Kategoria Kazania nieksięży

Kazania nieksięży (9): Dlaczego się opłaca 1 Autor: Gościnnie

Oct19

Autorka: Aneta Klimczak.  Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Kolejny już raz w naszym życiu z okazji 1 listopada wysłuchaliśmy tych samych Czytań. Tak na marginesie serdecznie pozdrawiam tych, którzy zostali niejako do tego słuchania zmuszeni, z tej racji że obchodząc tzw. święto zmarłych, które swoją drogą nie istnieje, w ramach ogólnie przyjętego zwyczaju przyszli również tego dnia na Eucharystię, podczas której, 1 listopada właśnie, Kościół  uroczyście obchodzi dzień wszystkich świętych. Dzień wszystkich świętych a więc ludzi wiecznie już szczęśliwych. To słynne życie wieczne bowiem, o którym tyle w kościele się mówi, to nic innego jak życie szczęśliwe właśnie. Szczęśliwe – i co najważniejsze – wiecznie!

Gdyby was dzisiaj zapytać dlaczego wierzycie w Boga i po co przychodzicie do kościoła wielu odpowiedziałoby (słusznie zresztą): aby osiągnąć życie wieczne.

Standardowa odpowiedź jak tym starym dowcipie o Jasiu, któremu katechetka zadała zagadkę: co to jest rude, kudłate i skacze po drzewach? – Moim zdaniem wiewiórka – odpowiedział Jasio – ale jak panią znam, jest to z pewnością Pan Jezus.

Dowcip nie tyle śmieszny co prawdziwy. Niestety. Większość z nas na etapie szkolnej katechezy nauczyła się kilku odpowiedzi, które pasują do wszystkiego co dotyczy naszej wiary. I nawet są poprawne te odpowiedzi… Problem w tym, że często nie bardzo je rozumiemy.

Wierzę w Boga, aby osiągnąć życie wieczne… tylko czy aby zbytnio nie ryzykuję? ;)

czytaj dalej »

Kazania nieksięży (8): Cierpienie 1 Autor: Gościnnie

Oct19

Autor: Tomasz Stoltmann. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Chciałbym poruszyć dziś temat cierpienia, a bardziej nie mocy w sobie z jego przyjęciem. Patrząc na Matkę naszego pana na sądzie ostatecznym jak cierpi. Patrzymy normalnie bez wzruszenia, a my jak się zachowujemy tracąc swoje dzieci???

Czy tu też nie jest ukryta moc Pana, który natchnął tą matkę „o to ja służebnica pańska” przyjęcie na pewno z bólem tego, co się stało? Nie moc możliwości pomocy synowi a w końcu przebaczenie. A my dziś jak tą laskę przyjmujemy, ilu z nas powie „To nie moja, lecz twoja wola się dzieje” Ilu się zgodzi na te słowo „Nikt nie zna zamierzeń pana” Godzenie się z wolą Stwórcy, przyjęcie z pokorą tego, co nas czeka. Nie ja, lecz Ty jesteś Panem życia i śmierci, jak mówi św.Paweł „nie trwóżcie się zbytnio dniem jutrzejszym”. Dziś może przyjść Pan po ciebie czy jesteś gotowy na jego przyjście. Czy pozbyłeś się złości w stosunku bliźniego? Wybaczyłeś bliźniemu jego zachowanie wobec twojej osoby. Czy masz w sercu moc przebaczenia sobie a potem i innym?

Pamiętajcie pokora i modlitwa nas umacnia. Zasiał pan żniwo i on je zbierze, byśmy się okazali pełnymi kłosami.
Amen

Tomasz Stoltmann

Kazania nieksięży (7): “Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego” 5 Autor: Gościnnie

Oct17

Autorka: Klaudia Stosio. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

“Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego.” – To zdanie z listu świętego Jana Apostoła jest projekcją naszej odwiecznej przynależności do Boga uosobionego w Chrystusie, który w ten sposób nie chce ograniczyć naszej suwerenności, ale wręcz przeciwnie, nadaje jej nowy wymiar – czyni człowieka całkowicie wolnym.

