Kategoria Internet

Dzieci i… abortowani głosu nie mają 2 Autor: Agata Słyk

Nov25

Bynajmniej nie chcę wywołać kolejnej jałowej dyskusji. Kiedy jednak podesłano mi link do tego nagrania, pomyślałam, że oto można usłyszeć głos “drugiej strony” w ogólnoświatowej debacie nad aborcją. Argumenty mówiące o prawie kobiet do decydowania o życiu lub śmierci ich dzieci bazują na emocjach; odwołują się do wolności, do prawa o samodecydowaniu o sobie.
To wideo jest również bardzo emocjonalne i również odwołuje się do podstawowych praw człowieka: do zdrowia, do godności, wolności wyboru. I do życia… (hmm..! ale to przecież takie oczywiste!)

DEON.PL 0 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Sep18

Od dziś działa DEON.PL, portal społecznościowo-informacyjny prowincji południowej jezuitów i wydawnictwa WAM. Jak piszą twórcy, DEON.PL adresowany jest „do odbiorców w wieku 25-55 lat”, którzy „znajdą w nim bieżące i znaczące informacje z Polski, ze świata i z życia Kościoła”. Serwis umożliwia tworzenie profili, dodawanie artykułów, galerii, komentowanie. Powodzenia;)

Misja na cyfrowym kontynencie 0 Autor: Krzysztof Ołdakowski SJ

Sep16

W trzecią niedzielę września będzie obchodzony w Polsce Dzień Środków Społecznego Komunikowania. Tegoroczne orędzie Papieża dotyczy ewangelizacji cyfrowego świata.

Czy nasz “cyfrowy” sposób bycia ułatwia nam czy utrudnia praktykowanie wiary? Takie pytanie postawiłem sobie idąc na konferencję poświęconą chrześcijańskiej obecności w Internecie. Wielu ludzi pyta: skoro możemy w Internecie robić zakupy, prowadzić bankowość, zawierać przyjaźnie, a nawet spotkać miłość swojego życia, to dlaczego nie możemy realizować naszych potrzeb duchowych i spełniać praktyk religijnych?

Niektóre z nich na pewno możemy z powodzeniem podejmować przez Internet. Rekolekcje internetowe mają nawet często przewagę nad rekolekcjami otwartymi, ponieważ dochodzi w nich do reakcji. Internauci mogą zadawać pytania i wchodzić w polemikę. Dochodzi do żywej i autentycznej wymiany myśli i doświadczeń. To samo dotyczy kierownictwa duchowego i modlitwy. Można tworzyć prawdziwą wspólnotę modlitewną, oczywiście pod warunkiem, że nie traktujemy jej w sposób automatyczny przerzucając odpowiedzialność za nasz duchowy rozwój na innych ludzi.

Sieć nie powinna wszystkiego załatwiać za nas, jak maszyna do której wrzucamy monetę i otrzymujemy żądany produkt. Wielu księży i świeckich używa brewiarza internetowego bez konieczności zabierania wszędzie dość ciężkiego tomu. Można w sieci odnaleźć wiele świadectw wiary, które są inspirujące do wejścia na drogę pogłębionej relacji z Bogiem. Możliwe jest zatem spotkanie z Bogiem w sieci, czyli istnieje laska Boża “internetowa”.

Jest ona jednak czymś innym niż łaska sakramentalna, która jest przekazywana tylko w osobowym spotkaniu. Nie można odprawić Mszy Świętej przez Internet, nie można nikogo ochrzcić, ani udzielić mu święceń. Najwięcej wątpliwości budzi sama spowiedź przez Internet. Istnieje nawet strona Absolution-Online.com na której można się “wyspowiadać”. Po wejściu na stronę należy wybrać kategorię grzechu, jakiego się dopuściliśmy, potem przechodzimy do następnych, za sumę tych grzechów otrzymujemy określoną pokutę i czekamy na rozgrzeszenie.

Tego typu praktyka jest głupią, by nie powiedzieć absurdalną zabawą. Nie bierze pod uwagę osobistej sytuacji człowieka, tego, że przebaczenie jest darem Boga, w udzielaniu którego pośredniczy człowiek. Moralność jest traktowana wyłącznie materialnie. To w istocie taki pseudoreligijny self-service.

Na pewno Internet jednak pomógł wielu ludziom na drodze pojednania z Bogiem, jako miejsce pierwszego kontaktu, który otworzył drogą do osobistego spotkania na drodze wiary. A więc Internet jest wspaniałym wynalazkiem, cennym Bożym darem, ale wszystkiego za nas nie załatwi i nie zastąpi żywego, liturgicznego i sakramentalnego zaangażowania w realu.

