Feb9

W czwartek 7 lutego poszedłem na prezentację raportu „Motywacje, zachowania i poglądy autorów i czytelników BLOGÓW” przeprowadzonego przez Blox.pl i Gemius S.A. – To opracowanie jest próbą zrozumienia specyfiki blogowania i zachowania autorów blogów i ich czytelników. Jako że badaliśmy nowy, słabo rozpoznany teren, był to raczej wstępny zwiad. Badanie miało charakter eksploracyjny, szukaliśmy przede wszystkim ciekawych prawidłowości i współzależności – pisze we wprowadzeniu do raportu Jan Zając (z UW i SWPS), jeden z jego autorów.
Być może podobne badania przyczynią się do rozbicia stereotypu bloga jako pamiętnika nastolatki. O profesjonalizacji blogów, konkretnie politycznych, pisaliśmy już w PP: Piąta władza.
Autorzy raportu dostarczają następne ciekawe argumenty. „Ponad 1/3 zbadanych blogerów ma ponad 30 lat. Większość autorów blogów pracuje zawodowo (66%), połowa uczy się lub studiuje. (…) Wśród autorów blogów najbardziej poczytnych jest nieco mniej kobiet oraz więcej osób starszych – połowa autorów blogów czytanych przez przynajmniej 1000 osób tygodniowo ma 30 lat lub więcej”. Krzepiące!
Jak zdobyć popularność w blogosferze? To chyba naturalne. Z raportu wynika, że należy zamieszczać dużo wpisów, komentarzy, więcej czasu poświęcać na czytanie blogów, komentowanie u innych. Cały raport można znaleźć na blogu autorów, dokładnie tu. Autorami są Jan M. Zając (SWPS i UW), Arkadiusz Kustra (Agora SA), Piotr Janczewski (Gemius SA), Teresa Wierzbowska (Gemius SA).
Blog Roku 2007 4
Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski
Jan17
Miło nam odnotować, że Blog Powszechny bierze udział w konkursie na Blog Roku 2007 w kategorii Kultura. Obecny etap konkursu polega na jednorazowym wysyłaniu sms-ów z kodem wybranego bloga przez internautów. Nie mamy śmiałości, żeby o to prosić, udział w konkursie już jest dla nas wyróżnieniem:)
Oto nasza strona konkursowa.
Piąta władza 2
Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski
Jan3
Joanna Senyszyn: „UPR, LPR i PR dzieli wszystko prócz dwóch liter. W koalicji dadzą cztery”. Ryszard Czarnecki: „Kończę dzień bardzo pokojowo usposobiony. Na przekór wojennemu otoczeniu…”. Blogi prowadzi wielu polityków, oprócz cytowanych, np. Piotr Gadzinowski, Janusz Korwin-Mikke, nawet były prezydent Lech Wałęsa.
Opowiadają nieistotne historie z życia codziennego, wchodzą w rolę ciętych publicystów, publikują prowokacyjne treści – politycy coraz chętniej piszą w internecie. Jaki wpływ na życie publiczne mają ich blogi oraz blogi internetowych komentatorów sceny politycznej? O wampirach, nawiedzonych oszołomach i poszukiwaczach prawdy, czyli o politycznym wymiarze blogosfery.
Tekst równolegle ukazał się w papierowym „Przeglądzie Powszechnym” (“PP” 1/2008).
czytaj dalej »
BP w MediaRun 0
Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski
Dec4
Dec1
Zdjęcia z sobotniej pracy już na stronie “Metra”!
Właśnie skończyliśmy z Andrzejem redagowanie drugiej strony środowego dodatku do “Metra” – “Metrobloksa“. Jestem wykończony. Mam nadzieję, że końcowy efekt będzie się podobał naszym Czytelnikom. Zachęcam do nieuciekania przed panią lub panem, którzy próbują wcisnąć nam darmowy dziennik.
W pracy pomagali nam bardzo Intel-e-gent i Polski Blogger. Oraz świetna ekipa “Metra” i Agory! Dzięki wielkie dla Maćka, że wyrobił się z pisaniem.
A to jeszcze inne zdjęcia – nasz skład na miejscu:) Przy okazji, Blog Powszechny znalazł się dziś na drugiej stronie “Metra”!
We wtorek łamanie kolumny, w środę – do zobaczenia na ulicach Polski!
Więcej: Redagujemy Metro!
Nov28
Jeśli chodzi o cuda, to jestem świadkiem, że się zdarzają. Nawet dziś słuchałam opowieści o cudzie. Opowiadała wdowa, matka dorosłych dzieci o tym, ilu trzeba było „przypadków”, żeby spotkała mężczyznę, który cudownie odmienił jej wdowie życie. Życie, które wydawało się jej definitywnie puste i skończone. Trzeba było widzieć blask jej oczu, żeby nie wątpić w ten cud.
Frapuje mnie cud komunikacji. Najpierw tego, że ludzie mają nieodpartą potrzebę wyrażenia siebie, swoich myśli i odczuć. I to nie takiego sobie zwykłego wyrażenia w przestrzeń, ale takiego, które poszukuje słuchacza lub widza. Do tego, żeby potrzeba ekspresji została zaspokojona, niezbędny jest człowiekowi rozumiejący i uważny odbiorca. Ktoś, kto odczytuje komunikat i umie na niego odpowiedzieć. Jak silna musiała być ta potrzeba, skoro wykształcił się język! A nawet niezliczona liczba języków: przede wszystkim mowa i pismo, język gestów, symboli i mitów, muzyki, tańca, rytuału. Ci, którzy mówią tym samym językiem trzymają się razem, bo chcą wymieniać się znakami. Chcą widzieć reakcję na swoje komunikaty i chcą odpowiadać na komunikaty innych.
czytaj dalej »
Redagujemy Metro! 2
Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski
Nov23