Jesteśmy poniekąd Jego odbiciem, nosząc w sobie Boży pierwiastek będący wynikiem przymierza zawartego z człowiekiem. Nie kończy się ono wraz z ostatnim zdaniem Księgi Rodzaju, w której zostało wypowiedziane. Promieniuje poprzez Nowy Testament, szczególnie uwidoczniając się w życiu Chrystusa wśród ludzi, na nasze czasy, wzywając do jego nieustannego cementowania. Bóg, bowiem, nazywając nas Swoimi dziećmi rzuca nam nie lada wyzwanie – w pewien sposób przyrównuje nas do Siebie i patrząc przez pryzmat rozumowania ludzkiego daje nam duży kredyt zaufania. I dalej – idąc tokiem człowieczych spostrzeżeń – czy godzi zawodzić się kogoś, kto mając świadomość swojej wyższości uniża się by naznaczyć nas tak słodkim brzemieniem?

Ks. Jan Twardowski w jednym ze swoich wierszy pisze o Jezusie: “Wszechświat Go nie ogarnie, a zmieścił się w żłobie”. Zawarł w tym zdaniu kwintesencję naszej wiary – Bóg, nie tracąc boskości pozostaje do końca człowiekiem, podobnym do nas we wszystkim oprócz grzechu. Ludzkość Chrystusa objawia się też i przede wszystkim w ośmiu błogosławieństwach, które stanowią swoiste wskazówki do prawidłowego wypełnienia woli Bożej. Nie wymaga On od nas wyrzeczeń ponad nasze siły – a i te zostaną wynagrodzone. Rozważając kazanie na górze w kontekście wierności Chrystusowi i Jego obietnicy nie sposób pominąć słów z Księgi Powtórzonego Prawa: “Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo.

Błogosławieństwo, jeśli usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daję – przekleństwo,
jeśli nie usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, jeśli odstąpicie od drogi, którą ja wam dzisiaj wskazuję, a pójdziecie za bogami obcymi, których nie znacie.”

Nie jest to zadanie łatwe. Starotestamentalne, nazwijmy to, ostrzeżenie, nie traci na ważności – w świetle współczesności, gdy bogami jest niemalże wszystko to, co nas otacza w sferze materialnej, nabiera nowego wymiaru. Każe nam się jednoznacznie i stanowczo opowiedzieć, w którym kierunku chcemy podążać; czy chcemy doznać tylko namiastki szczęścia, którą oferuje nam świat, czy chcemy przyjąć postawę bogatego młodzieńca, który jednak nie weźmie przykładu ze swojego ewangelicznego pierwowzoru – nie odejdzie zasmucony, bo gotów będzie zamienić wiele posiadłości na tę jedyną i prawdziwą.

Klaudia Stosio

Kazania nieksięży (6): „Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę” 2 Autor: Gościnnie

Oct17

Autor: Marcin Łukasz Makowski. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

„Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę”

Nie sposób zrozumieć Chrystusa, nie pytając o człowieka. Nie można dotrzeć do najgłębszego sedna Jego nauczania, traktując je jedynie, jako system praw i nakazów. Warto a wręcz należy w tym wypadku zwrócić uwagę na kolejność zdarzeń na Górze.

Jezus “widząc tłumy” nie ucieka przed odpowiedzialnością, przed rozbudzonymi nadziejami. Być może całą sprawę udałoby się załatwić bardziej “efektownie”, dzisiaj powiedzielibyśmy, bardziej “medialnie”. Zamiast niełatwych słów, czy nie lepiej byłoby pokazać swoją boskość? Nie czekać, ale objawić się tu i teraz?

Jezus tego nie robi – widząc człowieka, z jego lękiem i nadzieją; wychodzi do niego jako pierwszy. Za nim podążają uczniowie.

