczpospolita”. Marketing serwisu dosyć marny skoro do tej pory na niego nie trafiłem, a trafiłem czystym przypadkiem. To projekt Biblioteki Narodowej opisujący (w dużej mierze dla obcokrajowców) zagadnienie wielokulturowości w I Rzeczpospolitej. Skutecznie walczy z obrazem nietolerancyjnych Polaków, który pojawia się tu i ówdzie. Projekt za pomocą kilkuminutowych, króciutkich filmików opisuje w jaki sposób kultura włoska, francuska, ruska, ormiańska, muzułmańska i żydowska wpływały przez wieki na Rzeczpospolitą. Są rzeczowe, ogóle i nie nudzą. Owszem, bardzo pobieżnie traktuje podejmowane zagadnienia, ale przecież nie o to chodzi, żeby biednego Hiszpana wgłębiać w złożoność relacji polsko-francuskich. Rodzynkiem są fotografie wysokiej rozdzielczości wybranych książek dla danej kultury. Obraz ma więcej detali niż moglibyśmy dostrzec gołym okiem – piękne. I to, co dla mnie w tym wypadku najważniejsze – cała strona jest fantastycznie zaprojektowana, a samo jej używanie jest wystarczającą przyjemnością. Polecam przejrzeć również dodatki.
http://www.commonwealth.pl
Drugi projekt to warszawska edycja use-it. Na czym to polega? Wejdź na stronę http://www.use-it-warsaw.pl/ wydrukuj mapkę, złóż i… jedź do Warszawy. W prosty sposób opisane zostało, że nie wolno chodzić z piwem po parku, gdzie można się dobrze zabawić wieczorem i które zabytki warto obejrzeć. Coś, co powinno być rozdawane w każdym pociągu i samolocie zmierzającym do Warszawy, niestety nie powstałoby, gdyby nie grupka młodych osób, którym się chciało. Przejrzyście, prosto, bez patosu. Lekkostrawne informacje pozwalające zwiedzić najciekawsze mejsca Warszawy. I znowu, co bardzo ważne, miło jest na tym zawiesić oko.
I na zakończenie cytat:
Gdziekolwiek jestem, a odwiedziłem już ponad sto krajów, zawsze powtarzam, że ludzkość musi zrobić wszystko, żeby zapewnić spokojną przyszłość naszym starszym braciom.
Jan Paweł II w rozmowie z rabinem Israelem Meir Lau.
Za: “Rzeczpospolita” 1 lipca 2008