Blog Powszechny odpowiada za drugą kolumnę specjalnego – pisanego i redagowanego przez blogerów – dodatku do bezpłatnego dziennika „Metro”!
To prawdopodobnie pierwsza taka inicjatywa na świecie. Dodatek ukaże się już 5 grudnia. Proponowany zarys „naszej” strony obejmuje: komentarze, opinie, „zdarzyło się wczoraj”, zapowiedzi wydarzeń kulturalnych, dowcipy.
Pomysłodawcy dodatku chcą „zapoznać z blogosferą ludzi, którzy nie mają o niej zielonego pojęcia. Chcemy edukować tych, którym słowo blog kojarzy się ciągle bardziej z naiwnym pamiętnikiem nastolatki, niż z poważnym internetowym medium. Chcemy pokazać jakość i unikalność treści pojawiających się na blogach, pokazać polską blogosferę jako medium opiniotwórcze, ciekawe, wiarygodne”.
Więcej o przygotowaniach do wydania dodatku na blogu Metroblox.
Jeśli ktoś z naszych Czytelników ma pomysł na tekst, który mógłby się znaleźć na „dwójce” dodatku, czekamy na zgłoszenie – redakcja@blogpowszechny.pl
Nov23

Właśnie ruszyła warta polecenia strona projektu „Pamiętanie Peerelu” Fundacji Ośrodka KARTA – www.pamietaniepeerelu.pl.
Magdalena Czoch, moja przyjaciółka, która zaangażowała się w projekt, tak go tłumaczy: „Czasem w całej historii najciekawszy jest jakiś szczegół, a nie ma kogo o niego dopytać. Między źródłem historycznym a publicystyką jest coś pośredniego – świadectwo. Historia Peerelu to nie tylko bohaterowie i oprawcy, ale też ci, którzy swoją wrażliwością, a czasem dystansem, tworzyli własny świat opozycji wobec władzy. Często ciekawszy, bo nijak się mający do parafialnej wykładni dziejów narodowych, do której jesteśmy czasami przyzwyczajani”.