Jaki obraz ucznia wylania się z Chrystusowych błogosławieństw? Co ten obraz mówi o nas dzisiaj?

czytaj dalej »

Kazania nieksięży (5): Ukorzyłeś mnie 1 Autor: Gościnnie

Oct17

Autor: Kamiko Porandojin. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Ukorzyłeś mnie

Ukorzyłeś mnie Boże, rzuciłeś mnie na klęczki, bym się nie wywyższał, kazałeś mi spuścić wzrok aż do samej ziemi, bym nie osądzał, pozwoliłeś, bym zranił samego siebie, bym mógł samego siebie poznać i zrozumieć.

Teraz wiem, że nigdy przedtem nie zaakceptowałem mojej słabości i grzeszności. Wiedziałem, że błądzę, ale nie uważałem się za grzesznika. Zesłałeś mi ciemność, bym szukał światła, zesłałeś ból, bym wyruszył w stronę ukojenia, dałeś zwątpienie, abym nie pozostawał w bezruchu, kazałeś mi drążyć, szukać i pytać, kazałeś biec i rozglądać się za właściwą drogą, nie tylko oczami.

Teraz już wiem. Pozwoliłeś bym aż do srogiego bólu poczuł mą słabość, zwyczajną ludzką słabość, której nie chciałem zaakceptować. Teraz więc przychodzę do Ciebie, błagając o wybaczenie za grzech, który popełniłem, ale i prosząc o uleczenie z tej pychy i dumy, które mnie zaślepiły.

Dziwiłem się tym, którzy się potknęli na prostej, jak zdawało mi się dawniej, drodze. Teraz, gdy sam uderzyłem kolanami o ziemię, zraniony do głębi, rozumiem, że to było doświadczenie, które pozwoli mi uniknąć podobnych upadków. Teraz rozumiem, że ból i poniżenie moje były tylko iskrami, z których zrodził się ogień współczucia, zrozumienia i empatii. Teraz rozumiem, że kto nie upada, nie kroczy prawdziwie, kto się nie ubrudzi na drodze do doskonałości, źle się uczy.

Niemowlę wiele razy upadnie zanim nauczy się chodzić. Nie chciałem zaakceptować tego, że mój duch będzie dorosły dopiero wtedy, gdy moje ciało umrze.

czytaj dalej »

Kazania nieksięży (4): Pytania i odpowiedzi 1 Autor: Gościnnie

Oct17

Autorka: Ewa Stokowska. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Pytania i odpowiedzi

Kim właściwie jesteś, dokąd zmierzasz?
Może dziś przyszła chwila, aby zadać sobie to pytanie i na nie odpowiedzieć?…..
Może przyszedł czas obudzić się z drętwego snu, spojrzeć na swoją przeszłość.
Rozłożyć na szalki „wagi sprawiedliwości” swoje zasługi i winy..
Co dla Ciebie jest w życiu najważniejsze?
Może praca?…..
Codzienny kołowrót wciąga Ciebie w tryby.
Pędzisz z wielką prędkością po autostradzie życia, wznosisz się coraz wyżej po szczeblach drabiny sukcesu.
Pragniesz więcej zaszczytów, wygodnego życia, gromadzisz pieniądze, kupujesz nowy samochód, mieszkanie, przedmioty…przedmioty…..
Ustawiasz je wokół siebie jak klocki, jak dziecko spragnione kolorowej własności.
Chodzisz do drogich restauracji, kupujesz zegarek u Cartiera.
Zmieniasz partnerki nie starając się ich zrozumieć.
Możesz pojechać gdzie chcesz, jesteś przecież bogaty….bogaty…..
A co to właściwie oznacza?
Może tak Ci się tylko wydaje?

czytaj dalej »

Kazania nieksięży (3): Kazanie na Górze 1 Autor: Gościnnie

Oct10

Autorka: Jadwiga Glińska. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi [Mt 5 :1]

Kazanie na Górze

Osiem Błogosławieństw to Ikona Chrystusa. Jeżeli chcemy być naprawdę szczęśliwi powinniśmy Go naśladować. Nie jest to łatwe ale kto nam zagwarantował że osiągniecie prawdziwego szczęścia będzie łatwe? Temat wymaga głębszej refleksji, nie można więc omówić Kazania na górze na jednym spotkaniu. Podzielę się dziś z wami moimi przemyśleniami na temat BŁOGOSŁAWIEŃSTWA TYCH, KTÓRZY WPROWADZAJĄ POKÓJ.