Rozmawialiśmy o blogach 2 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Aug29

Jeszcze przed poranną kawą z chałwą, o 7 byliśmy z Magdą Bigaj i Alanem Iwanowskim-Pineiro w Polskim Radiu Euro, rozmawialiśmy o blogach. Ciekawe, że nadal ogólna opinia o nich jest taka, że piszą głównie ludzie, którzy mają kłopoty w nawiązywaniu relacji międzyludzkich, dzielą się problemami, których nie potrafią rozwiązać inaczej niż uzewnętrzniając się w internecie. Staraliśmy się pokazać, że jest inaczej. Mam nadzieję, że wyszło.

Obecnie internautów jest 1,5 mld. Blogów – około 150 mln. 2 mln wpisów dziennie. Daje to ogromną różnorodność. W całej tej masie widziałem zaledwie kilka, które można by nazwać pamiętnikami. Choć też specjalnie ich nie szukałem. Bo i po co?

Ostatnio interesującą myśl o internautach przekazał prof. Manuel Castells, który wiosną przyjechał z wizytą do Polski. Zaprzeczył obiegowej tezie, według której „internauci izoluja się od społeczeństwa. Wszystkie badania pokazują, że im więcej ktoś używa internetu, tym bardziej jest uspołeczniony”. Internet nie jest więc zamiennikiem społecznej aktywności, ale jej składnikiem. Ostatnio często łapię się na tym, że chętniej biorę udział w wydarzeniach, o których dowiaduję się z facebooka niż z gazety. Dzienniki są pisane dla wszystkich, a internet staje się coraz bardziej spersonalizowany. Na facebooku dochodzą do mnie wiadomości, których w gruncie rzeczy oczekuję – od znajomych i od znajomych znajomych. W ten sposób trafiam na debaty o inteligencji w III RP czy relacji wewnątrzeuropejskich. Powstaje pytanie, czy należy się obawiać zupełnej personifikacji internetu, który będzie podawał informacje zgodne z naszymi zainteresowaniami, a pomijał te, które uzna za niezgodne z naszym profilem. Wówczas uporządkowanie naszej wirtualnej aktywności stanie się ograniczeniem.

Instruction Manual for Life 7 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Jan13

A może… Podesłał Alan.


Do przyjaciół frondystów 2 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Jan12

Ponieważ od dłuższego czasu na Waszym forum pojawiają się komentarze wskazujące na szczególny rodzaj miłości bliźniego, którą darzycie zarówno Przegląd Powszechny, Blog Powszechny, jak i naszych autorów, pragnę tylko podziękować, że mamy szansę na propagowanie naszych idei w tak zaszczytnym środowisku jak Wasze.

Pozdrawiam

Ostatnio: 1, 2

Ewangelizacja w YouTube’ie 1 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Jul9

Nie widziałem tego wcześniej, a parę odcinków już było. Pisała dziś o pomyśle franciszkanów Gazeta. A to kilka odcinków:


Więcej na franciszkanie.net
Pokolenie Google szuka Boga?

Nasz artykuł o Che popularny na Onecie 0 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Apr2

Che Guevara
(Ernesto Che Guevara na Kubie, 1959 rok. Fot. AFP)

Tekst “Che Guevara – ciemna strona mitu” z marcowego PP robi furorę na Onecie!

Olimpiada w Pekinie – coś się ruszyło… 4 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Mar25

Na razie o konflikcie Chin z Tybetem pisze się niewiele, bo i ludzi to nie interesuje. Ale w miarę upływu czasu to się zmieni. Widać pierwsze oznaki ewolucji nastrojów, ich skala już jest nie do przecenienia, np. – jak podaje blog Free Tibet – “w najnowszym newsletterze od Avaaz’u, można przeczytać, że w ciągu pięciu dni, pod petycją wspierającą Dalajlamę podpisało się już ponad 750,000 osób z 192 krajów. Zapewne już tylko kwestią godzin jest, gdy petycja zdobędzie ponad milion podpisów, stając się tym samym największą globalną, internetową petycją w historii. Mało tego: o samej kampanii Avaazu dowiedziało się już ponad 5 milionów osób – to aż milion na dzień”.

Wybór Pekinu na organizatora igrzysk od początku budził zastrzeżenia. Na cztery miesiące przed olimpiadą Tybetańczycy powstali przeciw Chinom, spotkali się z przemocą i obojętnością. “Sytuacja w Tybecie nie może być powodem odwołania obecności prezydenta George’a W. Busha na ceremonii otwarcia”, oświadczył 20 marca Biały Dom. Benedykt XVI dzień wcześniej na audiencji generalnej powiedział zdawkowo: – Z wielkim przejęciem śledzę doniesienia napływające z Tybetu. Przemocą nie rozwiązuje się problemów.