Zacznę od mojej przypowieści „O trzech takich którzy postanowili być szczęśliwi”.

Było trzech przyjaciół, którzy zdecydowali się podążać drogą do pełnego szczęścia. Pierwszy postanowił jednać zwaśnionych, aby zostać błogosławionym wprowadzającym pokój. Drugi chciał opiekować się chorymi i przynosić im ulgę w cierpieniu. Trzeci zdecydował, że pójdzie na pustynię by żyć tam w pokoju.

Pierwszy zmagał się z ludzkimi sporami ale oczywiście nie mógł ich wszystkich rozwiązać. Poszedł więc zniechęcony do tego, który pomagał chorym, ale on także nie mógł wypełnić przykazania. Udali się więc do trzeciego i spytali „A ty czego dokonałeś”? Ów milczał chwilę, potem nalał wody do naczynia i rzekł” Spójrzcie na wodę”. Obraz był zmącony. Kiedy jednak woda znieruchomiała, zobaczyli swoje twarze jakby odbite w lustrze. Wtedy powiedział im ”W ten sposób człowiek żyjący w niepokoju wśród ludzi, nie widzi własnych wad z powodu rozproszenia. Jeżeli jednak zazna spokoju, potrafi je dostrzec, wyciszyć i zostać przekazicielem pokoju.”

czytaj dalej »

Kazania nieksięży (2): SZCZEROŚĆ WIARY 0 Autor: Gościnnie

Oct9

Autor: Jerzy Madej. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

SZCZEROŚĆ WIARY

Duch Boży sprawia, że rośnie trawa,
w świętej szczerości śpiewa też ptak;
I tylko człowiek wciąż coś “odprawia”,
gdyż z ludzkim sercem coś jest “nie tak”.

Bóg człowiekowi dał wolną wolę;
Bóg się z człowiekiem podzielił swym;
Człowiek zatwardził serca podwoje,
bo nie chce, aby Bóg rządził w nim.

Z Ducha Bożego jest szczera wiara;
z Ducha Bożego – radości dar;
Lecz bez szczerości – wstrętna ofiara,
gdyż Bóg się brzydzi przekupstwa miar.

Przez swą przebiegłość człowiek “odprawia”,
chce mieć przychylność Bożą – lecz jak?
Bez tej ufności, jaką zna trawa,
i bez szczerości jak wolny ptak.

Trwa religijna ludzka zabawa,
byle żyć z dala od Boskich praw;
Nie żyć ufnością tak, jak ta trawa,
ani radością, jak szczery ptak.

Wzrok Boży przestrzeń serdeczną bada,
zna każdy motyw, i każdy czyn.
Duch Boży pieczęć własności nada,
kiedy się SZCZERZE połączysz z Nim.

Więc obrządkową porzuć zabawę;
magiczny – ludzkich religii – znak,
Szczery przed Bogiem – naśladuj trawę,
i w świętym szczęściu – śpiewaj jak ptak.

Jerzy Madej

Kazania nieksięży (1): Błażeni jaże izbrał 4 Autor: Gościnnie

Oct9

Autor: Błażej Guz. Aby ocenić konkursowe kazanie, wybierz od jednej do pięciu gwiazdek poniżej tego wpisu. Przeczytaj o konkursie | Zobacz wszystkie kazania

„Błażeni jaże izbrał”

„Błogosławieni, których wybrał”

Ten wers zaczerpnięty z kinonikionu (jest to antyfona na Komunie św. w liturgii prawosławnej) odmawianego w czasie liturgii św. za zmarłych. Niech te słowa towarzyszom nam w czasie tego rozważania nad dzisiejszymi czytaniami, w dniu kiedy wspominamy Wszystkich Świętych.

To ma być nasza wspólna refleksja nad Słowem dzisiejszego dnia. Moje słowa wypowiedziane przed wami mają być tylko przyczynkiem do waszej interpretacji tych treści. Tak jak Niebianie w pierwszym czytaniu z Objawienia Apostoła Jana gromadzimy się wokół Baranka. Wielu interpretatorów i badaczy księgi Apokalipsy widzi w niej opis liturgii pierwszych chrześcijan, którą Jan Apostoł, zwany przez Tradycję Teologiem ujął w bardzo oryginalny, jak na teologa przystało sposób.

Również Tradycja wschodnia bardzo mocno podkreśla fakt, że Liturgia jest uobecnieniem Nieba, całego Kosmosu i jest również momentem eschatologicznego sądu, który choć się jeszcze nie dokonał, to jednak już trwa, ponieważ w Chrystusie wszystko się już dokonało, również sąd, tylko my jeszcze nie wszystko widzimy. Dziś weźmiemy udział w końcu świata, ponieważ Liturgia istnieje poza czasem.

czytaj dalej »

Napisz własne kazanie! > konkurs urodzinowy BP 10 Autor: Jakub Halcewicz-Pleskaczewski

Sep25

Czy zdarzyło Ci się, że słuchając w czasie Mszy św. kazania, myślałeś sobie „nic nie rozumiem”, „to nie mój język”, „czy rzeczywiście to miał na myśli Jezus?”, „czy trzeba w to wplątywać politykę?”, „dlaczego o życiu w wierze mówi ksiądz jak o funkcjonowaniu w równoległym świecie, na pewno nie w tym, jaki znam?” „czy to jest nauka Kościoła?”.

Czy nie zastanawiałeś się wtedy, co sam powiedziałbyś z ambony, gdybyś tylko dostał taką szansę? Albo, jeśli jesteś niewierzący i nie chodzisz do Kościoła, czy nie myślałeś o tym, jakiego przesłania od niego oczekujesz? Przecież trudno pozostawać wobec Kościoła w Polsce – i nie tylko – obojętnym.

Chcemy dać Wam szansę wypowiedzenia się. Ogłaszamy konkurs:

Ambona dla wszystkich. Kazania nieksięży.

Przez cały miesiąc, do 24 października, czekamy na Wasze teksty. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 1 listopada, gdy Blog Powszechny będzie obchodził pierwsze urodziny. Zwycięzca, autor najciekawszego, najlepiej ocenionego przez jury kazania, otrzyma od nas iPoda oraz roczną prenumeratę „Przeglądu Powszechnego” (roczna prenumerata także za drugie i trzecie miejsce). Jury przewodniczy teolog, publicysta i poeta –
o. Wacław Oszajca SJ
. Wszystkie teksty poddamy pod głosowanie Czytelników na Blogu Powszechnym. Osoba, której tekst zdobędzie najwyższą ocenę, otrzyma nagrodę publiczności.

Kazania przysyłajcie na adres redakcja(at)blogpowszechny.pl

Blog Powszechny powstał 1 listopada, w święto Wszystkich Świętych 2007 r. Nasi Czytelnicy napisali u nas ponad 1 700 komentarzy, poruszyliśmy ponad 250 wątków. Rozmawiamy o sprawach wiary, społecznych, politycznych, kulturalnych. Najbardziej rozwijają się te dyskusje, które mieszczą się na styku tych tematów. Interesuje nas chrześcijaństwo. Jaką samoświadomość ma Kościół, z czym idzie, co głosi tym, którzy w nim żyją.

W Blogu Powszechnym traktujemy Kościół z szacunkiem. Czytają nas i dyskutują na naszym forum zarówno osoby wierzące, jak i agnostycy czy niewierzący. Cieszymy się, że stworzyliśmy miejsce, gdzie możliwy jest taki dialog o Kościele w Polsce.

Dziś zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w urodzinowym konkursie Ambona dla wszystkich. Kazania nieksięży. Czekamy na Wasze teksty!
Krótko o zasadach konkursu czytaj dalej »

Blog Powszechny is powered by WordPress and FREEmium Theme.
developed by Dariusz Siedlecki and brought to you by FreebiesDock.com