Stany przez gospodarkę, Watykan przez sytuację katolickiego Kościoła podziemnego w Chinach mają częściowo związane ręce. – Ciągle wierzę, że Chińczycy dojdą do wniosku, że nie tędy droga, że wykorzystają szansę – powiedział natomiast w RMF FM Piotr Nurowski, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. – Jeśli nie, to wrócimy do tej rozmowy i będę jednym z pierwszych, który będzie nawoływał do izolacji, do bojkotu, ale we wszystkich dziedzinach – podkreślił szef PKOl. Czyli czekamy, aż Tybet zginie.

+ więcej na BP
Geneza logo olimpiady w Pekinie…

+ więcej w internecie
http://blog.studentsforafreetibet.org/
http://www.globalvoicesonline.org/-/world/east-asia/
http://www.hfhrpol.waw.pl/Tybet/
http://www.sft.org.pl/

Twarde lądowanie 31 Autor: Dariusz Kowalczyk SJ

Mar13

Samolot Norvegian Line tyleż pewną, co spokojną ręką sprowadziła na płytę lotniska Okęcie Pani kapitan Katarzyna. Po dwóch miesiącach obrad Kongregacji Generalnej w Rzymie powróciliśmy z ojcem Tomaszem Kotem na ojczyzny łono. 225 jezuitów z całego świata wybrało nowego przełożonego generalnego, a potem dyskutowało o ważnych dla zakonu kwestiach. Oto niektóre z poruszanych tematów: współpraca ze świeckimi, apostolat intelektualny, migranci, fundamentalizm, Chiny, posłuszeństwo zakonne, misja jezuitów w kontekście globalizacji, apostolskie priorytety… Przed nami przetłumaczenie i przekazanie (nie tylko jezuitom) 6 kongregacyjnych dokumentów.

Na Okęciu włączam komórkę. Po chwili ktoś dzwoni. Pani z TVN24. Zaprasza do wieczornego programu. Ale o co chodzi? – pytam. Oczywiście Pani z TVN24 nie chodzi o Kongregację Generalną. Zapewne nic o niej nie słyszała. Chodzi o skomentowanie sprawy jakiegoś ks. Andrzeja ze Szczecina, który ponoć molestował nieletnich. Mówię Pani z TVN24, że pierwszy raz o tym słyszę. A ona na to, że mi przeczyta fragment z GW. Do cholery! Dlaczego w kilka minut po powrocie z Kongregacji mam komentować coś, o czym napisała GW i co mi jest przekazane przez telefon? Dlaczego nikt z dziennikarzy nie zapyta mnie o to, co jest treścią mojego zakonnego i kapłańskiego zaangażowania?

Wieczorem czytam w internecie, że Kościół przygotowuje nową listę grzechów głównych: “Handel narkotykami oraz nierówności społeczne to nowe formy grzechu”. Kto redaguje te wiadomości? Handel narkotykami nową formą grzechu? A przedtem to niby nie mówiono, że handel narkotykami jest grzechem, i to ciężkim? Nierówności społeczne? Od prawie pół wieku trąbi o tym teologia wyzwolenia, a tu raptem nierówności społeczne okazują się nową formą grzechu. O skandalu nierówności społecznych mówiła głęboko Kongregacja Generalna 32 przed ponad 30 laty.

Pod informacją o niby nowych formach grzechów głównych wiele komentarzy. Większość wpisów nie odbiega poziomem od wypowiedzi niejakiego “Ks. Ryzyka”, który napisał: “dodałbym jeszcze jeden grzech: molestowanie seksualne (chodzi o księży)”. Znalazł się jeden rozsądny, który redaktora informacji oraz komentatorów odsyła do Katechizmu Kościoła Katolickiego. Tak! internauci, przynajmniej ci wypowiadający się na tematy kościelne, powinni czytać KKK. W przeciwnym razie tyleż surowa, co politycznie samobójcza opinia J. Kaczyńskiego o przeciętnym internaucie może się okazać niedaleka od prawdy.

A tak w ogóle nie jest źle. Idą Świeta Wielkanocne. W sobotę przed Niedzielą Palmową ruszam do Kalisza. Połączę wizytację jezuickiej wspólnoty z głoszeniem rekolekcji. W ciągu trzech dni będę próbował zachęcić słuchaczy do refleksji i modlitwy na następujące tematy: Wierzyć w Boga, wierzyć w Chrystusa, wierzyć w Kościół…

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com